Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Nie pojedziemy na wycieczkę

Robert Prygiel: Nie pojedziemy na wycieczkę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Cerrad Czarni Radom zagrają w czwartek, 29 marca, w Gdańsku z tamtejszym Treflem. Podopieczni trenera Roberta Prygla nie będą faworytem tego starcia, ale zapowiadają walkę. Radomianie potrzebują punktów, aby utrzymać ósmą pozycję na koniec fazy zasadniczej siatkarskiej PlusLigi.

Faza zasadnicza w rozgrywkach PlusLigi dobiega już końca. Siatkarzom pozostały do rozegrania już tylko po trzy spotkania. Cerrad Czarni Radom w miniony weekend awansowali na ósmą pozycję w tabeli dzięki zwycięstwu u siebie 3:1 nad Cuprum Lubin. Radomianie zapowiadają, że zrobią wszystko, aby tę lokatę utrzymać na zakończenie fazy zasadniczej. – Ledwie ich przeskoczyliśmy w tabeli, a już czujemy ich oddech na plecach. Będziemy walczyć, ósemka jest naszym priorytetem – powiedział po wspomnianym meczu z Cuprum, Wojciech Żaliński, kapitan Cerradu Czarnych Radom. I rzeczywiście radomianie mają tylko jedno „oczko” przewagi nad ekipą z Lubina.



Oprócz wspomnianego meczu z Treflem Cerrad Czarnych czekają jeszcze pojedynki z Łuczniczką w Bydgoszczy oraz z Onico Warszawa u siebie. Cuprum zagra natomiast z Łuczniczką we własnej hali, Onico na wyjeździe i z GKS-em Katowice u siebie.

Pierwszy krok do zajęcia ósmego miejsca to czwartkowy pojedynek w Gdańsku. Trefl jest ostatnio w świetnej formie, wygrał dziewięć ligowych pojedynków z rzędu. Do tego należy doliczyć dwie wygrane w Pucharze Polski i zdobycie tego trofeum. – Trefl Gdańsk od momentu porażki z Onico Warszawa (13 stycznia 2018 roku – przyp. red.) ma wspaniałą serię, wygrał Puchar Polski, dziewięć kolejek ligowych z rzędu. Tylko w jednym meczu stracił jeden punkt (z Jastrzębskim Węglem – przyp. red.). Trefl na pewno będzie faworytem, tym bardziej że zagra we własnej hali. My jednak, tak jak zawsze, nie pojedziemy tam na wycieczkę, aczkolwiek planujemy się zanurzyć w morzu, szczególnie sztab szkoleniowy. (śmiech) Pojedziemy tam przede wszystkim grać w siatkówkę i walczyć. W tamtym sezonie w Gdańsku wygraliśmy, nie będąc faworytem. Będziemy próbowali przywieźć jakieś punkty, bo to jest potrzebne nam jak tlen do walki o ósme miejsce. Bardzo zależy nam na tym, aby skończyć fazę zasadniczą na ósmym miejscu i do tego potrzebne są nam zwycięstwa – zapowiada Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych Radom.

W zeszłym sezonie, w rywalizacji play-off o siódme miejsce, radomianie przegrali w pierwszym meczu u siebie z ekipą z Gdańska 2:3, a na wyjeździe pokonali rywali 3:1. – Nie pojedziemy do Gdańska tylko po to, aby zjeść, obejrzeć morze i zagrać w ładnej hali. W zeszłym roku w rywalizacji o siódme miejsce przegraliśmy we własnej hali, a w rewanżu na wyjeździe, nie będąc faworytem, potrafiliśmy się podnieść i zwyciężyć. Czemu tego wyniku nie mamy powtórzyć teraz? – dodaje Robert Prygiel.

Autor: Michał Nowak, więcej w Echo Dnia

źródło: echodnia.eu

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-29

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved