Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Rosja M: Zespół Muzaja wygrał seta 25:6, ale całe spotkanie dopiero 3:2

Rosja M: Zespół Muzaja wygrał seta 25:6, ale całe spotkanie dopiero 3:2

fot. volley.ru

W Rosji rozegrano już 12. kolejkę. W niej ze zwycięstwa cieszyli się gracze Gazpromu-Jugry Surgut z Maciejem Muzaj. Polak był ponownie liderem swojej ekipy, a jego zespół wygrał jedną partię aż 25:6, ale cały mecz rozstrzygnął się w tie-breaku – 23:21. Pomimo porażki z niżej notowanym rywalem Lokomotiw Nowosybirsk Fabiana Drzyzgi utrzymał pierwsze miejsce w tabeli przed przerwą w rozgrywkach.

W dwóch pierwszych setach meczu Jugry-Samotłor Niżniewartowsk z Zenitem Sankt Petersburg były zacięte, ale za każdym razem szalę zwycięstwa na swoją korzyść przechylali faworyci i to oni poszli za ciosem w trzeciej odsłonie, triumfując 25:19 i w całym spotkaniu 3:0. Liderem Zenitu ponownie był Georg Grozer, zdobywając 15 oczek, 14 dołożył natomiast środkowy bloku – Iwan Jakowlew, który aż 6 razy zatrzymywał ataki rywali na siatce.  Komplet punktów przed własną publicznością wywalczyli gracze Dinama Okręg Leningradzki, choć nie było to łatwe w pojedynku z Uralem Ufa. W trzech z czterech rozegranych partii różnica pomiędzy drużynami wynosiła zaledwie dwa oczka, ale ostatecznie z ważnego zwycięstwa cieszyli się gospodarze. W ich szeregach liderem był Maksim Szpilew, który mógł pochwalić się 57% skutecznością ataku, w sumie zdobył 19 punktów. Wspierał go Andrej Koleśnik – 16 oczek.



Do niespodzianki doszło w Niżnym Nowgorodzie, w którym beniaminek 3:2 pokonał faworyzowany Fakieł Nowy Urengoj. Gospodarze triumfowali w zaciętym tie-breaku 17:15, a niekwestionowanym liderem ASK był John Wendt, kończąc mecz z dorobkiem 33 oczek i ratio +20. Gościom nie pomogło natomiast 69 punktów wspólnymi siłami wywalczonych przez skrzydłowych: Christiana Padara, Dmitrija Wołkowa i Jegora Kliukę. Pomimo porażki Fakieł utrzymał 3. miejsce w tabeli. Do podziału punktów doszło również w meczu Nowej Nowokujbyszewsk z Dinamem Moskwa. Niżej notowani gospodarze prowadzili już 2:0, ale dwie kolejne odsłony pewnie wygrali gracze ze stolicy Rosji i dzieła dokończyli w tie-breaku. Ciężar zdobywania punktów wziął na swoje barki Sam Deroo, były siatkarz ZAKSY Kędzierzyn-Koźle zapisał na swoim koncie 21 punktów, z 36 ataków kończąc 18, a do tego dołożył 2 bloki i asa serwisowego.

Dość dziwny przebieg miał mecz Gazpromu-Jugry Surgut z Biełoogire Biełgorod. O ile dwie pierwsze partie były zacięte i ekipy remisowały 1:1, to w trzeciej prawdziwy popis dali gospodarze, pokonując Biełogorie 25:6! Przyjezdni otrząsnęli się w kolejnej części meczu i doprowadzili do tie-breaka, w nim po długiej grze na przewagi ostatecznie ze zwycięstwa cieszyli się miejscowy, triumfując 23:21. Znów liderem Gazpromu był Maciej Muzaj, który tym razem wywalczył dla swojej drużyny 28 oczek, notując ratio +15. Polski atakujący z 51 ataków punktem zakończył 22, a do tego miał 4 asy serwisowe i 2 bloki. Po drugiej stronie siatki kroku dotrzymywał mu Drazen Luburić, kończąc spotkanie z 26 punktami.

Świąteczną niespodziankę niżej notowanym rywalom sprawili liderzy tabeli, Lokomotiw Nowosybrisk. Podopieczni Plamena Konstantinowa na wyjeździe przegrali 0:3 z Jenisejem Krasnojarsk. Goście gorzej atakowali, nie mogli wstrzelić się zagrywką i choć Paweł Krugłow robił, co mógł, to nie był w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść. Fabian Drzyzga wyszedł w podstawowym składzie, ale jego konto punktowe było zerowe. Porażka nie strąciła jednak Lokomotiwu z pierwszego miejsca w ligowej klasyfikacji.


Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi rosyjskiej mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-23

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved