Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Porażka łodzianek

Puchar CEV: Porażka łodzianek

fot. CEV

W pierwszym spotkaniu ćwierćfinałowym Pucharu CEV siatkarki Budowlanych Łódź pomimo starań nie zdołały pokonać Galatasaray Stambuł. Jedynie w drugim secie po walce na przewagi łodzianki wygrały 27:25. W pozostałych odsłonach Turczynki wyraźnie przeważały, wygrywając cały mecz 3:1. Rewanż odbędzie się 16 marca w Atlas Arenie w Łodzi.

Od początku spotkania łodzianki miały problemy ze skutecznością, co odbiło się na wyniku (3:5). Z akcji na akcję przyjezdne coraz pewniej prezentowały się na siatce. Skuteczna gra w kontrataku pozwoliła siatkarkom Budowlanych doprowadzić do remisu (11:11). Szybko jednak siatkarki Galatasaray na nowo przejęły kontrolę, nie do zatrzymania była Hristina Ruseva, dlatego o czas poprosił trener Błażej Krzyształowicz (13:11). Seria gospodyń jednak trwała, a problemy z przyjęciem w polskim zespole tylko się pogłębiały. Przejście dał dopiero atak po ciasnym skosie w wykonaniu Kai Grobelnej. Wciąż w uderzeniu pozostawały jednak Turczynki. W polskim zespole mnożyły się proste błędy, dodatkowo łodzianki nie były w stanie przebić się przez blok. Ostatecznie pierwszego seta podopieczne Atamana Guneyligila wygrały do 15.



Otwarcie drugiej odsłony było wyrównane, z czasem przewagę budować zaczęły łodzianki. As serwisowy Kai Grobelnej dał sygnał do pierwszej przerwy technicznej (8:5). Problemy z przyjęciem zagrywek Heike Beier pozwoliło przyjezdnym powiększyć prowadzenie (11:6). Błędy przyjezdnych i punktowy kontratak Asli Kalac skłonił trenera Krzyształowicza do wzięcia czasu (14:11). Turczynki jednak nie odpuszczały. Z akcji na akcję różnica punktowa topniała. Obie drużyny nie ustrzegły się prostych błędów. Im bliżej decydującej części seta, tym bardziej inicjatywę zaczęły przejmować gospodynie. Po nieudanym ataku Grobelnej na tablicy wyników pojawił się remis (20:20). Rozgorzała walka punkt za punkt. Skuteczne zagrania Julii Twardowskiej i Heike Beier dały piłkę setową przyjezdnym. Chociaż gospodynie zdołały wyjść z opresji, dobry blok łodzianek i błąd Onal dały zwycięstwo podopiecznym trenera Krzyształowicza.

Trzeciego seta znacznie lepiej rozpoczęły siatkarki Galatasaray, swobodnie punktowały Seda Aslanyurek i Nadia Centoni (8:5). Chociaż kolejne skuteczne ataki wyprowadzała Grobelna, nie wystarczyło to do prowadzenia wyrównanej walki z przeciwniczkami. Problemy łodzianek piętrzyły się. Atak Berfin Ozturk sprowadził drużyny na drugi regulaminowy czas, przy siedmiopunktowym prowadzeniu gospodyń (16:9). Chociaż gra siatkarek Galatasaray w kolejnej fazie nie była pozbawiona błędów, Turczynki utrzymywały się na prowadzeniu (20:14). Skuteczny atak Guldeniz Onal dał serię piłek setowych, a już w kolejnej akcji punktowa zagrywka zamknęła jednostronną odsłonę.

Przy zagrywkach Asli Kalac efektownie czwartą partię otworzyły gospodynie (4:0). Dopiero błąd własny Turczynek pozwolił łodziankom wyjść z trudnego ustawienia. Pomimo skutecznych ataków Julii Twardowskiej dystans punktowy nie malał (3:8). Po przerwie technicznej przyjezdne były zupełnie bezradne w ataku, dlatego drugą przerwę wykorzystał trener Budowlanych (3:10). Nie do zatrzymania była Kalac, natomiast po drugiej stronie siatki łodzianki wciąż nie były w stanie ustabilizować swojej gry. Zdecydowany atak przez środek Sinead Jack dał sygnał do drugiej przerwy technicznej (16:8). W kolejnych akcjach sytuacja na boisku nie ulegała zmianie. Turczynki wykorzystywały kolejne akcje na siatce. Po celnym ataku Kalac gospodynie miały aż dziewięć piłek meczowych. Chociaż kiwka Pavli Vincourovej i atak Grobelnej przedłużył jeszcze spotkanie, pojedynek zakończyła Ozturk (25:17).

Galatasaray Stambuł – Grot Budowlani Łódź 3:1
(25:15, 25:27, 25:14, 25:17)

Składy zespołów:
Galatasaray: Jack (12), Leys (9), Aslanyurek (18), Alikaya (1), Centoni (19), Ruseva (10), Guneyligil (libero) oraz Kalac (4), Onal (1), Ozturk (1) i Aydinlar
Budowlani: Pelc, Twardowska (11), Pycia (6), Beier (11), Grobelna (24), Vincourova (3), Maj-Erwardt (libero) oraz Tobiasz, Strózik i Grajber

Zobacz również:
Wyniki 1/4 Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2017-03-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved