Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Mamy pełen komfort

Robert Prygiel: Mamy pełen komfort

fot. Sabina Bąk

– Sprowadzenie do Cerradu Czarnych mocnych środkowych, czyli Davida Smitha i Emanuela Kohuta, ma nam dać jakość na tej pozycji – mówi trener Cerradu Czarnych Radom, Robert Prygiel. – Zarówno Amerykanin, jak i Słowak to reprezentanci swoich krajów. Kohut grał przez lata we Włoszech, a wiadomo, że tam zatrudniają niemal wyłącznie klasowych graczy. Z kolei David to brązowy medalista z reprezentacją USA ostatnich igrzysk w Rio, czyli dodatkowej rekomendacji raczej nie potrzebuje – dodaje.

Pozyskaniem środkowego bloku Emanuela Kohuta zamknęliście proces budowania kadry na sezon 2016/2017. Czy jesteś zadowolony ze składu zespołu?



Robert Prygiel:Oczywiście! Mamy pełen komfort. Zakontraktowaliśmy 14 zawodników, czyli zbudowaliśmy klasyczny zespół. Na każdej pozycji mamy optymalną liczbę siatkarzy. Jeśli chodzi o personalia, to nie ukrywam, że jest to także mój pomysł. Oczywiście konsultowany ze sztabem szkoleniowym. Każdą opcję omawialiśmy, analizowaliśmy personalia. Ostatnio rozmawiałem z prezesem Mariuszem Szyszko na ten temat i doszliśmy do wniosku, że udało się skompletować naprawdę ciekawy zespół.

Cerrad Czarni Radom w sezonie 2016/2017. Jaka to będzie drużyna?

To będzie taka mieszanka rutyny i doświadczenia z młodymi wilkami. Z przewagą młodych, ale bardzo perspektywicznych i utytułowanych już graczy. O ile się nie mylę, to będziemy najmłodszym zespołem w PlusLidze. To jednak nie znaczy, że będziemy chłopcami do bicia. Nie mamy zamiaru być dostarczycielami punktów. Co to to nie! Uważam, że możemy być groźni dla wszystkich. Z drugiej jednak strony mam świadomość, że wpadki, czyli porażki, też mogą się zdarzyć. To przecież jest sport, a w tej dziedzinie to oczywiste. Jestem jednak pewien, że drużyna w każdym meczu będzie walczyć, pokaże chęć odniesienia sukcesu. Oczywiście nie zawsze przyniesie to skutek. Nie ukrywam także, że zawodnicy, którzy tworzą naszą ekipę, pasują charakterami do siebie. To ważne zwłaszcza w grach zespołowych. Atmosfera, wzajemne zaufanie przecież są częścią budowania jakości sportowej.

W porównaniu do poprzednich rozgrywek w zespole jest aż dziesięciu nowych zawodników. To przecież rewolucja kadrowa.

Rzeczywiście, Czarni w tym sezonie będą tworzyć zupełnie nowy zespół. Ale to nie jest problem. Zwrócę uwagę na tych młodych graczy, których udało nam się namówić do gry w Radomiu. Większość obowiązują długie kontrakty, zatem zadbaliśmy, by jakość i umiejętności poszczególnych siatkarzy dały drużynie odpowiednio wysoki poziom. Jednocześnie myślimy o przyszłości, bo w perspektywie następnych sezonów, mając takich zawodników, klub powinien mieć z nich tylko pożytek. Średnia wieku Cerradu Czarnych wyniesie coś około 23 lat, ale spójrzmy, kogo mamy – mistrzów świata i Europy w kategoriach młodzieżowych. Do tego doświadczonych reprezentantów swoich krajów. Nic, tylko się cieszyć z pracy z takim składem. Jeśli taka mieszanka zatrybi już w meczach o punkty, to będzie megasatysfakcja. Generalnie już nie mogę się doczekać startu rozgrywek, bo wiadomo, że wszystko weryfikują boisko i mecze o stawkę.

Jak podsumujesz dotychczasowe przygotowania do sezonu?

Przede wszystkim omijały nas kontuzje, czyli zawodnicy nie opuszczali kolejnych jednostek treningowych. To ważne w tym okresie. Przecież wysiłek jest wielki, obciążenia niemałe, a jednak nasi siatkarze nie mieli kłopotów ze zdrowiem. Owszem, jakieś drobne urazy są i będą, ale nie mają wpływu na pracę poszczególnych zawodników. Uważam, że realizujemy wszystko w stu procentach. Teraz ważnym elementem przygotowań są sparingi. Tak je zaplanowaliśmy, by im bliżej startu PlusLigi, tym rywale byli mocniejsi. Zaczęliśmy od gier kontrolnych z teoretycznie słabszymi. Ale na koniec mamy dwa turnieje, w których zagramy z mocnymi przeciwnikami. To będą rzeczywiste sprawdziany przed walką o punkty. W Kobyłce i potem w Starachowicach i Kozienicach powalczymy wyłącznie z plusligowcami.

Ostatni transfer, czyli zakontraktowanie Emanuela Kohuta, to taki hit transferowy. Jednak Słowak dołączy do Cerradu Czarnych na kilka dni przed rozpoczęciem rozgrywek. Czy to nie będzie problem, biorąc choćby pod uwagę zgranie z kolegami na boisku?

Przed podpisaniem kontraktu Emanuel był w Radomiu. Zaliczył z nami serię treningów, przeszedł badania lekarskie i wyjechał na zgrupowanie kadry swojego kraju. Jest w dobrej formie fizycznej i na tyle doświadczonym zawodnikiem, że szybko poczuje tzw. chemię z naszymi rozgrywającymi. Widać to było na treningach, w których brał udział. Z racji obowiązków reprezentacyjnych na stałe dołączy do nas 28 września. Uważam, że nie będzie większych problemów ze zgraniem z kolegami na boisku.

Rozmawiał Radosław Olchowski – więcej w serwisie radom.sport.pl

źródło: radom.sport.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-09-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved