Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Renee Teppan: Musimy zachować ten sam poziom lub zagrać nawet lepiej

Renee Teppan: Musimy zachować ten sam poziom lub zagrać nawet lepiej

fot. skra.pl

PGE Skra przebywa już w Sankt Petersburgu, gdzie w środę rozegra rewanżowy mecz w ćwierćfinale Ligi Mistrzów z tamtejszym Zenitem. – Kluczowa będzie zagrywka – mówi Renee Teppan, atakujący PGE Skry. – W Rosji na pewno będzie gorąco, ale jedziemy tam po awans – podkreśla Grzegorz Łomacz, 

Przypomnijmy, że mistrzowie Polski we własnej hali wygrali 3:1 i są w dobrej sytuacji przed rewanżem. Zenit chce się jednak odegrać i awansować do najlepszej czwórki. – Wygraliśmy, ale mecz odbywał się w naszej hali, a zawsze trudniej jest grać na wyjeździe – mówi Renee Teppan, atakujący PGE Skry. – Nasza hala jest niekorzystna dla przeciwników, a teraz musimy lecieć na mecz do rywala, tak samo jak zresztą Zenit leciał do nas. Zrobiliśmy to, co musieliśmy i mamy pierwszy krok po awans.



Siatkarze PGE Skry spodziewają się, że Zenit ponownie postawi na silną zagrywkę i mocny atak. – Tym bardziej, że u siebie rywale potrafią to zrobić bardzo dobrze. Musimy zachować ten sam poziom lub zagrać nawet lepiej – mówi Teppan. – Tych zagrywek się nawet nie przyjmuje, ale wręcz broni. Jeśli zagramy jednak na swoim poziomie, to naprawdę możemy być groźni.

Milan Katić był jednym z kluczowych zawodników meczu PGE Skra – Zenit Sankt Petersburg, który mistrzowie Polski wygrali 3:1.  – To był jeden z naszych najlepszych meczów w tym sezonie – mówi Serb. – Grając na takim poziomie nie musimy obawiać się żadnego rywala. To był naprawdę fajny wieczór dla nas i choć byliśmy lepsi we wszystkich elementach gry, to musimy mieć na uwadze, że Zenit będzie chciał się odegrać w Rosji. Musimy być więc na to gotowi. Gratulacje dla naszej drużyny. Daliśmy z siebie wszystko i zasługiwaliśmy na zwycięstwo.

Warto przypomnieć, że Zenit grał doskonale w zagrywce i ataku, ale mistrzowie Polski, na czele z Katiciem, doskonale radzili sobie z ofensywą Rosjan. – Zenit też grał bardzo dobrze, ale w tym sezonie rozegraliśmy nasze najlepsze spotkanie – mówi Katić. – Musimy być gotowi na rewanż, bo rywale na pewno odpowiedzą we własnej hali. Gotowy do gry będzie też Kubańczyk Oreol Camejo i musimy się na to przygotować. Trzeba walczyć i to wszystko!

3:1 to dla nas fantastyczny rezultat. Super, że wygraliśmy u siebie. W Rosji na pewno będzie gorąco, ale jedziemy tam po awans – podkreśla Grzegorz Łomacz, rozgrywający PGE Skry. Warto wspomnieć, że dobra postawa Łomacza nie byłaby możliwa gdyby nie świetne przyjęcie zagrywki jego kolegów z drużyny. – Chłopaki świetnie spisali się w tym elemencie – potwierdza Łomacz. – Poza drugim setem zagrywka nie zrobiła takiego wrażenia, jakiego każdy oczekiwał i z tego należy się cieszyć. 

Dzięki zwycięstwu z rosyjskim faworytem, kibice PGE Skry coraz bardziej wierzą w zwycięstwo mistrzów Polski i awans do półfinału Ligi Mistrzów. – Bardzo się z tego cieszę i chciałbym, żeby wszyscy kibice w to wierzyli – kończy Łomacz.

źródło: skra.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-03-20

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved