Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Robert Prygiel: Mniej błędów i może wynik byłby inny

Robert Prygiel: Mniej błędów i może wynik byłby inny

fot. Sabina Bąk

Siatkarze Cerrad Czarnych Radom momentami grali z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle punkt za punkt, ale sił wystarczyło im na wygranie tylko jednej partii. Więcej zimnej krwi w pozostałych setach zachowali aktualni mistrzowie Polski. – Były fragmenty, gdzie nasza gra mogła się podobać, jednak za styl punktów nie przyznają – podkreślił trener wojskowych.

Radomianie w ostatnim czasie nie mają zbyt dobrych humorów. Wygrali tylko jedno spotkanie – z AZS-em Częstochowa na początek ligi. Później zdobyli jeszcze jedynie punkt w meczu z Effectorem Kielce. Dużym zaskoczeniem oprócz wyniku z kielczanami była także porażka z BBTS-em Bielsko-Biała. – Sprawiliśmy już dwie niespodzianki, ale tym razem niestety się nie udało. Trzeba pochylić czoło przed mistrzem Polski, bo okazał się drużyną lepszą, bardziej doświadczoną. Były fragmenty, gdzie nasza gra mogła się podobać, jednak za styl punktów nie przyznają – skomentował Robert Prygiel.



Zawodnicy z województwa mazowieckiego mogą żałować swojej szansy, bo momentami prowadzili wyrównaną grę z ZAKSĄ. W decydujących momentach jednak mylili się, co wykorzystali rywale. – Po raz kolejny czegoś nam brakuje, w meczu z ZAKSĄ popełniliśmy zbyt dużo błędów własnych. Różnica w ataku była znacząca, bo posłaliśmy piłkę w aut ponad dwa razy więcej niż rywale. Poza czwartym setem różnice punktowe nie były zbyt duże i gdybyśmy popełnili mniej błędów, może wynik wyglądałby inaczej – analizował szkoleniowiec. Gospodarze środowego pojedynku w ataku pomylili się 12 razy, kędzierzynianie – 5.

Wojskowi kilkukrotnie próbowali dyskutować z sędziami, ich zdaniem opinia arbitrów była krzywdząca. Na swoje nieszczęście nie mogli tego zweryfikować, ponieważ wcześniej wykorzystali przysługujące im challenge. – Sędziowanie w żaden sposób nie miało wpływu na wynik meczu, choć można mieć zastrzeżenia do oceny dwóch akcji. Panowie z Polsatu powiedzieli, że kiwka Sama Deroo w momencie, gdy wynik był na styku, była autowa. Inaczej wynik wygląda, gdy jest 18:15, a inaczej gdy jest 17:16. Można się też przyczepić do jednej piłki niesionej, chociaż akurat ona miała miejsce w secie, którego wygraliśmy. Więc absolutnie sędziowie nie zmienili wyniku spotkania – uciął dyskusję Robert Prygiel.

Cerrad Czarni sporo ryzykowali zagrywką, zapunktowali w tym elemencie 9 razy, popełniając przy tym 21 błędów. Podobną liczbę pomyłek zanotowali mistrzowie Polski (20), jednak zdobyli 6 oczek bezpośrednio po swoich serwisach. – Naszym zadaniem było odrzucić ZAKSĘ od siatki, wiadomo, jak klasowym rozgrywającym jest Benjamin Toniutti. Kędzierzynianie również nam narobili trochę szkód, chociaż my zdecydowanie więcej. Mam wrażenie, że rywale nie serwowali tak mocno, żebyśmy mieli taką jakość przyjęcia. Bardziej może samo nazwisko, które zagrywało, powodowało, że się baliśmy, a zagrywka nie zawsze była trudna i można ją było przyjąć dokładniej – zauważył trener.

PlusLiga przyspiesza tempo i już w niedzielę radomianie zmierzą się z Asseco Resovią Rzeszów. Podopieczni Andrzeja Kowala dość niespodziewanie przegrali z Cuprum Lubin 0:3. Czy w tym wyniku wojskowi upatrują swojej szansy? – Mecz meczowi nierówny i nie można się skupiać na tym, że Resovia przegrała za 3 punkty z Cuprum Lubin. Może porażka ich rozwścieczy i będą się chcieli na nas wyżyć, ale my jedziemy walczyć. Tak jak w spotkaniu z ZAKSĄ, nie będziemy mieli nic do stracenia, momentami postawiliśmy się przeciwnikowi. Pamiętam, że w Rzeszowie dwa lata temu byliśmy skazywani na porażkę, a prowadziliśmy już 2:1. Ostatecznie przegraliśmy, ale niewiele zabrakło. Może z równie dobrej strony pokażemy się w niedzielę. Na pewno nie jedziemy na wycieczkę, jedziemy jak najlepiej wykonać swoją pracę – zakończył opiekun radomskiej ekipy.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-10-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved