Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > Rafał Faryna: Może za bardzo chcieliśmy

Rafał Faryna: Może za bardzo chcieliśmy

fot. MKS Będzin

Siatkarze MKS-u Będzin, grając pierwsze spotkanie w tym sezonie przed własną publicznością, nie stanowili dla Jastrzębskiego Węgla trudnych przeciwników. Będzinianie nie zapiszą tego meczu do udanych, ulegli rywalom w trzech szybkich setach. – Wiedzieliśmy, co grają, ale nie potrafiliśmy ich zatrzymać na bloku, ani nie byliśmy w stanie podbić trochę więcej piłek w obronie – ocenił Rafał Faryna.

Całe spotkanie trwało niespełna półtorej godzin, a będzinianie schodzili po nim bardzo zawiedzeni. – Liczyliśmy, że pierwszy mecz u siebie zagramy naprawdę dobrze i że wyciągniemy chociaż punkt, bądź dwa. Mogliśmy powalczyć, ale nie wiem co w nas wstąpiło, może za bardzo chcieliśmy – powiedział po przegranej Rafał Faryna. – Za każdym razem, gdy chcieliśmy kopnąć zagrywką, miała ona zazwyczaj pół metra za dużo, bądź lądowała w siatce. Nie czuliśmy się zbyt dobrze w tym meczu – dodał.



Jastrzębianie zagrali na swoim normalnym poziomie i nie zaskoczyli niczym swoich przeciwników. – Jastrzębski Węgiel zagrał dokładnie to samo, co mieliśmy na planie gry. Wiedzieliśmy, co grają, ale nie potrafiliśmy ich zatrzymać na bloku, ani nie byliśmy w stanie podbić trochę więcej piłek w obronie – ocenił Faryna.

Zawodnik nie rozpoczął meczu od początku, ale w trakcie pierwszej partii zmienił Michała Superlaka, pozostając na boisku już do końca. Faryna zdobył w tym czasie 10 punktów i był to najlepszy wynik w jego zespole. – Michał jak na razie ma więcej szans do gry. Staram się pokazać na treningach i w meczu, że trener również może mi zaufać, czekam więc tylko i wyłącznie na swoją szansę – mówi o sytuacji na pozycji atakujących w zespole z Będzina.

źródło: inf. prasowa, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-11-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved