Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga mężczyzn > Roland Dembończyk: Po świętach nie możemy się odnaleźć

Roland Dembończyk: Po świętach nie możemy się odnaleźć

fot. krispol1liga.pls.pl

– Mecz zaczął się dopiero od drugiego seta, bo w pierwszym była dominacja gospodarzy. Zaczęliśmy grać lepiej. Wiadomo jednak, że końcówki rządzą się swoimi prawami. W nich wygrali gospodarze – powiedział po porażce w Jaworznie Damian Pilichowski, libero ZAKSY Strzelce Opolskie.

Siatkarzom ZAKSY Strzelce Opolskie nie udało się przełamać złej passy w 2020 roku. W miniony weekend na wyjeździe nie sprostali MCKiS-owi Jaworzno. Mieli swoje szanse w tym meczu na doprowadzenie przynajmniej do tie-breaka, lecz ich nie wykorzystali. – Mecz mógł się podobać, ale szkoda porażki – powiedział Roland Dembończyk, który liczy, że beniaminek szybko wróci do wygrywania. – Przegraliśmy dwie końcówki. Było blisko tie-breaka, ale taki jest sport. Musimy się otrząsnąć. Do świąt nasze wyniki były dobre, ale po świętach nie możemy się odnaleźć. Mam nadzieję, że odblokujemy się w meczu z Chrobrym Głogów, który będzie dla nas bardzo ważny – dodał szkoleniowiec ZAKSY, która plasuje się na dziesiątej pozycji w stawce, ale do ósmego APP Krispolu traci już pięć oczek, więc oddala się od niej szansa na grę w play-off.



Przyjezdni źle weszli w mecz w Jaworznie, ale od drugiej partii poprawili swoją grę. Zabrakło im jednak zimnej krwi w końcówkach, aby wrócić do Strzelec Opolskich z punktami. – Można powiedzieć, że ten mecz zaczął się dopiero od drugiego seta, bo w pierwszym była dominacja gospodarzy. Zaczęliśmy grać lepiej. Wiadomo jednak, że końcówki rządzą się swoimi prawami. W nich wygrali gospodarze – podkreślił Damian Pilichowski, który żałował zwłaszcza przegranej końcówki w czwartym secie, bowiem przyjezdni mogli doprowadzić do tie-breaka, a co za tym idzie – do podziału łupów. – Pierwsza przegrana końcówka nie podcięła nam skrzydeł, bo na trzeciego seta wyszliśmy z klatą wypiętą do przodu i go wygraliśmy. Szkoda czwartego, bo też mieliśmy w nim swoje szanse. Mogliśmy odskoczyć gospodarzom na dwa, trzy punkty, ale dała o sobie znać młodość naszego zespołu. Zabrakło nam doświadczenia w tej sytuacji – zakończył libero beniaminka ze Strzelec Opolskich.

źródło: MCKiS Jaworzno - Facebook, opr. własne

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-01-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved