Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV: Olsztynianie przegrali po tie-breaku

Puchar CEV: Olsztynianie przegrali po tie-breaku

fot. Klaudia Piwowarczyk

Siatkarze Indykpolu AZS-u Olsztyn chociaż rozegrali nierówne spotkanie w Kemerowie, postawili się drugiej drużynie rosyjskiej Superligi. Olsztynianie bardzo dobre momenty przeplatali słabszą postawą. Ostatecznie mimo przegrywania 0:2 polska drużyna doprowadziła do tie-breaka. W nim przez większość czasu toczyła się zacięta walka, jednak końcówka należała do drużyny z Rosji. Rewanżowy mecz rozegrany zostanie w styczniu w Olsztynie.

Spotkanie lepiej rozpoczęli olsztynianie, jednak gospodarze szybko złapali kontakt punktowy (1:3, 3:4). W kolejnych akcjach siatkarze, którzy w tym meczu prowadzeni byli przez Marcina Mierzejewskiego, na nowo wysforowali się na prowadzenie, po skutecznym podwójnym bloku było już 9:6 dla AZS-u. Rywale jednak również nie odpuszczali, po zatrzymaniu ataku Pawła Pietraszko doprowadzili do remisu (10:10). W kolejnych akcjach trwała zacięta walka, ręki nie wstrzymywał Wiktor Poletajew (13:14). Chociaż gospodarze dobrze ustawiali blok, na nieznacznym prowadzeniu pozostawali olsztynianie. Dopiero w końcówce sytuacja na tablicy wyników uległa zmianie i to siatkarze Tuomasa Sammelvuo zbudowali dwupunktową przewagę (20:18). Po czasie AZS odrobił straty, a nieudane przyjęcie zagrywki Pawła Woickiego sprawiło, że na prowadzenie powrócili olsztynianie i reagować musiał szkoleniowiec gospodarzy. Po czasie serię zaliczyli Rosjanie, gdy asa zaserwował Jarosław Podlesnych, drugi raz grę przerwał trener Mierzejewski (23:21). Nie wybiło to z rytmu Kuzbassu. Chociaż po długiej akcji zakończonej przez Jana Hadravę przyjezdni obronili piłkę setową (24:22), w kolejnej akcji popełnili błąd i przegrali do 22.



W drugim secie gospodarze poszli za ciosem (2:0, 4:2). Gdy z przyjęciem mocnej zagrywki Wiktora Poletajewa nie poradzili sobie olsztynianie, o czas poprosił trener Mierzejewski (7:3). Nie wybiło to z rytmu zagrywającego rosyjskiej drużyny, który raz za razem posyłał asy. Serię przerwał dopiero podwójny blok olsztynian (9:4). Mimo starań akademicy mieli problem z dotrzymaniem kroku rywalom. Przyjezdnym nie pomagały własne błędy oraz słaba jakość przyjęcia. Gospodarze wykorzystywali kolejne kontrataki, co pozwalało im powiększyć dystans (15:8). Olsztynianie mieli problem z przebiciem się nawet przez pojedynczy blok. Nawet przedłużone akcje padały łupem siatkarzy trenera Sammelvuo (18:9). Efektowny blok Kuzbassu dał serię piłek setowych (24:12). Ostatni punkt w jednostronnym secie padł po mocnym ataku przez środek Dimy Paszyckiego (25:14).

Pierwsze akcje trzeciej odsłony należały do gości, którzy po mocnym ataku po bloku w aut Hadravy prowadzili 3:1. Akademicy kontynuowali zdecydowaną grę, przy mocnych zagrywkach Pawła Pietraszko odskoczyli na 8:3 i o czas poprosił trener Sammelvuo. W szeregach gospodarzy pojawiały się błędy, słabiej funkcjonowało przyjęcie. Olsztynianie natomiast poprawili grę w obronie. W środkowej fazie seta gra wyrównała się. Z akcji na akcję gospodarze coraz pewniej punktowali w kontrataku, gdy dystans stopniał do czterech oczek, o czas poprosił trener Mierzejewski (10:14). Siatkarze Kuzbassu przy wsparciu kibiców niwelowali straty, po skutecznym bloku było już tylko 15:17. Podopieczni trenera Sammelvuo nie poszli jednak za ciosem, gdy posłali piłkę w aut po ataku po prostej, grę przerwał szkoleniowiec rosyjskiej drużyny (16:21). Po interwencji Kuzbass zaliczył efektowną serię, mocny kontratak z prawego skrzydła Wiktora Poletajewa pozwolił im złapać kontakt punktowy (20:21). Serię przy zagrywkach Paszyckiego przerwał dopiero atak po boku w aut Kapelusa. Olsztynianie mieli dwie piłki setowe, jednak nie wykorzystali ich (24:24). Przyjezdni zachowali więcej zimnej krwi podczas walki na przewagi, triumfując 27:25.

Po wyrównanym początku na prowadzenie w czwartym secie wysforowali się gospodarze. Nieudana zagrywka AZS-u dała trzypunktową przewagę gospodarzom (9:6). Olsztynianie stopniowo zaczęli odrabiać straty, ale nie udało im się pójść za ciosem. Po nieudanym ataku przez środek AZS-u było już 14:11 dla Rosjan, o czas poprosił trener Mierzejewski. Gra rosyjskiego zespołu również nie była pozbawiona błędów. Ręki nie wstrzymywał Jan Hadrava, a olsztynianie wciąż starali się odrobić straty. Przy zagrywkach Pawła Woickiego dystans stopniał do jednego oczka. Przy stanie 20:19 dla Kuzbassu przerwę wykorzystał trener Sammelvuo. Seria trwała, zagranie Hadravy skłoniło szkoleniowca rosyjskiego zespołu do ponownego przerwania gry (20:22). Dopiero atak Szczerbakowa pozwolił zrobić przejście (21:23), a po chwili błąd olsztynian sprawił, że na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Ostatnie punkty w tym secie padły po zagraniach Hadravy.

Polski zespół poszedł za ciosem w tie-breaku, który rozpoczął od ich prowadzenia 3:1. Gospodarze szybko odrobili straty, po ataku Paszyckiego było już 4:4. W kolejnych akcjach trwała zacięta walka, podczas zmiany stron rosyjska drużyna prowadziła 8:6. Olsztynianie starali się utrzymywać kontakt punktowy z przeciwnikami. W kolejnych akcjach trwała walka cios za cios (11:10). Końcówkę skuteczniej rozegrali Rosjanie, ręki w polu zagrywki nie wstrzymywał Poletajew (13:10). Blok na środku siatki postawił kropkę nad i, dając zwycięstwo siatkarzom z Rosji.

Kuzbass Kemerowo (RUS) – Indykpol AZS Olsztyn (POL) 3:2
(25:22, 25:14, 25:27, 23:25, 15:11)

Składy zespołów:
Kuzbass: Podlesnych (10), Karpuchow (8), Kobzar (5), Paszycki (9), Szczerbakow (11), Poletajew (28), Kerminen (libero) oraz Łukjanienko i Nikitin (5)
AZS: Hadrava (26), Zniszczoł (9), Kapelus (13), Pietraszko (13), Woicki (3), Urbanowicz (9), Żurek (libero) oraz Zabłocki i Kańczok

Zobacz również:
Wyniki i terminarz Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved