Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Czy Resovia uratuje sezon i zagra w play-off?

Czy Resovia uratuje sezon i zagra w play-off?

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Na trzy kolejki przed zakończeniem sezonu zasadniczego maleją szanse drużyny z Podkarpacia na grę w fazie play-off. Nawet trzy wygrane mecze za komplet punktów nie zagwarantują rzeszowianom gry w pierwszej szóstce. Resovia będzie musiała liczyć na korzystne rozstrzygnięcia w innych spotkaniach.

Pięć wygranych w sześciu ostatnich meczach PlusLigi, w tym zwycięstwa nad gigantami ZAKS-ą Kędzierzyn-Koźle, PGE Skrą Bełchatów i w poprzedniej kolejce nad Jastrzębskim Węglem. Pod wodzą Gheorghe Cretu Asseco Resovia wreszcie wychodziła na prostą, choć szanse na awans do play-off ma już tylko matematyczne. Żeby marzyć o zakończeniu rundy zasadniczej w czołowej szóstce rzeszowianie musieliby wygrać trzy ostatnie mecze i liczyć na korzystne wyniki w innych spotkaniach. W poniedziałek Resovia zagra w Bydgoszczy z CHemikiem, w 25. kolejce w Lubinie z Cuprum, a na zakończenie rundy zasadniczej podejmie Cerrad Czarnych Radom. We wszystkich potyczkach będzie faworytem.



Tymczasem w kuluarach mówi się, że bez względu na osiągnięty wynik, po sezonie Rumun straci posadę w Rzeszowie. Ma go zastąpić Piotr Gruszka. – Co z moją pracą w Resovii? To pytanie do prezesa klubu – ucina spekulacje Cretu.  W ostatniej kolejce rzeszowianie wygrali z Jastrzębskim Węglem, ale ta wygrana poprawiła sytuacji w tabeli rzeszowian. Jastrzębianie  zagrali osłabieni przeciwko Resovii, trener drużyny z Podkarpacia nie szukał w tym fakcie usprawiedliwienia. – Rywale wystąpili na Podpromiu osłabieni brakiem Lukasa Kampy. Nie możemy jednak tłumaczyć ich porażki kontuzją rozgrywającego w sytuacji gdy sami mamy w tym sezonie mnóstwo kłopotów. Niezależnie od osłabienia jastrzębian, chciałbym pochwalić chłopaków za ten mecz, bo walczyli o każdy punkt. A kontuzja? Nie przypominam sobie, żeby ktoś wspominał o tym, że w pierwszej rundzie w Jastrzębiu rywale pokonali nas w sytuacji, gdy mieliśmy do dyspozycji praktycznie tylko dwóch przyjmujących. Podobnie było w Radomiu, kiedy dysponowałem tylko dwoma zdrowymu graczami na przyjęciu Mateuszem Miką i Rafałem Buszkiem – powiedział szkoleniowiec Resovii.

W Resovii nie gra Thibault Rossard, który zmaga się z drobnym urazem, trener Resovii ma coraz mniejsze możliwości manewru. – Rossard boryka się z pewnym urazem i martwimy się o niego, zwłaszcza że jego problem zdrowotny nie został jeszcze do końca zdiagnozowany. Niestety, kontuzje i urazy zdarzają się w sporcie, więc nie ma się co tym tłumaczyć. Nie będę już nawet wspominał o problemach zdrowotnych kolejnego z naszych przyjmujących – Nicolasa Szerszenia. Taka jest sytuacja i musimy sobie jakoś radzić z problemami. W zasadzie jedynym przyjmującym, który jest do naszej dyspozycji na każdym treningu, pozostaje Buszek – dodał trener. Sytuacja Resovii po tym jak wygrała Skra i Warta jest trudna. – Wciąż walczymy i skupiamy się na każdym kolejnym spotkaniu. Nie ma co wybiegać w przyszłość, bo mogą się jeszcze przydarzyć różne rzeczy. Dla nas najważniejsze, żebyśmy wywalczyli maksymalną liczbę punktów –zakończył Gheorge Cretu.

Cały artykuł Karoliny Korbeckiej w: Przeglądzie Sportowym

źródło: Przegląd Sportowy

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved