Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Rosja M:  Dwa razy 3:0 na początek półfinałów

Rosja M:  Dwa razy 3:0 na początek półfinałów

fot. Katarzyna Antczak

W lidze rosyjskiej rozpoczęła się rywalizacja półfinałowa, a oba pierwsze starcia zakończyły się w minimalnej liczbie setów. Pewne zwycięstwa odnieśli siatkarze Zenitu Kazań i Kuzbassa Kemerowo. W rywalizacji przedziału miejsc 5-8 ekipa Fabiana Drzyzgi Lokomotiv Nowosybirsk wygrała pierwsze starcie 3:1. Takim samym stosunkiem setów zakończył się drugi mecz tego etapu, a wygrali w nim siatkarze z Biełgorodu. Obie rywalizacje toczą się do dwóch wygranych spotkań.

Zespół polskiego rozgrywającego na pierwszym etapie walki o miejsce piąte rywalizuje z Dynamem Moskwa. Obie drużyny otworzyły spotkanie w miarę równo grą, ale to rywale spisywali się trochę lepiej w ataku i wygrali partię pierwszą. W kolejnej gospodarze z Nowosybirska nie radzili sobie w ataku, ale nie mieli sobie równych w polu zagrywki i właśnie serwisem ustawili sobie całego seta. Z każdą kolejną odsłonę Lokomotiw coraz lepiej spisywał się w bloku i to ten element w znacznej mierze zaważył na kolejnych wygranych setach, a gospodarze zwłaszcza w ostatniej partii dali się rywalom nim we znaki (6 punktów). Świetne spotkanie rozegrał Konstantin Bakun, zdobywca 24 punktów. Bardzo dobrze spisywał się też Fabian Drzyzga, który nie tylko solidnie rozgrywał piłki do atakujących kolegów, ale także dwa punkty zdobył blokiem oraz trzykrotnie zagrał asa serwisowego. W drugim starciu przedziału miejsc 5-8 do wygranej Biełgorie także potrzebne były cztery sety. Siatkarze z Ufy nie oddali jednak meczu łatwo, a dwie parte zakończyła gra na przewagi. Ekipa przyjezdnych starała się zaskoczyć rywali zagrywką i mocno wpłynęła na ich przyjęcie. To jednak nie miało przełożenia na ataki zespołu z Biełgorodu, a ten wygraną zawdzięcza głównie właśnie dzięki świetnej postawie w ataku. Goście w tym elemencie spisywali się dużo gorzej. Do wygranej miejscowych poprowadził duet Zemczenok/Petrić, choć głównie to ten pierwszy miał na nią największy wpływ, notując ratio na poziomie +14, przy zdobytych w sumie 19 punktach.



Uwaga wszystkich skupiona jest jednak głównie na rywalizacji półfinałowej. Od wygranych rozpoczęli ją siatkarze Zenitu Kazań i Kuzbassa Kemerowo. Michajłow i spółka we własnej hali podejmowali Fakieł Nowy Urengoj i tylko w drugim secie pozwolili rywalom na kilka chwil dojść do głosu. Całe spotkanie zakończyło się jednak trzysetową wygraną gospodarzy. Zenit zdecydowanie lepiej spisywał się w polu zagrywki, a przyjezdni swoimi uderzeniami nie sprawiali mu żadnych problemów. Nic więc dziwnego, że miejscowi mogli w pełni rozwinąć się w ataku, utrzymując ten element na wysokim poziomie i budując nim przewagę. W drugim  i trzecim secie goście trochę lepiej ustawiali blok, ale i tak nie byli w stanie mocniej zagrozić przeciwnikom. W szeregach Zenitu gra opierała się tradycyjnie na dwójce Michajłow-Anderson, to obaj zawodnicy najczęściej punktowali, zdobywając kolejno 19 i 16 punktów. Drugie spotkanie półfinałowe także zakończyło się od razu w trzech setach wygraną gospodarzy z Kemerowa. Wynik jednak nie do końca odzwierciedla to, co działo się na boisku. W drugim i trzecim secie siatkarze Zenitu Sankt Petersburg powalczyli bardziej. Choć to rywale cały czas utrzymywali zagrywkę na dobrym poziomie i często punktowali nią bezpośrednio, to goście w drugiej odsłonie włączyli się do walki dzięki akcjom w bloku i kontrze, natomiast w trzeciej partii mogli liczyć bardziej na błędy rywali. Kuzbass nie pozwolił sobie jednak na stratę choćby seta i w ważnych momentach zdecydowanie stawiał na silne uderzenia. Duży udział w wygranej Miał Jarosław Podlesnych, zdobywca 16 punktów oraz znany z występów w PlusLidze Dimitrij Paszycki, który dołożył 11 punktów. W Zenicie pierwsze skrzypce grał nie kto inny, jak Georgy Grozer, jednak jego dobra postawa to było za mało na dobrze dysponowanego rywala.

Zobacz również:
Wyniki rundy play-off ligi rosyjskiej siatkarzy

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved