Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > siatkówka światowa > Roberto Santilli: Jestem gotowy na nowe wyzwania

Roberto Santilli: Jestem gotowy na nowe wyzwania

fot. archiwum

Znany w Polsce z prowadzenia Jastrzębskiego Węgla i MKS-u Będzin Roberto Santilli zakończył swoją współpracę z kadrą Australii. – Pokazywałem, jak wyglądają modele szkolenia od poziomu juniora w Polsce, Rosji czy we Włoszech. Myślę, że powinny być one paradygmatami do rozwoju każdej reprezentacji, jednak okazało się, że nie da się ich wprowadzić do kadry Australii – powiedział włoski szkoleniowiec w rozmowie ze Sport.pl.

Minęły dwa lata od czasu, kiedy ostatnio można było pana zobaczyć w Polsce. W tym czasie prowadził pan reprezentację Australii. Dlaczego współpraca się zakończyła?



Roberto Santilli:Dlatego, że każda przygoda ma swój koniec. Mój kontrakt zakończył się wraz z finiszem sezonu olimpijskiego.

Nie było chęci, by go przedłużyć?

– Po prostu zaistniały różnice, które podzieliły mnie i federację.

Jak duży progres zrobiła według pana reprezentacja Australii przez ostatnie dwa lata?

Przede wszystkim jestem bardzo zadowolony z postępu, który, szczególnie w moich pierwszych miesiącach współpracy w 2015 roku, zrobili młodsi siatkarze z kadry. Myśląc o przyszłości reprezentacji, w Lidze Światowej i Pucharze Świata, zagraliśmy dość niedoświadczonym składem, w którym znalazło się kilku 23-latków. Niestety, później staraliśmy się zakwalifikować do igrzysk olimpijskich, lecz dwoma punktami nam się to nie udało. Widocznie wtedy to Kanadyjczycy bardziej zasłużyli na to, by zagrać na najważniejszej imprezie czterolecia.

To były tylko dwa punkty czy faktyczna różnica na tamten moment między siatkówką australijską a resztą świata?

Nigdy nie decyduje tylko moment czy punkt, ale niemożliwość zmiany pewnych rzeczy. To ciągle jednak były tylko dwa punkty, ponieważ z Kanadyjczykami przegraliśmy 27:29.

Co by pan w takim razie zmienił, gdyby mógł?

Bardzo starałem się „wtopić” w stu procentach w kulturę australijskiego sportu i poznać ją od każdej strony. Dzięki temu bardzo rozwinąłem siebie jako trenera i jako osobę. Problem pojawił się z drugiej strony – kiedy ja usiłowałem przekazać nieco mojej kultury pracy, to nie było to możliwe. Przede wszystkim mieliśmy zupełnie inny punkt widzenia, jeśli chodzi o to, jak poszczególni zawodnicy powinni dorastać sportowo.

O co konkretnie poszło?

W czasie mojej kariery pracowałem w wielu miejscach, trenując zarówno młodych, jak i starszych zawodników. Pokazywałem, jak wyglądają modele szkolenia od poziomu juniora w Polsce, Rosji czy we Włoszech. Myślę, że powinny być one paradygmatami do rozwoju każdej reprezentacji, jednak okazało się, że nie da się ich wprowadzić do kadry Australii. Zmiany zajęłyby wiele lat. To bardzo charakterystyczny kraj i trzeba się do niego dostosować, żeby móc w nim pracować.

Na jak duży zawodowy kompromis był pan w stanie iść w tym przypadku?

W pracy zawsze staram się zaadaptować, ale ciągle zachowuję swój styl. Zdrowy balans w tym przypadku to idealne podejście do sportu.

Nie żałuje pan, że nie został w MKS-ie Będzin? Sytuacja w klubie, który przyjechał pan „ratować”, ustabilizowała się, wiadomo, że Stelio DeRocco, którego pan polecał, związał się z drużyną na lata, tworząc w Zagłębiu długofalowy projekt.

Bardzo się cieszę z tego, co w tej chwili dzieje się w Będzinie, jak również ze współpracy Mariusza Korpaka (prezesa klubu – przyp. red.) ze Stelio DeRocco. Kiedy podjąłem decyzję o związaniu się z reprezentacją Australii, poradziłem klubowi podpisanie kontraktu z kanadyjskim szkoleniowcem. To był po prostu idealny wybór i nie mam wątpliwości, że Stelio to odpowiednia osoba na odpowiednim miejscu.

Jaki jest więc pana plan na przyszłość?

– Po pracy z Australią potrzebowałem trochę czasu dla siebie. Teraz jestem gotowy na to, by podjąć się nowych wyzwań. Byłem bliski związania się z reprezentacją Niemiec, ale finalnie nic z tego nie wyszło. W przyszłym sezonie zamierzam ponownie podpisać kontrakt z jakimś klubem.

Rozmawiała Sara Kalisz – więcej w serwisie sport.pl

źródło: sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-02-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved