Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Tauron Liga > Jest reakcja menedżera Magdaleny Stysiak i samej zawodniczki

Jest reakcja menedżera Magdaleny Stysiak i samej zawodniczki

fot. lsk.pls.pl

W piątek okazało się, że Magdalena Stysiak nie jest już zawodniczką Chemika Police. Klub wydał stosowne oświadczenie w tej sprawie. Dzień później odpowiedzieli natomiast menedżer zawodniczki, Roberto Mogentale i sama siatkarka. W oświadczeniu Chemika Police czytaliśmy, że Mogentale w dniu ukończenia przez Stysiak 18 lat wystąpił do władz klubu o około 50-procentową podwyżkę jej wynagrodzenia. Klub zgodził się na jego podwyższenie, jednak nie w takiej skali.

 



 

W komunikacie wydanym przez menedżera gwiazdy zespołu z Polic czytamy, że wszystkie podane przez klub informacje znacznie mijają się z prawdą, „a sposób i miejsce ich przedstawienia jednoznacznie wskazuje na chęć wywołania sensacji i modnego w dzisiejszych czasach tzw. hejtu”. Mogentale w oświadczeniu idzie jeszcze dalej – w jego opinii „publikowanie szczegółów dotyczących negocjacji jest nieprofesjonalne i noszące znamiona publicznego pomówienia”. – Nie można użyć innych słów, bo w komunikacie wydanym przez władze Chemika nie została przedstawiona prawda – mówi w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Mogentale.

Jaka ona zatem jest? – Prezes klubu nie zaakceptował przedstawionej przeze mnie oferty, która opiewała na większą kwotę, ale nie było to 50 procent. Zgodziliśmy się na jego propozycję dotyczącą podwyżki w wysokości 1000 zł. W pisemnym stanowisku klubu nie ma na ten temat mowy. Po świętach mieliśmy dograć wszystkie szczegóły dotyczące przyszłego sezonu. Negocjacje trwały już od dwóch tygodni, ale widocznie prezes nie jest zainteresowany kontynuacją współpracy. Chcieliśmy dojść do porozumienia, nie wywołując żadnej afery – opowiada agent siatkarki. Zdaniem Mogentale wydane przez Chemik Police oświadczenie ma na celu zastraszenie zawodniczki poprzez nakreślenie jej konsekwencji, jakie pociągają za sobą podjęte przez nią kroki. – Są one bezpodstawne, gdyż Magdę nie obowiązuje żadna umowa. Dotychczasowa wygasła w dniu ukończenia przez nią 18 lat, a nowej jeszcze nie podpisała – mówi menedżer Stysiak. Siatkarka już z całą pewnością nie wystąpi w niedzielnym hitowym meczu pomiędzy Chemikiem a ŁKS-em Commercecon Łódź. Jak będzie wyglądała jej przyszłość? – Na pewno będziemy szukać nowego klubu.

Oto pełny tekst oświadczenia:

Szanowni Państwo,

Uprzejmie informuję, iż informacje podane powyżej na mój temat oraz Magdaleny Stysiak są nieprawdziwe, a sposób i miejsce ich przedstawienia jednoznacznie wskazuje na chęć wywołania sensacji i modnego w dzisiejszych czasach tzw. hejtu. Osobiście uważam, iż publikowanie szczegółów dotyczących negocjacji w zaprezentowany powyżej sposób (pomijając fakt, iż jest nieprawdziwy) jest nieprofesjonalny i noszący znamiona publicznego pomówienia. Co więcej, tak jednostronna wypowiedź narusza moje dobra osobiste, ma za zadanie zniechęcić do mnie środowisko siatkarskie oraz zastraszyć zawodniczkę grożąc jej konsekwencjami, choć Klub nie powołuje się w tym względzie na żaden przepis prawny. Pragnę podkreślić, iż wszelkie działania podejmuję kierując się dobrem zawodniczki i w trosce o dalszy rozwój jej kariery zawodowej. Zauważam, iż wszelkie działania związane z kontraktem w niniejszej sprawie zostały dokonane zgodnie z literą prawa, a nadto poprzedzone były negocjacjami z Klubem oraz poparte opiniami prawników. Tymczasem, z niniejszej subiektywnej informacji wynika, jakoby M. Stysiak odeszła z dnia na dzień bez żadnego wyraźnego powodu, co oczywiście nie jest prawdą i jako agent nigdy na coś takiego bym nie pozwolił. Na koniec nadmieniam, iż nie zamierzam wchodzić w dalsze dyskusje na omawiany temat, gdyż nie mam sobie nic do zarzucenia, sprawa jest jasna, a sposób i forma reakcji Klubu wskazuje, że decyzja zawodniczki była słuszna. norske casinoer

 

Wypowiedziała się również Magdalena Stysiak (pisownia oryginalna):

Witam. Chciałabym się wypowiedzieć w temacie który wczoraj został dodany na stronie Chemika Police. Informacje które ujawniły się w artykule są nieprawdziwe i wyolbrzymione. Wynikła sytuacja pokazała kto jest „prawdziwym kibicem” i czekał na wypowiedz drugiej strony bądź nie wypowiadał się na ten temat nie wiedząc nic.
Zdania które są napisane w oświadczeniu uderzają we mnie oraz mojego agenta a są dalekie od prawdy. Cała sytuacja była pod kontrola prawników. Od 3 grudnia czyli z dniem gdy ukończyłam 18 lat umowa straciła ważność. Dla dobra zespołu zgodziłam się grać dodatkowo 4 mecze. Negocjacje trwały lecz chyba prezes nie był zainteresowany moja osoba i zostaniem w Chemiku. Niestety nie dogadaliśmy się wspólnie i prawnie miałam możliwość opuszczenia klubu. Chciałbym bardzo podziękować dziewczynom z którymi trenowałam oraz grałam, całemu sztabowi, jak również wspaniałym kibicom (tym prawdziwym którzy mnie wspierali).

 

 

źródło: Facebook, Przegląd Sportowy

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Tauron Liga

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved