Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Rousseaux miał pomóc w finale mistrzostw Belgii, ale… nie może

Rousseaux miał pomóc w finale mistrzostw Belgii, ale… nie może

fot. Klaudia Piwowarczyk

Kilka tygodni temu siatkarska Polska żyła transferem medycznym Macieja Muzaja do ONICO Warszawa i późniejszymi emocjami w finale z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle. Podobna sytuacja ma miejsce w Belgii, gdzie Greenyard Maaseik mierzy się z Knack Roeselare. Belgijska federacja nie wyraziła jednak zgody na transfer medyczny Tomasa Rousseaux.

11 maja w Roeselare odbędzie się najważniejszy piąty mecz finałowy między zespołami Greenyard Maaseik a miejscowym Knack. Po czterech pasjonujących meczach każdy z zespołów ma po dwa zwycięstwa. W środę rozegrano czwarty mecz w Maaseik, gdzie Knack po tie-breaku przedłużył rywalizację i podtrzymał szansę na mistrzowski tytuł. Nie mniej emocjonująco było jednak w godzinach poprzedzających spotkanie obu zespołów.



Zespół Knack podzielił niejako los ONICO Warszawa (kontuzje Bartosza Kurka i Bartosza Kwolka) i w decydującym momencie sezonu stracił kluczową postać, a więc Rubena Van Hirtuma. Przyjmujący doznał poważnego urazu kolana w trakcie pierwszego seta trzeciego spotkania. Po zakończeniu trzeciego rozdziału rywalizacji Knack zwrócił się po pomoc do swojego byłego zawodnika, a więc Tomasa Rosseaux. Opuścił on Belgię w 2015 roku i od dwóch sezonów możemy oglądać go na polskich parkietach: występował w AZS Olsztyn oraz GKS Katowice, a w przyszłym sezonie wzmocni Asseco Resovią. Przyjmujący oczywiście był gotowy wspomóc swój były klub, jednak belgijska federacja nie wyraziła zgody na transfer medyczny.

Oto fragmenty komunikatu wydanego przez związek, cytowane przez TopVolley Belgium: – W związku z kontuzją Van Hirtuma, klub z Roeselare próbował przywołać medycznego jokera na ostatnie gry finałowe. Belgijska federacja poddała tę prośbę w wątpliwość i skonsultowała sytuację z FIVB, biorąc pod uwagę międzynarodowe zasady transferów na sezon 2018/2019. Transfer medyczny to wyjątkowa okoliczność i nie powinna być brana pod uwagę jako transfer międzynarodowy. Rousseaux był zawodnikiem Roeselare, ale w tej chwili występuje w Polsce. Dlatego transfer nie mógł zostać zrealizowany – napisano w oficjalnym oświadczeniu.

Roeselare nie chciało się pogodzić z niekorzystną decyzją i przywołało przykład Muzaja, który kilka tygodni temu trafił do ONICO. Ostatnie spotkanie zostanie rozegrane w sobotę o 20:30, a na ostateczną decyzję w tej sprawie trzeba będzie jeszcze zaczekać. Wydaje się jednak mało prawdopodobne, żeby 24-latek dołączył do zespołu na ostatnie spotkanie, które rozstrzygnie sprawę mistrzostwa Belgii. Rousseaux występował w Roeselare w latach 2012-2015.

źródło: polsatsport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-10

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved