Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Rewanż w Łodzi formalnością

Puchar CEV: Rewanż w Łodzi formalnością

Nie było zbyt wielu emocji w rewanżowym spotkaniu Pucharu CEV pomiędzy Budowlanymi Łódź a czarnogórskim zespołem Luka Bar. Podopieczne trenera Błażeja Krzyształowicza po łatwym wyjazdowym zwycięstwie również w rewanżu rozbiły rywala w trzech szybkich setach i awansowały do 1/8 finału, gdzie zmierzą się z francuskim RC Cannes.

Bardzo szybko prowadzenie objęły faworytki tego meczu, czyli Budowlane Łódź, które przystępowały do meczu rewanżowego 1/16 Pucharu CEV przystępowały z wysoką zaliczką przywiezioną z czarnogórskiego Baru, gdzie zwyciężyły 3:0. Łodzianki inicjatywę w Atlas Arenie przejęły niemal od pierwszego gwizdka sędziego. W blok zaatakowała Dijana Vuković, a piłka po zagrywce Sylwii Pelc wpadła w „pomarańczowe” (3:0). Dwukrotnie zbyt mocno ściągała piłkę Milana Rovcanin, przyjmująca z Czarnogóry nie grzeszyła skutecznością, za to niezawodne były Julia Twardowska oraz Kaja Grobelna. Na pierwszej przerwie technicznej ekipa z Polski prowadziła 8:2. Wystarczyło kilka punktowych bloków łodzianek, by siatkarki przyjezdnych zaczęły spuszczać głowy i poprosić o czas zmuszony był trener zespołu z Baru. Po nim punktowała Natalia Strózik (11:2) i sytuacja wydawała się być opanowana. Widząc tak jednostronny przebieg widowiska, trener Błażej Krzyształowicz wprowadził na boisko Ewelinę Tobiasz oraz Monikę Kutyłę. Po bloku tej drugiej na tablicy wyników pojawił się rezultat 20:7. Czarnogórzanki nie „wyszły” z 10, bo seta zamknęła Sylwia Pycia, zbijając piłkę przechodzącą (25:9).



Na początku drugiej partii najdłuższą akcję meczu skończyła Martyna Grajber, ale poprzez błędy własne Budowlanych przez moment siatkarki prowadzone przez Vladimira Milacicia miały kontakt punktowy z drużyną z kraju nad Wisłą (3:2). Łodzianki niemal w każdej akcji zmagały się jedynie z pojedynczym blokiem, który nie mógł sprawić im problemów. Po przerwie technicznej walkę na siatce z Mariją Bojović wygrała Grajber, po chwili rozgrywająca zespołu Luka Bar dotknęła siatki i o czas poprosił trener zespołu z Czarnogóry (10:6). Co prawda gospodynie nie zbudowały już tak imponującej przewagi, ale różnicę klas było widać gołym okiem. Chcąc jak najlepiej wykorzystać otrzymaną szansę, na imponującym pułapie atakowała Kutyła (14:11), a czujna na siatce Sylwia Pelc jeszcze podwyższyła wynik (16:11). Swoimi umiejętnościami mogła popisać się także Tobiasz, raz po raz zaskakując rywalki kiwką z drugiej piłki (19:13). Obijając ręce rywalek, seta zakończyła Grajber (25:14).

W trzecim secie na boisko weszła Simona Dreczka i to za sprawą zagrywek zawodniczki występującej w juniorskiej ekipie Budowlanych zrobiło się 2:0. Warto odnotować, że był to debiut młodej siatkarki w europejskich pucharach, przy czym na swój pierwszy mecz w Orlen Lidze musi ona jeszcze poczekać. Rozkojarzenie Budowlanych wykorzystała Rovcanin i nieoczekiwanie to Czarnogórzanki miały swój moment radości (5:7). Łodzianki szybko się jednak skoncentrowały i przy zagrywce Kutyły uspokoiły grę (10:7). Nawet z niewygodnych piłek radziła sobie Strózik, wprost w pół siatki uderzyła Rovcanin i mecz nieuchronnie zbliżał się do końca (15:9). Koniec końców emocji zabrakło, ale za to z bardzo dobrej strony pokazały się zawodniczki, które na co dzień nie grają w pierwszej szóstce Budowlanych (25:17).

Budowlani Łódź – Luka Bar 3:0
(25:9, 25:14, 25:17)

pierwszy mecz: 3:0 dla Budowlanych
awans: Budowlani Łódź

Zobacz również:
Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-01-25

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved