Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > reprezentacja Polski mężczyzn > Robert Kaźmierczak: Każdy ma swoje zadania

Robert Kaźmierczak: Każdy ma swoje zadania

fot. LUMIKA Anna Klepaczko

– Najważniejszy będzie turniej kwalifikacyjny do igrzysk i pod tym kątem patrzymy w przyszłość. Są jeszcze zawody w ramach Ligi Narodów, ale nie ukrywajmy, że tam szansę dostanie młodzież. Nie można jednak tego pominąć, ale szukać pozytywów i negatywów, by być coraz lepszym. Ta praca nie będzie łatwa, ale na pewno przyjemna, jeśli chodzi o rozwój – powiedział statystyk reprezentacji Polski Robert Kaźmierczak.

Siatkarze oraz sztab reprezentacji Polski rozpoczęli już przygotowania do nadchodzącego sezonu reprezentacyjnego. – Przestawiłem się. Tutaj jest trochę inny tryb pracy. Jesteśmy bez rodzin, praktycznie 12-14 godzin dziennie przy swoich zadaniach. Na razie mało bylem w samej sali, a staram się przygotować do nadchodzącego sezonu pod względem sprzętowym. Robimy też analizy z poprzednich mistrzostw świata, kończymy podsumowywać ten okres. Vital podzielił role wśród sztabu, każdy ma swoje zadania. Nie jest łatwo, ale czas leci szybko. Wrócił taki tryb „dnia świstaka”, bo kładę się do łóżka, rano wstaję i wracam do niego dopiero wieczorem. Ale dla mnie jest to piękne. Kocham to i cieszę się, że mogę być w tej grupie – powiedział Robert Kaźmierczak.



Członek sztabu zwraca uwagę na wagę dobrej atmosfery w reprezentacji. – Zarówno wśród zawodników, jak i w sztabie mamy bardzo dobrą atmosferę. Znamy się już kupę lat i jak tutaj przyjeżdżamy to ten czas szybko mija, a potrafimy ze sobą spędzać dużo fajnych chwil. Graliśmy już w piłkę i staramy się kultywować takie akcje, żeby budować atmosferę. Jeśli będziemy się ze sobą dobrze czuli, to ta drużyna będzie całościowo mocniejsza. Ważne, żebyśmy chłopakom pomagali, a nie przeszkadzali – przyznał Kaźmierczak.

W nadchodzącym sezonie reprezentacyjnym kadra Polski weźmie udział w Lidze Narodów, kwalifikacjach do IO w Tokio, mistrzostwach Europy, a także Pucharze Świata. Jakie są plany na poradzenie sobie z tak napiętym kalendarzem? – To dla mnie długi okres, szczególnie, że jestem sam praktycznie na wszystkich turniejach. Będzie więc sporo przelotów, kilometrów w samolocie, więc tym bardziej jest to dla mnie ważne, że mogłem chwilę odpocząć. Najważniejszy będzie turniej kwalifikacyjny do igrzysk i pod tym kątem patrzymy w przyszłość. Są jeszcze zawody w ramach Ligi Narodów, ale nie ukrywajmy, że tam szansę dostanie młodzież. Nie można jednak tego pominąć, ale szukać pozytywów i negatywów, by być coraz lepszym. Ta praca nie będzie łatwa, ale na pewno przyjemna, jeśli chodzi o rozwój. Potem czeka nas najważniejszy okres, czyli przygotowania do kwalifikacji olimpijskich. W Spale nie jesteśmy za często. Jest dużo innych miejsc w Polsce, gdzie trenujemy i turnieje. To ciężki okres, bo to sześć miesięcy intensywnej pracy, szczególnie u mnie, bo jestem sam. Znamy się jednak ze sztabem i po przyjeździe praktycznie wiedziałem, co mam robić, na co mogę sobie pozwolić. Cieszę się, że tu jestem i mogę pracować z tą grupą – zakończył Robert Kaźmierczak.

źródło: inf. własna, skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, reprezentacja Polski mężczyzn

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2019-05-24

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved