Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Trudniejszy rywal na drodze olsztynian

Puchar CEV: Trudniejszy rywal na drodze olsztynian

fot. Aleksandra Twardowska

Po tym jak Indykpol AZS Olsztyn pokonał w europejskich pucharach ekipę z północy Europy, teraz podopiecznym trenera Santillego przyjdzie zmierzyć się z ekipą z południa Starego Kontynentu. W 1/16 finału Pucharu CEV olsztynianie zmierzą się z greckim PAOK Saloniki, a rywalizacja w dwumeczu rozpocznie się w hali Urania. Tym razem już przeprawa może nie być tak łatwa, jak miało to miejsce w przypadku starć z Finami.

Drugi rywal akademików z Olsztyna będzie już dużo bardziej wymagający, a w składzie PAOK-u Saloniki można znaleźć kilka nazwisk, które są dobrze znane nie tylko w naszym kraju. Choć już od wielu lat drużyna w rodzimych rozgrywkach rozdaje karty, zgarniając kolejne medale (m.in. mistrzostwo Grecji w sezonach 2014/2015, 2015/2016 i 2016/2017 i wicemistrzostwo w minionych rozgrywkach), to przed tym sezonem w greckiej drużynie doszło do kilku znaczących zmian, a zespół walczący nie tylko w tamtejszej lidze, ale i na arenie europejskiej wzmocnił się znacząco. Do ekipy wicemistrzów Grecji trafiło kilku nowych zawodników, m.in. Mitar Djurić, który kilka ostatnich sezonów spędził w lidze włoskiej, a w sezonie 2015/2016 sięgnął z Trentino Volley po srebro Ligi Mistrzów. Ważną postacią w drużynie jest obecnie także Aleksandar Okolić, reprezentant Serbii, który jest mocnym punktem PAOK-u na środku siatki. Obok niego ciężko nie wymienić wenezuelskiego, niezwykle doświadczonego środkowego Ivana Marqueza. Istotną rolę odgrywa także Kubańczyk Javier Ernesto Jiménez, przyjmujący ma duży wpływ także na siłę rażenia PAOK-u w ataku. W greckiej drużynie występuje także dwóch zawodników z plusligową przeszłością. Obaj także bronili barw Jastrzębskiego Węgla. Mowa tu o rozgrywającym Dmytro Filippovie, który w klubie ze Śląska spędził dwa sezony (2013-2015) oraz przyjmującym Alexandrze Shafranovichu, który w szeregach jastrzębian występował w sezonie 2015/2016. Wicemistrzowie Grecji obecnie w tabeli swojej ligi plasują się tuż za złotymi medalistami z ubiegłego sezonu, mając do nich punkt straty. Obie drużyny wyraźnie odstają od reszty stawki, stanowiąc o sile rozgrywek. W sześciu rozegranych do tej pory spotkaniach PAOK wygrywał pięć razy, w połowie listopada przegrywając dość niespodziewanie w tie-breaku z Foinikas Syros. W ostatniej kolejce spotkań ligi greckiej najbliżsi rywale Indykpolu AZS Olsztyn zgarnęli komplet punktów w trzysetowym starciu z Ethnikos Alexandroupolis – drużyną, która mocno stara się nawiązać walkę z czołówką rozgrywek, ale nie do końca jej to wychodzi.



Olsztynianie powrót do europejskich pucharów mieli szybki, łatwy i przyjemny, a w rywalizacji z fińskim Hurrikaani Loimaa nie dał rywalom większych szans, czy to we własnej hali, czy w rewanżu na wyjeździe. Tym razem ekipa trenera Santillego musi się do rywalizacji bardzo dobrze przygotować. – Mam nadzieję, że w pierwszym meczu dobrą grą zrobimy taki wynik, by w Grecji było nam łatwiej. Dwa główne atrybuty to przyjęcie i zagrywka. Musimy poprawić te elementy, robić mniej błędów w zagrywce, następnie będzie nam łatwiej bronić i grać – ocenił przed pierwszym starciem w rozmowie z klubową stroną Marcel Lux. Olsztynianie podchodzą do kolejnego dwumeczu w europejskich pucharach bojowo nastawieni. Nic dziwnego, skoro mają za sobą zwycięstwo w hali na Podpromiu w ostatniej kolejce PlusLigi. Indykpol AZS po ciężkim starciu pokonał Resovię w tie-breaku, choć wcześniej zanotował dwie porażki w spotkaniach z Jastrzębskim Węglem i Treflem Gdańsk. Ostatnia wygrana podbuduje morale drużyny przed pucharową rywalizacją. Obecnie akademicy z Olsztyna plasują się na ósmym miejscu w ligowej tabeli, a mają na koncie 12 zdobytych punktów. Do czwartych jastrzębian tracą cztery punkty. Jak do tej pory ekipa trener Santillego potrafiła zaskoczyć swoją skuteczną grą, jednak potrafiła też grać nieskutecznie. W najbliższym starciu niezwykle ważna będzie stabilna i skuteczna gra, a czy olsztynianie w taki właśnie sposób się zaprezentują, przekonamy się w najbliższą środę. Spotkanie w hali Urania rozpocznie się o godzinie 18:00.

Zobacz również:
Zestawienie par 1/16 finału Pucharu CEV

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-11-27

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved