Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Jak sobie radzą Polacy w lidze austriackiej?

Jak sobie radzą Polacy w lidze austriackiej?

fot. archiwum

Bardzo dobrze w lidze austriackiej poczynają sobie zespoły z polskimi zawodnikami w składzie. Miano niepokonanych wciąż dzierży HypoTirol Volleyballteam z Janem Królem w składzie. Zespół ten ma jednak jeszcze do rozegrania dwa zaległe mecze i na razie zajmuje drugie miejsce w ligowej tabeli za SK Posojilnica Aich/Dob, która ma na koncie jedną porażkę. Trzecie miejsce z bilansem 9 wygranych i 4 porażek zajmuje SG Raiffeisen Waldviertel z Michałem Peciakowskim, Maciejem Madejem i Mateuszem Jóźwikiem w składzie.

Po porażce w decydującej fazie kwalifikacji Ligi Mistrzów z VfB Friedrichshafen ekipa Jana Króla niepowodzenie powetowała sobie na krajowym podwórku, wygrywając kolejne mecze. W ostatniej przedświątecznej kolejce podopieczni trenera Gavana nie dali żadnych szans Wörther-See-Löwen Klagenfurt. W miarę wyrównana walka trwała jedynie na początku pierwszego seta, a później mistrzowie Austrii już w pełni dominowali na parkiecie. Przeważali oni w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, w ataku osiągnęli bardzo dobrą 63-procentową skuteczność przy zaledwie 37 proc. rywali. Ekipa polskiego atakującego zdobyła także 8 punktów blokiem, przy dwóch takich akcjach rywali i popisała się 4 asami serwisowymi. Gospodarzom ta sztuka udała się zaledwie… raz. Kolejny raz to, że jest liderem zespołu, potwierdził Renee Teppan, zdobywając 18 punktów przy bardzo dobrej 63-procentowej efektywności ataku. Dobra dyspozycja tego zawodnika spowodowała, że Jan Król to spotkanie obejrzał z kwadratu dla rezerwowych. 13 punktów dla zwycięzców zdobył Stefan Chrtiansky. Teraz Hypo Tirol zespołem rywalizacja w MEVZA, a na początku stycznia zaległe mecze 4. kolejki z SG Raiffeisen Waldviertel i 6. z supervolley OÖ.

Wörther-See-Löwen Klagenfurt – Hypo Tirol Innsbruck 0:3
(17:25, 15:25, 11:25)



Na trzecim miejscu rok 2016 zakończył SG Raiffeisen Waldviertel z trójką biało-czerwonych w składzie. W swoim ostatnim meczu ligowym w tym roku problemy z pokonaniem SG VCA Amstetten NÖ/hotVolleys „polski” zespół miał jedynie w drugim secie. Przegrywał w nim już 13:16, ale odrobił straty, a następnie wygrał po grze na przewagi. W pierwszym i trzecim secie gospodarze już kontrolowali boiskowe wydarzenia. W przeciągu całego meczu mieli oni zdecydowaną przewagę w ataku, kończąc spotkanie z 50-procentową efektywnością w tym elemencie, przy zaledwie 39 proc. rywali. SG Raiffeisen Waldviertel dominowało także w elemencie bloku, zdobywając dzięki niemu 13 punktów, przy 6 blokach rywali. Lepiej spisywało się także w zagrywce (w punktach zdobytych po asach serwisowych było 6:2), wielokrotnie utrudniając przeciwnikom wyprowadzenie akcji. Michał Peciakowski rozpoczął mecz i zdobył jeden punkt blokiem. W drugim secie przy stanie 10:15 swojego kolegę na rozegraniu zmienił Maciej Madej, został już do końca meczu i popisał się chociażby jednym skutecznym atakiem. Mateusz Jóźwik zdobył 13 punktów, grając cały mecz (11 atakiem przy 58 proc. skuteczności i po jednym blokiem i zagrywką). Jóźwik cieszył się jednak największym zainteresowaniem ze strony zagrywających rywali. Odebrał aż 25 zagrywek, notując 56 proc. przyjęcia pozytywnego i 36 proc. perfekcyjnego.

Raiffeisen Waldviertel – Amstetten NÖ/hotVolleys 3:0
(25:15, 27:25, 25:16)

Zobacz również:
Wyniki i tabela ligi austriackiej

źródło: inf. własna, volleynet.at

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved