Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Puchar Polski > Rafał Szymura: W jakimś stopniu udało mi się zastąpić Sama

Rafał Szymura: W jakimś stopniu udało mi się zastąpić Sama

fot. Łukasz Krzywański

Siatkarze ZAKSY Kędzierzyn-Koźle sięgnęli w niedzielę po Puchar Polski, pokonując 3:1 Jastrzębski Węgiel. W rozgrywkach we Wrocławiu zabrakło jednego z liderów ekipy prowadzonej przez Andreę Gardiniego, Sama Deroo. Jego miejsce w szóstce zajął Rafał Szymura, który otrzymał tytuł najlepszego przyjmującego. – Nie pękam i nie boję się presji. Tak naprawdę chciałem pomóc drużynie i godnie zastąpić Sama Deroo. Uważam, że w jakimś stopniu udało mi się to zrobić. Bardzo się cieszę, że udało się nam wywalczyć Puchar Polski – skomentował zawodnik.

Tuż przed finałowym turniejem Pucharu Polski kontuzji doznał Sam Deroo, czołowy siatkarz ZAKSY. Nieobecność lidera nie wpłynęła negatywnie na kędzierzynian, bowiem z bardzo dobrej strony pokazał się jego zmiennik. Rafałowi Szymurze nie towarzyszyła żadna presja, 23-latek był pewny swoich umiejętności i w konsekwencji mógł się cieszyć z nagrody dla najlepszego przyjmującego. – Uważam, że wspólnie pociągnęliśmy drużynę do zwycięstwa. Moja rola przed tym sezonem, jak i w poprzednim była taka, że pełnię rolę zmiennika. W pełni ją akceptuję. Na treningach daję z siebie wszystko. Myślę, że podobnie jak rok temu podczas Final Four w Kazaniu trener w takich trudnych momentach zawsze może na mnie liczyć. Nie pękam i nie boję się presji. Tak naprawdę chciałem pomóc drużynie i godnie zastąpić Sama Deroo. Uważam, że w jakimś stopniu udało mi się to zrobić. Bardzo się cieszę, że udało się nam wywalczyć Puchar Polski – przyznał.



W półfinale ZAKSA zmierzyła się z Aluronem Virtu Wartą Zawiercie. To spotkanie również zakończyło się wynikiem 3:1, jednak niedzielne starcie z Jastrzębskim Węglem wymagało więcej wysiłku od triumfatorów Pucharu Polski. – Powiedziałbym, że Jastrzębski Węgiel zawiesił poprzeczkę bardzo wysoko. Ten niedzielny mecz wykrzesał z nas wszystkie możliwe siły. Chcieliśmy sprawić kibicom pewną formę zadośćuczynienia za poprzedni sezon, który nam nie wyszedł. Myślę, że w tym roku wszystko pójdzie w dobrym kierunku. Jak udało się nam już wywalczyć Puchar Polski, to uda się też odzyskać mistrzostwo Polski – nie miał wątpliwości Rafał Szymura.

W poprzednim roku ZAKSIE nie udało się wywalczyć złotego medalu mistrzostw Polski, musieli uznać wyższość PGE Skry Bełchatów. Rozgrywek Pucharu Polski również nie mogli zaliczyć do udanych, bowiem polegli w półfinale z Treflem Gdańsk. Tym razem kędzierzynianie mają nadzieję, że miano niepokonanej drużyny nie przeszkodzi im w wywalczeniu mistrzostwa Polski. – W poprzednim sezonie bardzo długo zajmowaliśmy pierwsze miejsce w PlusLidze, ale końcówka już do nas nie należała. Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, aby nie powtórzyć tego, co stało się w poprzednim sezonie. Myślę, że zarówno sztab szkoleniowy, jak również my sami wyciągnęliśmy wnioski – zakończył przyjmujący.

źródło: inf. własna, plusliga.pl

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Puchar Polski

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved