Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Igrzyska Olimpijskie > Roberto Santilli: Byliśmy prawdziwym zespołem

Roberto Santilli: Byliśmy prawdziwym zespołem

fot. archiwum

Siatkarze reprezentacji Australii dzięki zwycięstwu 3:0 nad Japonią wciąż mają szanse na zdobycie biletu do Rio de Janeiro. Radości z tego faktu nie ukrywali zarówno zawodnicy, jak i trener australijskiego zespołu. – Nie mógłbym być bardziej podekscytowany i dumny – powiedział po meczu kapitan, Thomas Edgar.

Australijczycy w czwartek rozegrali bardzo dobre spotkanie przeciwko reprezentacji gospodarzy. Poza trzecim setem, w którym Japończycy mieli szansę na odwrócenie losów rywalizacji, podopieczni Roberto Santillego kontrolowali sytuację. – Jestem bardzo zadowolony z wyniku. To trudny turniej, ale gramy z dnia na dzień coraz lepiej. Zasłużyliśmy na to zwycięstwo, mieliśmy również szczęście. Dokonaliśmy kilku zmian w trzecim secie i to był klucz do wygranej. W piątek będziemy odpoczywać, a następnie skupiać się na kolejnym meczu przeciwko Chińczykom. Carroll, Sanders i Staples bardzo dobrze dzisiaj zagrali. Byliśmy prawdziwym zespołem – skomentował postawę swoich podopiecznych trener Roberto Santilli. Zadowolenia ze zwycięstwa bez straty seta nie ukrywał kapitan reprezentacji Australii. – Nie mógłbym być bardziej podekscytowany i dumny. Japońska obrona była mocna. Nasi zawodnicy z ławki rezerwowej zrobili jednak niesamowitą robotę – powiedział Thomas Edgar.



W zupełnie odmiennych nastrojach byli Japończycy. Gospodarze turnieju kwalifikacyjnego po pięciu kolejkach na swoim koncie mają zaledwie jedno zwycięstwo, co wyklucza ich z walki o bilet do Rio de Janeiro. Chociaż gospodarze mieli swoje szanse zarówno w pierwszej, jak i trzeciej odsłonie, nie wykorzystali ich, przez co przegrali cały pojedynek, nie zdobywając nawet seta. – Prowadziliśmy w pierwszym secie i popełniliśmy kilka błędów, następnie zrobiliśmy to samo w trzeciej partii. Zespół i ja mieliśmy gorsze momenty, nie zdołaliśmy odwrócić sytuacji. Mieliśmy też kilka dobrych momentów. Edgar i Carroll mocno atakowali, a my pozwoliliśmy im zdobywać punkty – stwierdził kapitan gospodarzy, Kunihiro Shimizu. Swojego rozczarowania nie krył inny japoński gracz. – Czuję, że powinienem zdobyć więcej punktów w decydujących momentach. To frustrujące przegapić Rio. Zawiodłem w przyjęciu w najważniejszych momentach i to jest powód, dlaczego mamy taki wynik – otwarcie podsumował Yuki Ishikawa. Nieco mniej krytyczny był trener reprezentacji. – Nie byliśmy w stanie grać w nasz normalny sposób, ale moi siatkarze dali z siebie wszystko. Przepraszam naszych kibiców obecnych w hali, graczy oraz tych, którzy oglądali nas w telewizji. Dwa pozostałe mecze powinny być wykorzystane do tego, by pozostawić nadzieję na przyszłość naszej drużyny narodowej – zakończył Masashi Nambu.

źródło: fivb.com, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Igrzyska Olimpijskie, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-06-02

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved