Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Dejan Vincić jest mentalnym liderem tej drużyny

Robert Prygiel: Dejan Vincić jest mentalnym liderem tej drużyny

fot. Klaudia Piwowarczyk

Ekipa Cerradu Czarnych Radom w Katowicach musiała uznać wyższość miejscowego GKS-u. Siatkarze z Radomia nie ugrali w tym pojedynku ani jednego seta, a już na początku spotkania boisko musiał opuścić rozgrywający radomian, Dejan Vincić i nie pozostało to bez wpływu na grę zespołu. – Bardzo wybił nas z rytmu uraz Dejana Vincicia i bałem się, że to może być coś poważnego. Było widać, że Reto Gieger jest bardzo zestresowany, ale myślę też, że nie wszyscy w drużynie mu pomagali. Niektórzy mogli wnieść więcej do gry zespołu. Było dużo bardzo prostych błędów, które rzadko nam się przydarzają – mówił trener radomian, Robert Prygiel.

Mecz z GKS-em Katowice zaczął się źle, bo od kontuzji Dejana Vincicia, a i skończył równie źle…



Robert Prygiel: Bardzo wybił nas z rytmu uraz Dejana Vincicia i bałem się, że to może być coś poważnego. Było widać, że Reto Gieger jest bardzo zestresowany, ale myślę też, że nie wszyscy w drużynie mu pomagali. Niektórzy mogli wnieść więcej do gry zespołu. Było dużo bardzo prostych błędów, które rzadko nam się przydarzają. Przestrzegałem swój zespół po drugim secie, że popełniamy dużo głupich, juniorskich błędów i jeśli je wykluczymy, to będziemy w stanie nawiązać walkę.

I w trzecim secie ją nawiązaliście, coś jednak drgnęło w waszej grze.

– Rzeczywiście w trzecim secie graliśmy dość prosto, ale bez wielu błędów. Od drugiej partii naszym zadaniem było, żeby po prostu wprowadzać piłkę do gry w polu zagrywki, a nie ryzykować, bo dobrze funkcjonowały nam przede wszystkim wybloki i zdarzały nam się serie, w których udawało nam się dogonić przeciwnika. Ja wiem, że zawodnik idzie na zagrywkę i myśli, że zaserwuje dobrze, gracze zawsze chcą jak najlepiej, ale czasem brakowało nam tej chłodnej głowy, żeby po prostu zagrać lżejszą zagrywkę. Po dwóch słabych setach, po tym co się wydarzyło z Dejanem, trochę ten duch zespołu opadł, ale w trzeciej partii naprawdę niewiele zabrakło. Nie wiem, jakby się ten mecz skończył, ale chciałbym, żeby moja drużyna wygrała trzeciego seta, bo zostawiła w nim dużo serca i waleczności. Teraz czeka nas ważny mecz z MKS-em Będzin i tam musimy zwyciężyć, bo widzimy, co się dzieje w tabeli, jak robi się ciasno i nie ma co ukrywać, że gra o szóstkę będzie się toczyć do samego końca. W tej sytuacji, jaka może nas czekać z Dejanem, może być ciężko.

To trochę wyglądało tak, że kiedy na boisku zabrakło Dejana Vincicia, nagle prawie każdy z siatkarzy przestał grać tak, jak potrafi.

– Nie ma co ukrywać, że Dejan gra na bardzo ważnej pozycji i jest mentalnym liderem tej drużyny. W najważniejszych momentach potrafi pociągnąć za sobą zespół, narzuca mu styl i bardzo często, kiedy go nie ma, tracimy bardzo dużo. Tak było w tym meczu, że po jego stracie straciliśmy mentalnego przywódcę i po niektórych było to widać aż przez dwa sety. Ubolewamy nad tym, w niedzielę pewnie zrobimy badania, co to za uraz. Nie chcieliśmy ryzykować w tym meczu, żeby nie pogłębiać urazu. Może to nie będzie nic groźnego, ale może być i też coś poważniejszego, jak w poprzednim sezonie, kiedy Dejan doznał podobnej kontuzji i miał z głowy trzy miesiące, czyli w tym momencie praktycznie do końca sezonu bylibyśmy bez pierwszego rozgrywającego.

Macie tydzień przerwy i mecz z ostatnim zespołem w tabeli. To dobrze, biorąc pod uwagę ewentualny brak Dejana Vincicia?

– To dobrze i niedobrze, zobaczymy, jak to będzie. MKS Będzin ostatni mecz w Warszawie zagrał naprawdę nieźle. Jak będzie, to powiem dopiero po meczu, bo różnie może być. Tak to jest, kiedy jedzie się na mecz z drużyną, która wygrała jeden mecz i w głowach siedzi: „z nimi przegrać to będzie wstyd”. Reto nie ma takiego doświadczenia, nie daje drużynie takiej pewności siebie jak Dejan, dlatego na pewno nie będzie to dla nas łatwe spotkanie.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-16

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved