Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Ja się tego sezonu nie wstydzę

Robert Prygiel: Ja się tego sezonu nie wstydzę

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom sezon 2018/2019 skończyli na 5. miejscu, pokonując w rywalizacji o tę lokatę PGE Skrę Bełchatów, jeszcze aktualnego mistrza Polski. – Trzeba przyznać, że ta drużyna jak na swoje możliwości prezentowała się bardzo dobrze, grała bardzo dobrą siatkówkę, była mocna psychicznie i ten mecz był takim podsumowaniem tych rozgrywek – wyszliśmy z bardzo ciężkiej sytuacji i pokonaliśmy bardzo utytułowanego przeciwnika, w sumie go deklasując – podsumował ostatni pojedynek sezonu trener radomian, Robert Prygiel.

Rywalizację o 5. miejsce rozstrzygnęło dopiero trzecie spotkanie. W dwóch pozostałych raz 3:2 wygrywali radomianie, raz bełchatowianie. Tym razem Cerrad Czarni Radom potrzebowali trzech setów, aby pokonać nadal aktualnych mistrzów Polski. – Mecze ze Skrą zawsze były zacięte, ale często przegrywaliśmy 2:3, albo i wyżej. A tu nagle w jednym sezonie ograliśmy ich dwa razy i to w takich meczach dość ważnych, bo decydujących o konkretnym miejscu. Dumny jestem z naszej drużyny, z tego jak graliśmy, jaki prezentowaliśmy poziom i jaką determinacją się wykazaliśmy – ocenił trener radomskiej ekipy, Robert Prygiel.



Jego podopieczni niezbyt dobrze rozpoczęli decydujące starcie, przegrywając w pierwszym secie już 8:15, ale błyskawicznie odrobili straty, a następnie przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Zarówno pierwsza i trzecia partia stały głównie pod znakiem gry seriami po obu stronach siatki. – Czasami się tak zdarza. Trzeba przyznać, że ta drużyna jak na swoje możliwości prezentowała się bardzo dobrze, grała bardzo dobrą siatkówkę, była mocna psychicznie i ten mecz był takim podsumowaniem tych rozgrywek – wyszliśmy z bardzo ciężkiej sytuacji i pokonaliśmy bardzo utytułowanego przeciwnika, w sumie go deklasując – podsumował szkoleniowiec.

Jego zespół sezon zakończył na 5. miejscu, najwyższym od czasów awansu do PlusLigi w 2013 roku. – Nie mnie oceniać ten sezon, ja będę się spowiadał na radzie nadzorczej i moi pracodawcy będą to oceniać. Ja się tego sezonu nie wstydzę i jestem z niego bardzo dumny – podsumował Robert Prygiel, którego zadaniem będzie teraz skompletowanie nowej kadry. Wiadomo już bowiem, że wielu siatkarzy opuści szeregi radomskiej ekipy. – W tej chwili rynek już tak bardzo się skurczył, że po porostu czekamy. W PlusLidze bardzo dużo transferów zostało już dokonanych w trakcie sezonu, co mi się nie podoba. Była też dziwna sytuacja, kiedy graliśmy w Zawierciu i wiadomo, że 3/4 naszej drużyny już nie ma, a w Warcie zostają prawie wszyscy – mówił szczerze trener i dodał – Nie podoba mi się to, co dzieje się pod tym względem w Polsce i to pokazuje to, jak wiele mentalnie jeszcze nas dzieli od chociażby ligi włoskiej. Tam dopiero po meczach play-off kluby dokonują transferów, bo tak naprawdę to właśnie play-off jest prawdziwym sprawdzianem dla zawodników. To nie my o tym decydujemy i musimy się do tego przystosować. Wszyscy jesteśmy jednak zdeterminowani, żeby Cerrad Czarni Radom byli drużyną godną kibiców, godną sponsorów i godną nas wszystkich – zapowiedział Rober Prygiel.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-04-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved