Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Złoty set w Teruel, faworyci zgodnie z planem

Puchar CEV M: Złoty set w Teruel, faworyci zgodnie z planem

fot. Łukasz Krzywański

Sir Safety Perugia, Gazprom Surgut oraz VaLePa Sastamala pewnie przypieczętowały awans do rundy challenge Pucharu CEV mężczyzn. Najbardziej zacięta rywalizacja była w parze CAI Teruel z AS Cannes. W rewanżu hiszpańskiej ekipie udało się odrobić straty poniesione na wyjeździe, wygrała też złotego seta, dzięki czemu również awansowała do kolejnej fazy zmagań.

Wydawało się, że po zaciętym meczu na wyjeździe Olympiakos Pireus także przed własną publicznością napsuje sporo krwi zawodnikom Gazpromu Surgut. Tak też faktycznie było, ale tym razem greckiej ekipie nie udało się urwać rywalom ani jednego seta. Wprawdzie w każdej z trzech partii przekroczyli barierę 20 oczek, ale niedokładne przyjęcie utrudniało im rozwinięcie skrzydeł w ataku. W decydujących momentach widoczne było też większe doświadczenie przeciwników, których ponownie do sukcesu poprowadził Kostantin Bakun. Zgromadził on na swoim koncie 22 oczka, dokładając tym samym dużą cegiełkę do awansu rosyjskiej drużyny do kolejnej rundy.



Duży sukces odniosła VaLePa Sastamala, która na wyjeździe nie tylko nie roztrwoniła zaliczki wypracowanej przed własną publicznością, ale także po raz drugi wykazała wyższość nad Volei Municipal Zalau. Gospodarze ambitnie próbowali odrabiać straty, ale w końcówkach każdego z setów lepsi okazywali się przyjezdni. Głównym problemem rumuńskiej ekipy była słaba zagrywka, którą nie potrafiła odrzucić przyjezdnych od siatki. Ich wysoki poziom przyjęcia przełożył się na ponad 60-procentową skuteczność w ataku. To był jeden z głównych elementów, dzięki któremu fiński zespół będzie dalej grał w Pucharze CEV. Prym w jego szeregach wiedli Olli Kunnari oraz Damian Jesus Chourio, którzy łącznie zdobyli 29 oczek.

Problemów z przypieczętowaniem awansu nie miał także Sir Safety Perugia, który u siebie rozprawił się z SWD Powervolleys Düren. Chwila słabości włoskiej ekipie przytrafiła się tylko w trzeciej partii, w której popełniła sporo błędów, a wysoka skuteczność w ataku pozwoliła przyjezdnym rozstrzygnąć ją na swoją korzyść. Jednak w pozostałych trzech odsłonach byli oni tylko tłem dla zespołu z Perugii. Kontrolował on w nich boiskowe wydarzenia, dominując zarówno na siatce, jak i w defensywie. Pierwszoplanową postacią w jego szeregach tym razem był Christian Fromm, który zapisał na swoim koncie 17 punktów.

Najbardziej zacięta była rywalizacja CAI Teruel z AS Cannes. Pierwszy mecz padł łupem francuskiego zespołu, a hiszpańskiej ekipie przyszło odrabiać straty przed własną publicznością. Ta sztuka jej się udała, bowiem tylko w trzeciej odsłonie przyjezdni znaleźli sposób na wykazanie nad nią wyższości. Pozostałe trzy były dość zacięte, ale to gospodarze w końcówkach wychodzili z nich obronną ręką. W efekcie triumfatora tej rywalizacji musiał wyłonić złoty set. W nim CAI prowadziło już 7:1. Wprawdzie gościom udało się na moment wrócić do gry, ale ostatecznie przegrali decydującą rozgrywkę 10:15, a ekipa z Teruel zapewniła sobie dalszą walkę w Pucharze CEV.

Zobacz również:
Wyniki Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-28

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2021 Strefa Siatkówki All rights reserved