Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Ten sezon będzie dużą niewiadomą

Robert Prygiel: Ten sezon będzie dużą niewiadomą

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cerrad Enea Czarni Radom to drużyna, która będzie bronić dobrego piątego miejsca wywalczonego przed rokiem. W składzie radomian doszło do wielu roszad, dzięki czemu skład ma być pełniejszy niż przed rokiem. Pierwsza szansa na sprawdzenie tej tezy pojawi się w sobotę, kiedy to „Czarni” zmierzą się z Indykpolem AZS Olsztyn. – W meczu liczymy przede wszystkim na swoją dobrą grę, a potem zobaczymy, co się wydarzy – sądzi przed spotkaniem Robert Prygiel.

Radomianie przystępują do kolejnego sezonu PlusLigi w mocno przebudowanym składzie. Klub zdecydował się zakontraktować dziewięciu nowych zawodników, w tym m.in. Karola Butryna, Michała Kędzierskiego oraz Wojciecha Włodarczyka. Tym samym Cerrad Enea jawi się jako wyrównany zespół pełen dobrych nazwisk. Wiele roszad powoduje jednak również problemy, o czym wspomniał trener zespołu, Robert Prygiel. – Mamy nową drużynę, w której doszło do dziewięciu zmian. Praktycznie został przebudowany szkielet zespołu. Ten sezon będzie zatem dużą niewiadomą – powiedział trener, który finalnie nie kryje zadowolenia ze zbudowanej drużyny. – Mimo tego jestem z zespołu bardzo zadowolony Jest to drużyna wyrównana i posiadająca czternastu zawodników na wysokim poziomie. Może nie mamy wielkich gwiazd, ale poziom treningu jest bardzo wysoki i wyrównany – dodał szkoleniowiec. Entuzjazm co do zespołu podziela również Dejan Vincić. – Zespół jest nowy, ma nowe twarze, tym samym potrzebujemy więcej czasu, by pobyć ze sobą. Pokażemy, że mamy bardzo dobry team. Jeśli będziemy zdrowi, możemy w tym sezonie zrobić dobry wynik – stwierdził rozgrywający.



Podczas konferencji prasowej Prygiel wspomniał o drodze do sezonu, jaką przeszli „Czarni”. – Okres przygotowawczy przeszliśmy niemalże tak, jak zaplanowaliśmy. Rozegraliśmy w nim dziesięć sparingów, przegrywając trzy z nich. Wyniki w tych meczach nie są jednak najważniejszą rzeczą. Wszyscy zawodnicy dostali równą część występu w grach kontrolnych, dzięki czemu przekonaliśmy się o ich możliwościach – powiedział trener.

Pierwsza okazja do sprawdzenia umiejętności radomianom nadarzy się w sobotę, kiedy to zagrają oni przeciwko Indykpolowi AZS Olsztyn. Drużyna gości jest przed spotkaniem dobrej myśli. – Zaczynamy ligę z zespołem, który dokonał ciekawych zakupów i który nie ukrywa wysokich ambicji. Olsztynianie są według ekspertów stawiani troszeczkę wyżej od nas. Nie jedziemy tam jednak jak na ścięcie, tylko walczyć. Znamy dobre i złe strony ważniejszego zawodnika AZS-u – Wojtka Żalińskiego i będziemy chcieli to wykorzystać. W meczu liczymy przede wszystkim na swoją dobrą grę, a potem zobaczymy, co się wydarzy. Wynik meczu jest sprawą otwartą – stwierdził sternik Cerradu Enei. Vincić zaznaczył z kolei, iż w tym roki PlusLiga zapowiada się na jeszcze bardziej wyrównaną. – Nie myślimy o tym, co stało się w poprzednim sezonie. Teraz jest czas na nowy sezon i nową kartę. Olsztyn ma bardzo dobry sezon. W tym sezonie PlusLiga jest mocniejsza, niż przed rokiem. Nawet zespoły z dołu tabeli mają bardzo dobrych zawodników, także ze wszystkimi będzie trudno rywalizować. Do każdego meczu będziemy przygotowywać się jak do finału – powiedział siatkarz.

źródło: wksczarni.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-10-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved