Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > I liga kobiet > Robert Kupisz: Wszystko zależy od finansów i sponsorów

Robert Kupisz: Wszystko zależy od finansów i sponsorów

fot. Nike Węgrów

– Staramy się robić krok po kroku, wzmacniać się organizacyjnie, szkolić coraz więcej grup młodzieżowych. W tej chwili naszym priorytetem jest pozyskiwanie młodych zawodniczek, szkolenie ich i promowanie – mówi trener i wiceprezes Nike Węgrów, Robert Kupisz. Zespół z Węgrowa w obecnym sezonie zakończył rozgrywki na 7. miejscu w I lidze kobiet. – Naszym zadaniem było wejść do czołowej ósemki i to nam udało się zrealizować – dodaje.

Drużyna Nike Węgrów zakończyła rozgrywki I ligi kobiet na 7. miejsce. Należy to odbierać jako sukces czy też raczej rozczarowanie?



Robert Kupisz:Zgodnie z założeniami przyjętymi przez zarząd klubu naszym zadaniem było wejść do czołowej ósemki i to nam udało się zrealizować. Mieliśmy nadzieję, że w końcówce sezonu powalczymy lepiej i skuteczniej. Ta nadzieja opierała się na tym, że po powrocie do gry naszej najlepszej zawodniczki, Izy Zackiewicz, która odniosła kontuzję w połowie sezonu, zespół będzie grał jeszcze lepiej i będziemy w stanie o coś powalczyć w play-off. Niestety, w końcówce wróciły stare błędy, z którymi zmagaliśmy się na początku sezonu i mimo teoretycznego wzmocnienia nie udało się powalczyć.

Sezon mieliście bardzo nierówny – potrafiliście wygrać mecz z ŁKS-em 3:2, ale przegrać z Silesią Volley Mysłowice 0:3. Z czego wynikały takie wahnięcia formy?

Dużo zależało od dyspozycji dnia u zawodniczek. Dla wielu pierwszych kilka akcji decydowało o tym, jak będzie układała się gra całego zespołu w meczu. Drużyna miała spore problemy z uwierzeniem we własne możliwości, stąd bardzo wiele zależało od tych pierwszych akcji. Jeśli one wychodziły, to na takiej fali wznoszącej graliśmy z seta na set lepiej. Jeśli początek był słaby, popełnialiśmy wiele błędów, to ta niemoc ogarniała wszystkie zawodniczki. Te, które grały bardzo dobrze w poprzednim meczu, kolejny potrafiły zagrać na bardzo niskiej skuteczności we wszystkich elementach. Mówi się, że tak wygląda młodość, ale czasem widzi się równo grające zawodniczki w wieku 18 lat. My mieliśmy w zespole 21- i 22-latki, ale mieliśmy też zawodniczki starsze, które grały w ten sposób.

W pierwszej czwórce rozgrywek znalazły się zespoły z Łodzi, Torunia, Warszawy i Świecia – jakie są pana przewidywania, jeśli chodzi o końcowego zwycięzcę I ligi kobiet?

W przekroju całego sezonu dwa zespoły, które mi się najbardziej podobały, to ŁKS i Budowlani. Wisła mimo dużych aspiracji kadrowo jest troszeczkę słabszym zespołem, ale trzeba wygrać trzy mecze w play-off i boisko to wszystko zweryfikuje. Ważne będzie, kto ile sił zachowa, czy wszystkie zawodniczki będą zdrowe, jak trenerzy ustalą taktykę. To doświadczone zespoły, więc będą decydowały niuanse.

Jak przyszłość czeka siatkówkę w Węgrowie? Od dwóch sezonów gracie w I lidze i co dalej?

W tej chwili wszystko zależy od finansów i sponsorów. Węgrów nie jest już tak biednym miastem jak 10 lat temu, gdy siatkówka w tym mieście upadła. Jest wiele firm, które stać na utrzymywanie zespołu na poziomie I ligi, a może i wyżej. Rozmowy trwają, ale na pewno nie będzie tak od razu, że dostaniemy ogromne pieniądze. Staramy się robić krok po kroku, wzmacniać się organizacyjnie, szkolić coraz więcej grup młodzieżowych. W tej chwili naszym priorytetem jest pozyskiwanie młodych zawodniczek, szkolenie ich i promowanie. Z założenia wiemy, że potem mogą pójść do lepszych klubów i rozwijać się dalej, my to akceptujemy i na dziś taka jest nasza polityka. Chcemy wypromować jak najwięcej zawodniczek ćwiczących w SOS-ie w Węgrowie, co roku kilka z nich trafia do zespołu, mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej. Dzięki temu szkolenie w Węgrowie będzie zyskiwało, bo będzie można trenować z lepszymi.

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, I liga kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved