Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Zmęczona podróżą Resovia bez szans z Biełogorie

Puchar CEV M: Zmęczona podróżą Resovia bez szans z Biełogorie

fot. Sylwia Lis

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów, którzy ze względu na problemy w podróży do Biełgorodu dolecieli dopiero o 2:00 w nocy polskiego czasu, nie mieli zbyt wiele do powiedzenia w starciu z ekipą Biełogorie Biełgorod. W rozegranym w ramach półfinału Pucharu CEV spotkaniu Rosjanie od początku do końca kontrolowali bieg wydarzeń na boisku i triumfowali 3:0. Ten wynik stawia przeciwników w komfortowej sytuacji przed rewanżem.

Już na początku gospodarze często korzystali z Dmitrja Muserskiego, środkiem próbowali grać również rzeszowianie, ale po pomyłce przegrywali 3:5, a ich strata wzrosła po udanej kontrze rywali (4:7). Armata Biełogorie nie mogła jednak skończyć swoich akcji, a to wykorzystywał na lewej flance Thibault Rossard (9:10). Miejscowa ekipa ponownie szybko odskoczyła, głównie za sprawą błędów w ofensywie Asseco Resovii (17:12). Gościom udało się jeszcze zmniejszyć straty, ale cały czas dobrze działał blok drużyny z Biełgorodu (19:14), a z nim nie potrafił poradzić sobie Jakub Jarosz (23:16). Piłkę setową dał Biełogorie atak Muserskiego z prawego skrzydła (24:17) i choć rzeszowianom udało się jeszcze obronić dwa setbole, to ostatnie słowo należało do Tietiuchina.



Również na początku drugiej odsłony świetnie funkcjonował blok Biełogorie, to między innymi tym elementem gospodarze wypracowali sobie spore prowadzenie (8:4), a i nie zawodzili w ofensywie (11:6). Chociaż Asseco Resovia dobrze ustawiała się w obronie, to niezbyt często przynosiło to efekty w postaci skończonych kontrataków. Proste błędy przekreślały szanse na zmniejszenie strat, a autowe ataki jedynie powiększały straty rzeszowian (16:22). Nic już nie zagrażało ekipie z Biełgorodu w zwycięstwie w tej partii – najpierw zatrzymany został Dominik Depowski, a chwilę potem przyjmujący zaatakował w aut, kończąc tę partię.

Tym razem lepiej seta rozpoczęli goście (2:0), a w ofensywie pomylił się Bakun. Szybko jednak miejscowy zespół odrobił swoje straty, a mocne zagrywki pozwoliły mu wyjść na prowadzenie (7:5). Dobrze w ofensywie zaczął radzić sobie Jakub Jarosz, a punktowa zagrywka Lukasa Tichacka wyrównała stan na tablicy wyników (8:8). Serwisem znów zaczęli straszyć gospodarze (11:8) i spokojnie utrzymywali dystans nad przeciwnikami (15:11). Dobra zagrywka pozwoliła jeszcze zmniejszyć straty podopiecznym Andrzeja Kowala (14:16), ale szybko znów dał o sobie znać blok miejscowych (19:14). Na postawę rosyjskiego teamu kompletnie nie wpływały zmiany dokonywane przez trenera Aleksandra Kosariewa, a na potęgę cały czas w ataku mylili się rzeszowianie (17:23). Puentą tego spotkania była ostatnia akcja, w której ponownie już świetnie zafunkcjonował blok Biełogoria.

Biełogorie Biełgorod – Asseco Resovia Rzeszów 3:0
(25:19, 25:18, 25:17)

Składy zespołów:
Biełogorie Biełgorod: Bakun (14), Muserski (11), Nikołow (10), Tietiuchin (9), Jereszczenko (5), Grankin (1), Eremin (libero) oraz Safonow (4), Daniłow i Poroszin
Asseco Resovia Rzeszów: Rossard (9), Jarosz (6), Śliwka (5), Perłowski (4), Dryja (3), Tichacek (2), Masłowski (libero) oraz Schoeps (1), Kędzierski i Depowski

Zobacz również:
Wyniki 1/2 Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved