Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > rozgrywki młodzieżowe > Rafał Prokopczuk: Pojechaliśmy do Kętrzyna po złoto

Rafał Prokopczuk: Pojechaliśmy do Kętrzyna po złoto

Juniorzy UMKS-u MOS-u Wola Warszawa wywalczyli srebrne medale w ostatnio zakończonym turnieju finałowym mistrzostw Polski juniorów. W finale musieli uznać wyższość jastrzębian. – Cel nie został do końca osiągnięty, ale gramy dalej. Nie spuszczamy głów – stwierdził po rozgrywkach Rafał Prokopczuk, nie ukrywając, że jego zespół walczył o tytuł mistrza Polski. 

UMKS MOS Wola Warszawa zajął drugie miejsce podczas mistrzostw Polski juniorów. Pozostaje niedosyt, że nie udało się wywalczyć złotego medalu?



Rafał Prokopczuk: – Srebrny medal na mistrzostwach Polski juniorów to nie jest zły wynik. Wprawdzie pojechaliśmy do Kętrzyna po złoto. Niestety się nie udało. Najważniejsze było to, żeby grać razem i grać dobrze. Cel nie został do końca osiągnięty, ale gramy dalej. Nie spuszczamy głów.

W pana opinii czego zabrakło w czwartym i piątym secie finałowego meczu, żeby pokonać Jastrzębski Węgiel?

Myślę, że trochę chłodnej głowy. Uciekło nam trochę punktów. Zaczęliśmy się niepotrzebnie denerwować. Teraz nie ma co już do tego wracać. Jesteśmy drużyną i graliśmy razem do końca. Jak to się mówi, razem wygrywamy i razem przegrywamy.

Na podium mistrzostw Polski stanął odpowiednio Jastrzębski Węgiel, wasz zespół i AKS V LO Rzeszów. Był pan zaskoczony taką kolejnością drużyn?

Nie. Już od kilku lat tak mniej więcej układa się podium tego turnieju. Ciężko niekiedy przewidzieć, kto raz wygra, a kto przegra. Co roku lub co dwa lata dochodzi do zamian na poszczególnych miejscach. Niestety nasza drużyna od trzech lat w kategorii młodzik i kadet zdobywała srebrne medale. Jedynie w kategorii juniora zmieniały się lokaty.

Pomimo nieosiągniętego celu, o jakim mówiliście od początku zawodów, czyli tytułu mistrza Polski juniorów, będziecie miło wspominać turniej w Kętrzynie?

Wspomnienia będą miłe, zarówno dotyczące turnieju, jak i samego miasta.

Dla części zawodników to było ostatni rok gry w juniorach. Dla pana również?

Mnie został jeszcze rok gry w juniorach. Jestem trochę młodszy od kolegów z zespołu.

To może w przyszłym roku uda się wywalczyć złoty medal?

Bardzo możliwe. Na pewno byłoby to bardzo miłe. Zobaczymy, jak wszystko się ułoży.

źródło: pzps.pl

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved