Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Cuda się zdarzają

Robert Prygiel: Cuda się zdarzają

fot. Katarzyna Antczak

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom w sobotę podejmować będą we własnej hali ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle. Faworytami starcia są mistrzowie Polski, którzy po chwilowym zawahaniu formy wrócili do dobrej gry. – Będzie to dla nas ogromne doświadczenie – zagrać z tak utytułowaną drużyną, siatkarzami klasy europejskiej i światowej – powiedział przed meczem trener wojskowych, Robert Prygiel.

Radomianie przed własną publicznością będą walczyć o piąte z rzędu zwycięstwo w lidze. Nie będzie o nie łatwo, gdyż to ZAKSA jest murowanym faworytem do zwycięstwa. Mistrzowie Polski od dawna przodują w PlusLidze i świetnie radzą sobie w międzynarodowych rozgrywkach. – Na takie chwile miasto Radom czeka czasami bardzo długo. Mamy okazję gościć w Radomiu mistrzów Polski – jedną z lepszych drużyn w Europie. Drużynę, która już zapewniła sobie awans do kolejnego etapu Ligi Mistrzów. Będzie to dla nas ogromne doświadczenie – zagrać z tak utytułowaną drużyną, siatkarzami klasy europejskiej i światowej. Wiemy, że zainteresowanie naszym meczem jest bardzo duże, że mnóstwo kibiców nie dostanie się do hali ze względu na ograniczoną liczbę miejsc. A ci, którzy przyjdą, na pewno będą nas żywiołowo dopingować – wychwalał przeciwników trener Cerrad Czarnych Radom.



Zawodnicy Czarnych Radom nie zamierzają oddać rywalom pola bez walki. – Historia sportu pokazuje, że cuda się zdarzają i jeśli złapiemy odpowiedni rytm gry, to możemy sprawić ogromną niespodziankę. Mam nadzieję, że wyjdziemy z szatni bardzo odważnie, z pokorą i szacunkiem do przeciwnika, ale z chęcią pokazania się u siebie z dobrej strony – zapewnił Robert Prygiel. Kędzierzynianie w Radomiu wystąpią najprawdopodobniej bez Sama Deroo. – ZAKSA na ciężkim terenie zagra bardzo dobrze. Nie możemy sugerować się tym, że ewentualna nieobecność Sama Deroo, który bez wątpienia jest bardzo ważnym zawodnikiem tej drużyny, sprawi, że będzie ona słabo grała – stwierdził szkoleniowiec radomskiej drużyny.

Optymistycznie do sobotniej rywalizacji podchodzi Jakub Ziobrowski.Myślę, że jesteśmy w stanie przeciwstawić się mistrzowi Polski. Mimo że ich kluczowy zawodnik jest kontuzjowany, ZAKSA będzie grała na bardzo wysokim poziomie. Taka drużyna ma taką ławkę rezerwowych i prezentuje tak wysoki poziom, że nie będzie to dla niej wielka strata. Dla nas będzie to jednak duża szansa, żeby pokonać ZAKSĘ u siebie. Nie udało nam się jeszcze z nimi wygrać, będziemy chcieli zrobić to w tym meczu. Będziemy walczyć i mam nadzieję, że pokażemy się z bardzo dobrej strony – powiedział. W pierwszy starciu obu drużyn w tym sezonie mistrzowie Polski okazali się zdecydowanie lepsi, wygrywając w trzech odsłonach.

źródło: inf. własna, wksczarni.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-02-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved