Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Roksana Brzóska: Dziesięciominutowe przerwy są niepotrzebne

Roksana Brzóska: Dziesięciominutowe przerwy są niepotrzebne

fot. Karolina Koster

KSZO Ostrowiec Świętokrzyski zagrał bardzo dobry mecz w Dąbrowie Górniczej przeciwko MKS-owi i był blisko sprawienia niespodzianki. – Uważam, ze dziesięciominutowa przerwa pomiędzy setami jest niepotrzebna i będę o tym głośno mówiła – powiedziała zawodniczka KSZO Roksana Brzóska.

Drużyna z Ostrowca Świętokrzyskiego dobrze zaprezentowała się w meczu przeciwko wyżej notowanej ekipie z Dąbrowy Górniczej, ale po dwóch dobrych setach przyjezdne pomimo ambitnej postawy zeszły z boiska pokonane. – Z rytmu wybiła nas dziesięciominutowa przerwa, która jest zupełnie niepotrzebna w spotkaniu siatkarskim. Po raz kolejny wybiła ona nas z uderzenia (w meczu przeciwko Impelowi Wrocław KSZO również po przerwie zagrał słabiej – przyp. red.). Szkoda drugiej partii spotkania, ponieważ mogłyśmy ją rozstrzygnąć ja na swoją korzyść. W trzecim i czwartym secie dąbrowianki kontrolowały już spotkanie, a my nie potrafiłyśmy się im przeciwstawić – powiedziała Roksana Brzóska. Szczególnie budująca była gra zawodniczek z Ostrowca w drugim secie, gdzie KSZO przegrywało 10:20. – Jestem bardzo zadowolona z postawy całej drużyny, odrobiłyśmy dziesięciopunktową stratę i to nas podbudowało. Nie spodziewałam się tego, że podniesiemy się i odrobimy tak duży dystans punktowy. Dobrze zagrałyśmy zagrywką, w obronie i kontrataku i to przyczyniło się do tego, że mogłyśmy grać na przewagi. Do każdego meczu podchodzimy z wolą wygrania – zakończyła siatkarka.



W podobnym tonie wypowiedział się trener KSZO Dariusz Parkitny.Szkoda zwłaszcza tego drugiego seta, gdzie mieliśmy piłki setowe w górze i mogliśmy prowadzić w meczu 2:0 i wynik całego spotkania mógł być inny, ale taki jest sport. W każdym meczu walczymy, brakuje nam jeszcze determinacji w końcówkach setów, gdzie trzeba postawić kropkę nad i. Wówczas zadowolenie byłoby większe. Sytuacja kadrowa w naszej drużynie jest zdecydowanie lepsza w przeciągu dwóch tygodni wszystko powinno się unormować w naszej drużynie. Będziemy mieć dużo więcej możliwości i wynik całego zespołu będzie zupełnie inny. Cieszy powrót Magdaleny Soter, z kolei Katarzyna Szałankiewicz potrzebuje jeszcze około dwóch tygodni, żeby móc zagrać na pełnych obrotach – ocenił ostrowiecki szkoleniowiec.

źródło: inf. własna, Radio Kielce

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved