Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Rosja M: Kolejny szlagier dla mistrzów Rosji. Zenit Kazań jedynym niepokonanym zespołem

Rosja M: Kolejny szlagier dla mistrzów Rosji. Zenit Kazań jedynym niepokonanym zespołem

fot. Katarzyna Antczak

Po czterech kolejkach Superligi jedynie Zenit Kazań ma na swoim koncie komplet zwycięstw, a dodatkowo komplet punktów. Podopieczni Władimira Alekny bez starty seta wygrali w tej rundzie spotkań z Biełogorie Biełgorod. Swoją pierwszą porażkę zaliczyli również gracze Kuzbassu Kemerowo i to oni zamykają czołową czwórkę ligowej klasyfikacji.

W spotkaniu inaugurującym czwartą kolejkę zmagań Superligi Zenit Sankt Petersburg na własnym terenie 3:0 pokonał Fakieł Nowy Urengoj. Gospodarze w dwóch pierwszych setach całkowicie dominowali na boisku, premierową odsłonę wygrywając aż 25:10! Przyjezdni trudniejsze warunki postawili jedynie w trzeciej partii, w której mieli nawet piłki setowe. Ekipa z Nowego Urengoju nie była jednak w stanie przedłużyć losów spotkania, przygrywając 24:26. Na przestrzeni całego spotkania Zenit aż 12 razy punktował zagrywką, a do tego dołożył 9 bloków, z których 5 było autorstwa Aleksandra Wołkowa. Swój pierwszy mecz w tym sezonie wygrali zawodnicy Jeniseju Krasnojarsk, pokonując bez starty seta Jarosław Jarosławicz. Z dobrej strony pokazał się Antonin Rouzier, który zanotował 50-procentową skuteczność w ataku, a do 13 oczek w ofensywie dołożył blok i 3 asy serwisowe. Po 10 punktów wywalczyli Aleksander Kritski, Dmitrij Leontiew oraz Aleksiej Spiridonow. W hicie czwartej kolejki Zenit Kazań potrzebował trzech setów, aby pokonać innego faworyta do medalu, Biełogorie Biełgorod. Przyjezdni mieli swoje szanse w drugiej odsłonie, której końcówka należała jednak do Zenitu. Ponownie najlepiej punktującymi zawodnikami mistrza Rosji byli Maksim Michajłow – 18 oczek oraz Wilfredo Leon, 17. Cała drużyna zagrała natomiast na bardzo wysokiej, 64-procentowej skuteczności w ataku.



Komplet punktów z Nowokujbyszewska wywieźli gracze Uralu Ufa, którzy tylko w premierowej odsłonie spotkania z Nową musieli uznać wyższość gospodarzy. W drugiej partii wygrali po grze na przewagi, a zwycięstwo przypieczętowali wygraną w czwartym secie 25:23. Liderami ekipy z Uralu byli Jegor Feoktistow oraz Andrej Titicz, którzy wspólnie zapisali na swoim koncie 36 punktów. W starciu nie zabrakło emocji. W trzecim secie kontuzji doznał libero Nowej, a jego miejsce, jak się potem okazało nie do końca zgodnie z regulaminem, zajął gracz z pola, za co Nowej zostały odebrane punkty. Jednym z najciekawszych spotkań tej rundy Superligi okazało się starcie pomiędzy Dinamem Moskwa a Lokomotiwem Nowosybirsk. W premierowej odsłonie siatkarze ze stolicy Rosji pokonali rywali 25:23, ale w kolejnej musieli już uznać wyższość podopiecznych Plamena Konstantinowa. Dwa następne sety stały już pod znakiem wyrównanej walki, a czwarta część spotkania zakończyła się po długiej grze na przewagi (35:33). W zaciętych końcówkach lepiej radzili sobie gracze z Moskwy, a spotkanie autowym atakiem zakończył Gyorgy Grozer. Bombardier Lokomotiwu był jednak najlepiej punktującym graczem całego spotkania, kończąc je z dorobkiem 25 oczek. Po drugiej stronie siatki po raz kolejny nie zawiódł Paweł Krugłow, zdobywając 22 punkty, a nie przeszkodziło mu w tym aż 8 bloków rywali. W sumie siatkarze z Nowosybirska tym elementem punktowali aż 18 razy, jednak dobra postawa na tej płaszczyźnie nie pozwoliła im wywieźć z Moskwy chociażby punktu.

Kuzbass Kemerowo przegrał swój pierwszy mecz w tym sezonie. Na wyjeździe drużyna prowadzona przez Tuomasa Sammelvuo pokonała w dwóch pierwszych setach Jugrę-Samotłor Niżniewartowsk, jednak gospodarzom udało się odwrócić losy tego spotkania, triumfując w tie-breaku 15:8. W sumie to właśnie miejscowy team lepiej radził sobie w ataku, notując 52 proc. skuteczności w ofensywie, a co ciekawe w ekipie Kuzbassu najlepiej punktującym zawodnikiem został Dmytro Paszycki, kończąc mecz z 14 oczkami na swoim koncie. W pięciu partiach rozstrzygnął się również mecz pomiędzy Gazpromem-Jugrą Surgut a Dinamem Sankt Petersburg i tutaj także ze zwycięstwa mogli cieszyć się gospodarze. Kluczem do wygranej okazało się równomierne rozłożenie ataku. Po 17 punktów zapisali na swoim koncie Aleksander Szefranow oraz Petar Kryszmanowicz, choć ten 3 razy punktował blokiem oraz zza linii 9. metra. W zwycięstwie ekipie z Sankt Petersburga nie pomogły 24 oczka wywalczone przez Denisa Zemczenoka.

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi rosyjskiej

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne

Tagi przypisane do artykułu:

Więcej artykułów z dnia :
2017-09-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved