Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Roberto Santilli: Paweł Woicki zrobił różnicę

Roberto Santilli: Paweł Woicki zrobił różnicę

fot. Katarzyna Antczak

AZS Olsztyn pokonał na wyjeździe ekipę Łuczniczki Bydgoszcz bez straty seta i ze względu na gładką porażkę Resovii w Warszawie wskoczył na szóste miejsce w tabeli PlusLigi. – Dla nas każdy mecz do końca sezonu będzie tym najważniejszym – mówił po spotkaniu Roberto Santilli, szkoleniowiec olsztynian.

Ekipa z województwa warmińsko-mazurskiego sięgnęła w niedzielę po bezcenny komplet oczek do ligowej tabeli. Po spotkaniu z Łuczniczką Bydgoszcz swojego wielkiego zadowolenia nie krył włoski trener AZS-u, Roberto Santilli. – Jestem bardzo szczęśliwy. Chłopaki pokazali nam kawał dobrej siatkówki. Z meczu na mecz się rozkręcamy, jesteśmy coraz lepsi. Cieszę się, że mieliśmy dużo radości z gry – oceniał na gorąco pojedynek szkoleniowiec z Półwyspu Apenińskiego. Chociaż ekipa Włocha nie zagrywała w tym pojedynku najlepiej, wystarczyło to do pokonania rywali w trzech setach. Santillego najbardziej ucieszyła jednak znakomita dyspozycja środkowego, Jakuba Kochanowskiego, który był najlepiej punktującym zawodnikiem zespołu, z dorobkiem aż 17 punktów. – Nie zagrywaliśmy dziś bardzo dobrze, ale wystarczająco. Najważniejszą rzeczą był jednak powrót Jakuba Kochanowskiego do dobrej gry. Nasz młody środkowy pokazał się dziś ze znakomitej strony, zagrał w końcu tak, jak na początku sezonu. Jeszcze raz powtórzę: „Kochan” powrócił – oznajmił zadowolony Santilli.



Pomimo triumfu 3:0 druga partia dostarczyła wielu emocji kibicom w bydgoskiej hali „Łuczniczka”. Olsztynianie długo nie mogli przechylić zwycięstwa na swoją korzyść, lecz w decydującej końcówce zachowali chłodną głowę i ostatecznie mogli cieszyć się z wygranej partii przed 10-minutową przerwą. – W końcówce drugiego seta mieliśmy trochę problemów, było blisko przegranej. Brawa dla trenera Łuczniczki za udaną zmianę (miejsce Bartosza Filipiaka zajął Paweł Gryc – przyp. red.). Ten chłopak był nie do powstrzymania w zagrywce i ataku. Jednak zdołaliśmy opanować emocje i zachować spokój w decydujących momentach – wyjaśniał Włoch, który wychwalał również swojego rozgrywającego, Pawła Woickiego. – Muszę też powiedzieć coś o naszym rozgrywający, Pawle Woickim. Zagrał fantastyczne zawody i zrobił wielką różnicę na naszą korzyść. Możemy być bardzo zadowoleni – dodał.

Już w najbliższy piątek akademicy zmierzą się z rewelacją rozgrywek, Onico Warszawa. Ekipa ze stolicy w niedzielę w trzech setach pokonała Asseco Resovię Rzeszów, spychając tym samym rzeszowian na siódme miejsce. Z wygranej warszawian skorzystali olsztynianie, zamieniając się z podopiecznymi Andrzeja Kowala miejscami w tabeli. Teraz sami będą musieli zmierzyć się z teamem prowadzonym przez Stephane’a Antigę. Jak podkreślał Roberto Santilli, do końca sezonu nie będzie już łatwych spotkań. Jego drużyna musi utrzymać dobrą dyspozycję, by zachować szóstą lokatę. – Dla nas każdy mecz do końca sezonu będzie tym najważniejszym. Jesteśmy na szóstym, premiowanym awansem do play-off miejscu i skupiamy się na naszej pracy, dzień po dniu, mecz po meczu – zakończył włoski szkoleniowiec.

źródło: inf. własna, Radio UWM FM

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved