Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rafał Szymura: Historia lubi się powtarzać

Rafał Szymura: Historia lubi się powtarzać

fot. Łukasz Krzywański

– Mieliśmy słabszy dzień, ale na pewno nie byliśmy w 100% skupieni na tym meczu. Myśleliśmy, że łatwo pójdzie, a tymczasem rzeszowianie zawiesili nam wysoko poprzeczkę. Mam nadzieję, że odkujemy się już w środę w meczu z Cuprum Lubin – powiedział Rafał Szymura, przyjmujący ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

W poprzednim sezonie Asseco Resovia Rzeszów przerwała passę 17 wygranych z rzędu ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. W trwających rozgrywkach historia się powtórzyła, bowiem do starcia z rzeszowianami wicemistrzowie Polski byli niepokonani w PlusLidze. Ekipa z Podkarpacia na Opolszczyźnie rozegrała jednak dobre zawody, pokonując faworyta w trzech setach. – Historia lubi się powtarzać. Brawa dla chłopaków z Rzeszowa, bo zagrali bardzo dobrą siatkówkę. Pokazali wolę walki, udowodnili, że na takim trudnym terenie potrafią wygrać. W sumie trzeci sezon z rzędu wygrali mecz w Kędzierzynie-Koźlu. Myślę, że trochę ochłoniemy po tym meczu. Wyciągniemy jakieś wnioski, a w nowym tygodniu weźmiemy się znowu do pracy – podkreślił Rafał Szymura, według którego ZAKSIE zabrakło trochę koncentracji. – Mieliśmy słabszy dzień, ale na pewno nie byliśmy w 100% skupieni na tym meczu. Myśleliśmy, że łatwo pójdzie, a tymczasem rzeszowianie zawiesili nam wysoko poprzeczkę. Mam nadzieję, że odkujemy się już w środę w meczu z Cuprum Lubin – dodał przyjmujący wicemistrza Polski.



W odmiennych nastrojach byli podopieczni Gheorghe Cretu, którzy po wygranej z mistrzem Polski pokonali także wicemistrza, przerywając jego passę 16 wygranych meczów w PlusLidze. – Jeszcze tydzień temu nikt nie wierzył, że będzie taki wynik, że wygramy z niepokonaną drużyną, która gra niesamowicie. W tym roku wygrała już Puchar Polski i na pewno jest na fali. Cieszymy się, że był wysoki poziom tego pojedynku, a dla nas był on bardzo szczęśliwy, bo wygraliśmy za trzy punkty – zaznaczył Rafał Buszek, skrzydłowy Asseco Resovii, która wciąż walczy jeszcze o awans do czołowej szóstki. Choć jej sytuacja jest trudna, to wciąż ma jeszcze o co walczyć. – Sytuacja w tabeli jest dla nas bardzo ciężka, ale już spoglądamy na kolejne spotkania. Takie wygrane jak ze Skrą czy w Kędzierzynie-Koźlu na pewno dla nas dużo znaczą, budują zespół. Cieszymy się, że nasza siatkówka obecnie wygląda bardzo fajnie – zakończył przyjmujący ekipy z Podkarpacia.

źródło: inf. własna, Polsat Sport

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-02-18

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved