Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Przegraliśmy coś bardzo fajnego

Robert Prygiel: Przegraliśmy coś bardzo fajnego

fot. Klaudia Piwowarczyk

W rywalizacji o 5. miejsce PlusLigi w tym sezonie zmierzą się Cerrad Czarni Radom i PGE Skra Bełchatów. Obie drużyny mogły ugrać coś więcej, jednak nie udało im się dotrzeć do walki o mistrzostwo Polski.  W lepszej sytuacji są radomianie, dla których piąta lokata może być małym sukcesem. – Znajdujemy się w takim miejscu, gdzie i oni i my chcemy wygrać i zająć to piąte miejsce. Uważam, że ten sezon, bez względu na to czy zajmiemy piątą czy szóstą lokatę, jest udany dla nas – uważa Kacper Wasilewski.

Radomska drużyna miała spore szanse na duży sukces w tym sezonie. Cerrad Czarni Radom przegrali ćwierćfinałową rywalizację z Wartą Zawiercie i niestety pozostali w walce już tylko o piąte miejsce. Ekipie Roberta Prygla nie jest łatwo ze świadomością, że strefa medalowa była tak blisko, a jednak nie udało się jej osiągnąć. W jeszcze gorszej sytuacji są bełchatowianie, dla których obecny sezon jest zupełnym niewypałem. – W głowach cały czas siedzi niewykorzystana szansa awansu do półfinału. Mimo to będziemy starać się i robić wszystko, aby odwdzięczyć się naszym kibicom za wsparcie przez cały sezon i zagrać ambitnie i pokazać, że zasługujemy na to piąte miejsce i postaramy się faworyzowaną drużynę z Bełchatowa ograć – mówi trener Czarnych. – Nie ma co ukrywać, widzę jaka jest atmosfera. Widać na treningach, że cały czas w nas siedzi ten mecz w Zawierciu. To nie było zwykłe spotkanie ligowe. Mamy świadomość, że przegraliśmy coś bardzo fajnego, co mogłoby być wspominane przez lata. Ja jako trener staram się wszystko robić, aby jak najlepiej przygotować zespół, aczkolwiek mi samemu też jest bardzo ciężko w tej chwili normalnie funkcjonować. Jedynym pocieszeniem jest to, że w bardzo podobnej sytuacji jest Bełchatów, który jeszcze bardziej przegrał w ćwierćfinale PlusLigi i teraz dwa razy dostał mocne lanie w Lidze Mistrzów. Myślę, że tam nastroje nie są wcale lepsze niż u nas – uważa Robert Prygiel. Cerrad Czarni Radom mają dużo pokory przed tymi starciami, wiedzą, kto stanie po drugiej stronie siatki. – Zagramy z drużyną, która jest trzecią w Europie i zagrała bardzo dobrze w Lidze Mistrzów. To zespół bardzo utytułowany, który ma w swoim składzie wielu wyśmienitych siatkarzy – zapewnia Prygiel.



Radomianie w sezonie pełnym wahań i słabej gry bełchatowskiej drużyny upatrują swoją szansę na piątą lokatę. –  Widzieliśmy przez cały sezon, że Skra Bełchatów nie grała tak jak tego oczekiwała. Znajdujemy się w takim miejscu, gdzie i oni i my chcemy wygrać i zająć to piąte miejsce. Uważam, że ten sezon, bez względu na to czy zajmiemy piątą czy szóstą lokatę, jest udany dla nas – stwierdza Kacper Wasilewski.Podejdziemy do tych spotkań z ambicją, determinacją. Zagramy z wiarą o zwycięstwo. Rywalizujemy z wielokrotnym mistrzem Polski i fajnie byłoby zakończyć sezon zwycięstwem – dodaje Michał Ruciak, który osiągał swoje pierwsze sukcesy właśnie z bełchatowską drużyną.

źródło: inf. własna, wksczarni.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved