Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > Liga Siatkówki Kobiet > Rafał Dytkowski: Co można powiedzieć po dwunastej porażce z rzędu?

Rafał Dytkowski: Co można powiedzieć po dwunastej porażce z rzędu?

fot. Sylwia Lis

– Co można powiedzieć po dwunastej porażce z rzędu? Nigdy nie mieliśmy tak złej passy. Ciężko nam jest się pozbierać. Analizujemy z trenerem Darkiem Parkitnym te mecze, szukamy przyczyn porażek – stwierdził po kolejnym przegranym meczu, tym razem z Impelem Wrocław, drugi szkoleniowiec KSZO, Rafał Dytkowski. Dla wrocławianek było to siódme zwycięstwo z rzędu.

Cieszę się z siódmego zwycięstwa z rzędu mojego zespołu. Mam nadzieję, że moje zawodniczki będą kontynuować tę dobrą passę – mówił po wygranej w Ostrowcu Świętokrzyskim trener Impelu, Nicola Negro. – Cieszę się z trzech punktów. Myślę, że pokazałyśmy całkiem dobrą siatkówkę. Może nie była to gra na najwyższym poziomie, ale podyktowane było to chyba taką już świąteczną atmosferą – mówiła Joanna Kaczor.Kończymy rok siedmioma kolejnymi zwycięstwami i mam nadzieję, że w styczniu również rozpoczniemy od wygranych – dodała kapitan wrocławskiego Impelu.



Minorowe nastroje po kolejnej porażce panują w klubie z Ostrowca Świętokrzyskiego. – Ja nie mogę się cieszyć, bo znów ponieśliśmy porażkę. Mam nadzieję, że ta zła karta w końcu się odwróci i zdobędziemy trzy punkty. Jest nam to potrzebne. Mam nadzieję, że po pierwszym zwycięstwie coś się w nas obudzi i zaczniemy lepiej grać. Nie był to nasz najgorszy mecz. Porównując go nawet do poprzedniego meczu, było z naszej strony trochę walki. Szkoda, że gramy tylko do dziesiątego punktu i później jakby nam się bateria wyczerpywała. Nie potrafimy utrzymać dyspozycji do końca seta i tak właśnie nam uciekają te punkty – analizowała spotkanie kapitan KSZO, Dorota Ściurka.

Co można powiedzieć po dwunastej porażce z rzędu? Nigdy nie mieliśmy tak złej passy. Ciężko nam jest się pozbierać. Analizujemy z trenerem Darkiem Parkitnym te mecze, szukamy przyczyn porażek. Nasz potencjał brutalnie weryfikuje tabela, pokazując, na jakim miejscu jesteśmy. Musimy zamknąć ten rok, sprężyć się i nastawić na najbliższe mecze, z Legionovią, Pałacem i Developresem, czyli zespołami, które są bezpośrednio przed nami w tabeli – mówił drugi trener KSZO, Rafał Dytkowski.Dziewczyny pokazują na boisku, że ambicji i woli walki im nie brakuje. Są takie momenty, które decydują o losach setów. Psujemy zagrywkę, tracimy 3-4 punkty i później nie potrafimy już tego odrobić. Wiadomo, że siła ataku u zawodniczek Impelu była zdecydowanie mocniejsza, szczególnie na skrzydłach. Widać to było w statystykach, gdzie zdominowały nas Costagrande i Hildebrand. Ataki z szóstej strefy, z którymi nie potrafiliśmy sobie poradzić, ani blokiem, ani z tyłu w obronie. To były główne powody naszej porażki. Próbowaliśmy grać ostro zagrywką. Ryzykowaliśmy, stąd sześć zepsutych zagrywek. Później dziewczyny zaczęły zagrywać bardziej „miękko”, co miało przełożenie na przyjęcie Impelu i wykańczanie ich akcji. Uczulaliśmy na grę środkiem Impelu, ale niestety Sikorska miała chyba 100 procent w ataku – dodał szkoleniowiec ostatniego zespołu tabeli Orlen Ligi.

źródło: kszo.info

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, Liga Siatkówki Kobiet

Tagi przypisane do artykułu:
, , , , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-15

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved