Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Regiane Bidias nadal w biało-czerwono-białych barwach

Regiane Bidias nadal w biało-czerwono-białych barwach

fot. Bianka Sawoniuk

Regiane Bidias, której grę podziwiali w minionym sezonie kibice Łódzkiego Klubu Sportowego i nie tylko, postanowiła zostać w Polsce. Brazylijska przyjmująca uzgodniła warunki kontraktu z prezesem Hubertem Hoffmanem i mimo innych propozycji postanowiła nadal grać w zespole wicemistrza Polski.

Gdy przed rokiem Regiane Bidias przyjeżdżała do Polski, niewielu kibiców kojarzyło jej nazwisko, a nikt nie wiedział, czego się spodziewać po siatkarce z Brazylii. W umiejętności nowej przyjmującej wierzył jednak prezes ŁKS-u Commercecon Łódź, Hubert Hoffman, który zdecydował się zaryzykować i zaufać właśnie tej zawodniczce.



Szybko okazało się, że transfer Bidias do Łodzi był strzałem w dziesiątkę. Wyszkolenie techniczne tej zawodniczki, jej dynamiczne i mocne ataki, a przede wszystkim stabilność w przyjęciu zagrywki szybko zwróciły uwagę wszystkich obserwatorów. Brazylijka była podstawowym ogniwem drużyny ŁKS-u, chwalona przez niemal wszystkich wraz z zespołem imponowała dobrą grą w trakcie sezonu. Niestety uraz wykluczył ją z najważniejszych meczów o medale, ale łodzianki bez niej zdołały stanąć na drugim miejscu podium i sezon zakończył ze srebrnymi medalami na szyi.

Nic więc dziwnego, że po dobrym sezonie posypały się oferty gry dla niemal 32-letniej przyjmującej, która 13 lat swojej kariery spędziła w zespole Rexona/Ades Rio de Janeiro, pod koniec jako jej kapitan. Bidias chciały mieć w swoich składach czołowe zespoły nie tylko z Polski, ale również tureckie. Do walki o zatrzymanie czołowej siatkarki stanął również ŁKS Commercecon Łódź, który chociaż z mniejszym budżetem miał w negocjacjach inne atuty. Podkreślana przez zawodniczki wspaniała atmosfera w drużynie i na trybunach łódzkiej hali okazały się decydujące. Regiane Bidias do niedzieli miała podjąć ostateczną decyzję i terminu dotrzymała, informując klub i jego kibiców o swojej decyzji. Brazylijka nadal grać będzie w biało-czerwono-białych barwach i pozostanie w ŁKS-ie Commercecon.

To z pewnością duży sukces klubu, bowiem zatrzymać taką zawodniczkę nie było łatwo. – Regiane Bidias to kluczowa siatkarka naszego zespołu z poprzedniego sezonu. Bardzo chcieliśmy ją zatrzymać, ale niestety pojawiły się rozbieżności finansowe. Do tego zawodniczka otrzymała oferty z innych klubów i sytuacja była faktycznie trudna. Bardzo się cieszymy, że Regiane zostanie z nami i udało się doprowadzić negocjacje do końca. To wspaniała wiadomość dla nas i kibiców Łódzkiego Klubu Sportowego – przyznał prezes klubu, Hubert Hoffman. To kolejna po Ewie Kwiatkowskiej, Zuzannie Efimienko-Młotkowskiej i Krystynie Strasz zawodniczka, która zdecydowała się pozostać w ŁKS-ie. Drużynę na pewno opuszczą kończąca karierę Katarzyna Sielicka oraz Izabela Kowalińska, która postanowiła przerwać grę na rok. Z zespołu odejść ma również Małgorzata Skorupa.

Zobacz również:
Karuzela transferowa Ligi Siatkówki Kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-05-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved