Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Roberto Santilli: W Olsztynie zostawiłem cząstkę mojego serca

Roberto Santilli: W Olsztynie zostawiłem cząstkę mojego serca

fot. Katarzyna Antczak

Po niedzielnym zwycięstwie 3:1 na wyjeździe z Treflem Gdańsk siatkarze Jastrzębskiego Węgla muszą szybko zregenerować się i rozpocząć przygotowania do kolejnego spotkania w PlusLidze. Przerwa pomiędzy jednym a drugim meczem wynosi zaledwie trzy dni, bowiem już w najbliższą środę w jastrzębskiej Hali Widowiskowo-Sportowej jastrzębianie podejmą Indykpol AZS Olsztyn.

O środowym przeciwniku zapewne najwięcej wie… szkoleniowiec jastrzębian. Roberto Santilli do połowy grudnia ubiegłego roku prowadził olsztyński zespół. Później, w wyniku porozumienia pomiędzy JW i olsztyńskim klubem, przeniósł się na ławkę trenerską Jastrzębskiego Węgla. W Olsztynie zaś Włocha zastąpił trener Michał Mieszko Gogol. Szkoleniowiec Pomarańczowych pracował w klubie z Warmii i Mazur z powodzeniem. W minionych rozgrywkach doszedł z tamtejszą drużyną do półfinału mistrzostw Polski. Jak sam przyznaje, będzie to dla niego szczególny mecz.



– Nie może być inaczej. W Olsztynie zostawiłem cząstkę mojego serca. Praca w Indykpolu AZS to było świetnie doświadczenie, przede wszystkim w wymiarze ludzkim. Zżyłem się bardzo z prezesem Jankowskim, członkami sztabu, zawodnikami i wreszcie kibicami. Wspólnie osiągnęliśmy bardzo dobry wynik. Ale jestem zawodowcem, teraz pracuję w Jastrzębskim Węglu i to tutaj wkładam maksimum swojego zaangażowania i energii w to, co robię. Dlatego zrobię wszystko, by moja obecna drużyna cieszyła się ze zwycięstwa w środowym meczu – mówi Roberto Santilli.

Sentymentem darzy Olsztyn również środkowy bloku Piotr Hain, który spędził tam pięć lat. – Olsztyński klub ukształtował mnie sportowo, a miasto Olsztyn ukształtowało mnie jako człowieka. To zespół bliski mojemu sercu, mam tam wielu znajomych – przyznaje Hain.

Jak odbiera on obecną drużynę Indykpolu AZS? – Jest to zespół, który potrafi rozegrać bardzo dobre zawody, co udowodnił chociażby w meczach ze Skrą, ale potrafi także zagrać słabsze spotkania, tak jak to ostatnie z Chemikiem Bydgoszcz. Zespół ten ma swoje problemy i chcąc zrealizować swoje cele w postaci awansu do szóstki, będzie szukał punktów w starciu z nami. A to może zwiastować ciężkie spotkanie – uważa środkowy drużyny ze Śląska.

Cel zespołu pozostaje niezmienny. – Walczymy o drugą lokatę w tabeli na koniec sezonu zasadniczego, która zapewnia bezpośredni awans do półfinału. Mamy punkt straty do ONICO Warszawa, więc cały czas jest to realne. Ale żeby to stało się faktem, musimy regularnie punktować – mówi Hain.

źródło: jastrzebskiwegiel.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved