Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > ligi zagraniczne > Puchar Rosji K: Dinamo Kazań z trofeum

Puchar Rosji K: Dinamo Kazań z trofeum

fot. CEV

W Kazaniu zakończyły się turniej finałowy Pucharu Rosji. Trzecie miejsce zajęły siatkarki Lokomotiwu Kaliningrad, które w walce o trzecią pozycję pokonały Urałoczkę. W wielkim finale po dwóch stronach siatki stanęły Dinama z Kazania oraz z Moskwy. Lepsze okazały się gospodynie turnieju finałowego, które pokonały rywalki 3:1. 

Finał: 



Po wyrównanej grze na początku spotkania, w której nie brakowało długich wymian, do głosu doszły siatkarki z Kazania, które trzypunktową przewagę zawdzięczały dobrej dyspozycji Samanthy Fabris (8:5). Szybko jednak Dinamo Moskwa zmniejszyło swoje straty, by chwilę później znów być trzy oczka z tyłu, przy serwisach de la Cruz ich strata jeszcze wzrosła (7:12). To ona była liderką ekipy ze stolicy Tatarstanu, radząc sobie nawet z tych mniej wygodnych piłek (21:16). W szeregach moskiewskiej ekipy ciężar gry starała się brać na swoje barki Natalia Gonczarowa, ale gospodynie turnieju finałowego utrzymały swoją przewagę (24:19) i premierowa odsłona zakończyła się błędem w ataku rywalek.

Druga partia również rozpoczęła się od walki punkt za punkt (6:6), żadna z ekip nie odpuszczała w obronie (8:9). Tym razem to Dinamo Moskwa mogło cieszyć się z niewielkiej zaliczki (14:11) i cały czas utrzymywało dystans nad gospodyniami. Moskwianki dobrze radziły sobie na siatce (18:15). W końcówce siatkarki z Kazania nie straciły nadziei i przy zagrywkach Jewgeniji Stratsewy i dobrych atakach Berhani de la Cruz doprowadziły do remisu po 23. Najpierw jednak Marina Babieszina dała ekipie z Moskwy piłkę setową, a następnie Wiktoria Szaplina skończyła kontrę i w meczu był remis po 1.

Podrażnione gospodynie od mocnego uderzenia rozpoczęły trzecią odsłonę (4:1), ale potem zaczęły się mylić i po dwóch autowych atakach był remis po 6. To jednak tylko je zmotywowało, szybko odskoczyły przeciwniczkom na pięć oczek, a potężny blok jeszcze powiększył ich prowadzenie (15:8). Gospodynie swobodnie utrzymywały przewagę (18:10), ale ponownie dały o sobie znać ich błędy własne (19:14). Dinamo Kazań zdominowało jednak końcówkę tej odsłony, pozwalając rywalkom zdobyć jeszcze tylko dwa oczka (25:16).

Z wysokiego c dla Dinama Kazań rozpoczął się także kolejny set (3:0), ale ponownie ich dominacja na boisku trwała krótko. Helena Havelkova skończyła kontrę, a błąd w ofensywie miejscowych dał minimalną zaliczkę ekipie ze stolicy Rosji. Dopiero atak Samanthy Fabris przerwał serię i to ona, a także dobry blok wyprowadziły drużynę na niewielkie prowadzenie (10:8). Skuteczność ze skrzydła odzyskała również de la Cruz (15:12), Fabris natomiast brylowała za linią 9. metra (18:13). Siatkarki ze stolicy Rosji się nie poddawały (16:19, 18:20), ale Szaplina nie wykorzystała swojej okazji i kolejny już kontratak Fabris przywrócił dość bezpieczne prowadzenie ekipie z Tatarstanu, która po szybkiej akcji ze środka miała piłkę meczową (24:19), kończąc walkę o Puchar Rosji blokiem.

Dinamo Moskwa – Dinamo Kazań 1:3
(19:25, 25:23, 16:25, 19:25)


Mecz o trzecie miejsce: 

Początek należał do siatkarek Lokomotiwu Kalinigrad, w którego szeregach prym wiodła Anna Kleger (13:10). Nie pomagały czasy brane przez trenera Urałoczki, Michaiła Karpola, co prawda Ksenia Parubets robiła co mogła, ale jej drużynie nie udało się zmniejszyć dystansu (18:22) i dość wyraźnie Urałoczka przegrała 19:25. Druga odsłona zaczęła się od wyrównanej walki, ale szybko znów siatkarki z Jekaterynburga musiały odrabiać straty (8:11). Potem jednak wzięły się one do roboty, dobra gra w obronie i skuteczność Julii Maskimowej sprawiła, że w końcówce jej ekipa prowadziła 20:17. W ostatnim fragmencie tej odsłony Lokomotiw jeszcze nawiązał kontakt punktowy, ale Parubets przypieczętowała remis w tym spotkaniu.

Set numer trzy rozpoczął się zdecydowanie lepiej dla zawodniczek Lokomotiwu, które prowadziły 3:0, a potem aż 14:7. Urałoczka miała problemy we wszystkich elementach, motorem napędowym Lokomotiwu była Jekaterina Woronkowa (18:8) i jej zespół błyskawicznie rozstrzygnął tę partię na swoją korzyść (25:14). Co prawda czwartą część pojedynku lepiej rozpoczęły zawodniczki z Jekaterynburga zawdzięczając to dobrym serwisom Tatiany Romanowej (4:0), ale potem jej zespół stracił kilka punktów z rzędu i praktycznie już do końca nie była w stanie nawiązać walki z lepiej dysponowanymi rywalkami (9:16), które rządziły i dzieliły w ofensywie, pewnie triumfując 25:18.

Urałoczka Jekaterynburg – Lokomotiw Kaliningrad 1:3
(19:25, 25:22, 14:25, 18:25)

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, ligi zagraniczne, siatkówka światowa

Tagi przypisane do artykułu:
, , , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-26

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved