Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > turnieje światowe > KMŚ, gr. B: Resovia zwycięska w meczu z Sadą Cruzeiro

KMŚ, gr. B: Resovia zwycięska w meczu z Sadą Cruzeiro

fot. Klaudia Piwowarczyk

Dopiero w tie-breaku Asseco Resovia Rzeszów wygrała w meczu z brazylijskim zespołem Sada Cruzeiro. Rzeszowianie po trzech setach prowadzili 2:1, ale nie zdołali zakończyć spotkania w czterech partiach. W efekcie tego przegrali tego seta, a w piątym  wygrali po grze na przewagi. W kolejnym starciu podopieczni trenera Cretu zagrają z irańską drużyną Khatam Ardakan.

Już od samego początku siatkarze z Kraju Kawy wywierali na rywalach ogromną presję serwisem. Po stronie gospodarzy pojawiły się kłopoty w przyjęciu oraz rozegraniu, co skutkowało zbudowaniem przez przyjezdnych trzypunktowej zaliczki (4:1). Rzeszowianie przełamali jednak impas z początku seta, dobrze czytali grę rywali i doprowadzili do remisu (5:5). Zawodnicy Sady Cruzeiro prezentowali się coraz pewniej w bloku i w zagrywce, dzięki czemu odbudowali zaliczkę (11:7). Zdeprymowani gospodarze popełniali coraz więcej błędów, a to wykorzystywali ich rywale (14:8). Świetne serwisy Thibault Rossarda pozwoliły rzeszowianom na odrobienie większości dystansu dzielącego ich od rywali (13:15). Końcówka miała bardzo wyrównany przebieg, ,,czapie’’ Damiana Schulza rzeszowianie złapali kontakt z przeciwnikami (17:18), jednak nie byli w stanie doprowadzić do remisu. Premierową partię zakończył atakiem Isac Santos (25:23).



Początek drugiej odsłony spotkania należał do rzeszowian, którzy dzięki rewelacyjnie grze w polu serwisowym oraz w kontrze wypracowali trzypunktową przewagę (4:1). Podopieczni Gheorghe Cretu kapitalnie spisywali się na siatce, co było spowodowane kłopotami w przyjęciu rywali, a po świetnej zagrywce Damiana Schulza różnica wynosiła już sześć punktów (12:6). Zawodnicy z Kraju Kawy nie potrafili znaleźć recepty na kapitalną postawę rywali (8:15). Po serii dobrych serwisów odrobili część strat (12:16), ale rzeszowianie błyskawicznie odbudowali bezpieczną przewagę, za sprawą świetnej defensywy i wykorzystanych kontr (19:12). Dalsza część seta przebiegała już pod dyktando gospodarzy, którzy zwyciężyli w niej (25:18).

Początkowa część kolejnej odsłony spotkania miała bardzo wyrównany przebieg, zespoły wymieniały się prowadzeniem, ale żaden z nich potrafił uzyskać trwałej przewagi. Obfitowała ona w długie, ciekawe wymiany, oba zespoły dużo broniły i dobrze grały pasywnym blokiem. Ku uciesze miejscowej publiczności rzeszowianie kończyli trudne piłki na kontrach i wynik cały czas był na styku. Dopiero po zepsutym ataku z szóstej strefy Taylora Sandera Asseco Resovia Rzeszów miała dwa punkty zaliczki (18:16). Podopieczni Gheorghe Cretu grali bardzo inteligentnie, a co najważniejsze skutecznie i prowadzili już 21:18. Rzeszowianie mieli trzy piłki setowe (24:21), wykorzystali ostatnią z nich, po skutecznym bloku Damiana Schulza i Davida Smitha mogli cieszyć się z wygranej w tym secie (25:23).

Czwartą partię lepiej rozpoczęli jednak zawodnicy Sady Cruzeiro, którzy świetnie serwowali. Rzeszowianie oddali im kilka punktów po błędach i przegrywali już 2:5. Po stronie Asseco Resovii Rzeszów pojawiło się coraz więcej niedokładności, co skutkowało powiększeniem ich straty do rywali (3:7). Rzeszowianom do gry pozwoliła powrócić zagrywka, duże zasługi miał w tym zwłaszcza Damian Schulz, który zdobył dwa punkty w tym elemencie (10:10). Środkowa część seta była bardzo wyrównana, a zespoły wymieniały się prowadzeniem. Kawika Shoji popisał się asem serwisowym, co skutkowało zbudowaniem przez nich dwupunktowej zaliczki (17:15), którą powiększyli po kontrze wykorzystanej przez Damiana Schulza (18:15). Zawodnicy z Kraju Kawy nie zamierzali się poddawać, rzeszowianie mieli problemy ze skończeniem pierwszej akcji, co wykorzystali przyjezdni (23:23), a po autowym ataku siatkarze Sady mieli piłkę setową (24:23). Nie wykorzystali jej jednak i gra toczyła się na przewagi (24:24). Brazylijczycy przechylili jednak szalę zwycięstwa na swoją korzyść, czwartego seta zakończył skutecznym blokiem Fernardo Kreling (26:24).

Rzeszowianie lepiej otworzyli tie-breaka, dzięki zagrywce i błędom rywali prowadzili 3:1, jednak ich rywale błyskawicznie zniwelowali zaliczkę za sprawą skutecznej gry w bloku (3:3). Zawodnicy z Kraju Kawy poszli za ciosem, pewnie kończyli kontry i prowadzili 5:3. Przyjezdni pewnie kończyli swoje pierwsze akcje, co skutkowało zwiększeniem się dystansu dzielącego oba zespoły (12:9). Za sprawą efektownego ataku Taylora Sandera Brazylijczycy mieli piłki meczowe (14:11), ale po skutecznym bloku Marcina Możdżonka rzeszowianie złapali kontakt z rywalami (13:14), punktem w tym elemencie popisał się także Mateusz Mika i gra trwała dalej (14:14). Nie byłoby to możliwe jednak bez kapitalnych serwisów Thibault Rossarda. Po błędzie w ataku Evandro to gospodarze prowadzili (15:14). Spotkanie zakończył skutecznym atakiem z lewego skrzydła Mateusz Mika (17:15).

Asseco Resovia Rzeszów (POL) – Sada Cruzeiro (BRA) 3:2
(23:25, 25:18, 25:23, 24:26, 17:15)

Składy zespołów:
Resovia: Rossard (22), Schulz (17), Mika (13), Możdżonek (10), Smith (8), K. Shoji (3), L. Perry (libero) oraz Lemański
Sada: Guerra (22), Sander (21), Santos (12), Le Roux (6), Leao (6), Kreling i Nogueira (libero) oraz  Weber (2), Ferraz (1),  Do Nascimento i De Carvalho

Zobacz również:
Wyniki i tabela gr. B Klubowych Mistrzostw Świata

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, turnieje światowe

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved