Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Nie mogę doczekać się tego meczu

Robert Prygiel: Nie mogę doczekać się tego meczu

fot. Katarzyna Antczak

– Naszym celem jest przede wszystkim wygrana za trzy punkty i utrzymanie ósmego miejsca w tabeli. My nie jesteśmy za ani przeciwko żadnej drużynie z PlusLigi. Przede wszystkim zależy nam na tym, aby utrzymać to ósme miejsce, które w mojej prywatnej ocenie byłoby bardzo dobrą lokatą, mając na uwadze wszystkie problemy, które nas trapiły przez cały sezon – mówi przed meczem z Onico Warszawa trener Czarnych Radom, Robert Prygiel.

Siatkarze Cerradu Czarnych Radom i Onico Warszawa zakończą w piątek, 13 kwietnia, meczem w hali przy ulicy Narutowicza w Radomiu fazę zasadniczą sezonu 2017/18 PlusLigi. – Już od paru dni jesteśmy bardzo podekscytowani zbliżającym się meczem. Onico to drużyna budowana w tym sezonie z myślą walki o zdecydowanie wyższe cele niż w poprzednich latach. Nowy trener, nowy sponsor tytularny, nazwa, zawodnicy. To drużyna, która zainwestowała bardzo dużo i która może to wszystko stracić w tym meczu. To jednak jej zmartwienia i problemy. Ja osobiście nie mogę doczekać się tego meczu, wiemy, że będzie bardzo wielu kibiców i hala znów nas poniesie. Jestem przekonany, że sprawimy kolejną niespodziankę, wygramy i utrzemy nosa Warszawie – zapowiada Robert Prygiel, trener Cerradu Czarnych.



Szkoleniowiec podkreśla, że celem jego drużyny jest przede wszystkim utrzymanie ósmego miejsce na koniec fazy zasadniczej. – Naszym celem jest przede wszystkim wygrana za trzy punkty i utrzymanie ósmego miejsca w tabeli. My nie jesteśmy za ani przeciwko żadnej drużynie z PlusLigi. Przede wszystkim zależy nam na tym, aby utrzymać to ósme miejsce, które w mojej prywatnej ocenie byłoby bardzo dobrą lokatą, mając na uwadze wszystkie problemy, które nas trapiły przez cały sezon, a mielibyśmy wtedy jeszcze możliwość walki o siódmą pozycję, co by było powtórzeniem wyniku z zeszłego sezonu. Nie jest naszą ambicją „wykopanie” Warszawy z szóstki, tylko utrzymanie dla Radomia miejsca, które obecnie mamy – zaznacza Robert Prygiel.

Rozgrywający Cerradu Czarnych, Dejan Vincić zauważa, że pod zdecydowanie większą presją będzie zespół ze stolicy. – To nie my będziemy pod presją, tylko Warszawa, bo to ona może wypaść z walki o medale. Dla nas ten mecz jednak też wiele znaczy – dla drużyny, klubu i miasta, można powiedzieć, że jest jak finał. Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, aby zdobyć trzy punkty i obronić ósmą lokatę na koniec fazy zasadniczej – zapowiada zawodnik, który przed paroma dniami przedłużył o dwa lata kontrakt z radomskim klubem.

My mamy zdecydowanie mniej do stracenia niż Warszawa. Oni na pewno wyjdą bardzo zmotywowani, zresztą już po ostatnim meczu z Lubinem podkreślali przed kamerami telewizyjnymi, że przyjadą do Radomia walczyć z całych sił i jadą na wojnę, także zapraszamy i czekamy. My wiemy o co gramy, chcemy wygrać. Zdajemy sobie sprawę z tego, że w piątek kibicować nam będą nie tylko fani z Radomia, ale także z innych miast Polski, takich jak Rzeszów, Olsztyn czy Jastrzębie. Myślę, że trochę tej pozytywnej energii dotrze do nas z innych miast – dodał Robert Prygiel.

Tylko mecz Cerradu Czarnych z Onico odbędzie się w piątek. Pozostałe spotkania drużyn walczących jeszcze o poszczególne miejsca w PlusLidze odbędą się w niedzielę o jednej porze (mecz PGE Skry Bełchatów z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle zaplanowano na sobotę, ale obie drużyny nie zmienią już swoich pozycji na koniec fazy zasadniczej). – Uważam, że dwie czy trzy ostatnie kolejki powinny być rozgrywane w jednym terminie, żeby te wszystkie teorie spiskowe upadły, ale tak naprawdę to decyduje telewizja. My jako dyscyplina jesteśmy szczęśliwi, że nasza liga jest w ten sposób prezentowana i nie mam prawa narzekać na to. Już chyba 14 czy 15 nasz mecz w tym sezonie telewizja Polsat będzie pokazywała i to jest promocja naszego klubu, miasta i dyscypliny. Także ten termin to malutki minusik, ale to nic w porównaniu z tym, co dyscyplina zyskuje dzięki kontraktowi z telewizją. Przyjmujemy to na klatę i nie mamy z tym żadnego problemu – wyjaśnił Robert Prygiel.

źródło: Czarni TV, Echo Dnia

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-04-12

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved