Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > PlusLiga > R. Prygiel: Każdą złotówkę musimy obejrzeć trzy razy

R. Prygiel: Każdą złotówkę musimy obejrzeć trzy razy

fot. Katarzyna Antczak

– Będziemy chcieli mieć młodą i perspektywiczną ekipę, której celem będzie walka o każdy punkt, set i mecz. Za dwa, trzy lata będziemy stawiać jej wyższe cele. Ma to być drużyna przyszłości, oparta na młodych, polskich reprezentantach kraju w różnych kategoriach wiekowych wsparta dwoma, trzema bardziej doświadczonymi zagranicznymi zawodnikami – mówi o budowie drużyny na nowy sezon szkoleniowiec Cerradu Czarnych Radom, Robert Prygiel.

Siatkarze Cuprum Lubin zakończyli sezon na piątym miejscu po wygranej rywalizacji z Cerradem Czarnymi Radom. Wydawało się, że po wygranej w Radomiu podopieczni trenera Cretu przed własną publicznością postawią kropkę nad i, ale przyjezdni za wszelką cenę chcieli doprowadzić do trzeciego spotkania. prowadzili już nawet 2:1, ale nie potrafili przypieczętować zwycięstwa ani w czwartej, ani w piątej odsłonie. – Dobrze graliśmy. Neutralizowaliśmy rzeczy, które przyniosły korzyści lubinianom u nas. Dosyć skutecznie wyeliminowaliśmy dwóch skrzydłowych. Bardzo dobrze wpływaliśmy na rozegranie Łomacza nasza grą blokiem. Uzyskaliśmy przewagę mentalną, a w setach prowadziliśmy 2:1. Niestety, czwarty i piąty set potoczyły się dla nas bardzo źle – skomentował Robert Prygiel.



Od nowego sezonu ponownie zostanie on pierwszym szkoleniowcem radomskiej ekipy, zastępując w tej roli Raula Lozano. – Jestem świadomy, że przede mną duże wyzwanie i odpowiedzialność. Dam jednak z siebie wszystko – podkreślił Prygiel, którego czeka przebudowywanie zespołu. Na razie wiadomo, że ważne umowy mają Bartłomiej Bołądź, Jakub Zwiech, Bartłomiej Grzechnik i Michał Ostrowski, a z wypożyczenia wróci Jakub Wachnik. Nie jest jednak tajemnicą, że dobra postawa radomskiej ekipy spowodowała, że graczami z jej pierwszej szóstki zainteresowane są bogatsze kluby PlusLigi. Mało prawdopodobne jest, aby w Czarnych zostali Artur Szalpuk, Lukas Kampa czy Wojciech Żaliński. – Nie wszystkich zawodników nam się uda utrzymać. Podstawowi siatkarze w większości mają propozycje z bogatszych klubów, które proponują wyższe kontrakty. Może dojść do sytuacji, w której będziemy musieli budować drużynę od nowa – wyjaśnił szkoleniowiec zespołu z Mazowsza.

Zanosi się więc na to, że przed radomskimi działaczami gorący okres, w którym będzie kształtował się skład Czarnych na następny sezon. – W ciągu najbliższych dwóch miesięcy czeka nas dużo pracy. Oczywiście, będziemy starali się, żeby jakość budowanego zespołu była jak najlepsza. Jednak obecnie jeszcze nie wiemy, kto przychodzi, a kto odchodzi. Każdą złotówkę musimy obejrzeć trzy razy i być pewni, że wydajemy ją we właściwy sposób – zaznaczył Prygiel, który jednocześnie zdradził, że w Radomiu chcą stawiać na młodzież. – Będziemy chcieli mieć młodą i perspektywiczną ekipę, której celem będzie walka o każdy punkt, set i mecz. Za dwa trzy lata będziemy stawiać jej wyższe cele. Ma to być drużyna przyszłości, oparta na młodych, polskich reprezentantach kraju w różnych kategoriach wiekowych wsparta dwoma, trzema bardziej doświadczonymi zagranicznymi zawodnikami – zakończył nowy trener radomskiego teamu.

źródło: echodnia.eu, inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, PlusLiga

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-04-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved