Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Ziraat Bankasi Ankara nie bez problemów pokonał ekipę z Werony

Puchar CEV M: Ziraat Bankasi Ankara nie bez problemów pokonał ekipę z Werony

fot. ziraatbankasisporkulubu.com

Klub Dawida Konarskiego i Bartosza Kurka, Ziraat Bankasi Ankara, w półfinale Pucharu CEV trafił na włoską Calzedonię Werona. O ile premierową partię dość pewnie wygrali gospodarze, o tyle w kolejnych odsłonach gra była już o wiele bardziej wyrównana. W końcówkach lepiej radzili sobie reprezentanci Turcji i triumfowali 3:1.

Początek spotkania należał do siatkarzy z Werony, którzy o wiele lepiej radzili sobie na siatce, wykorzystując prawie każdą okazję do kontrataku (8:3). Dopiero blok pozwolił ekipie z Ankary zmniejszyć straty (8:11) i po kontrataku Olega Antonova miała już tylko dwa oczka mniej na swoim koncie (10:12). Gospodarze szybko jednak ponownie odskoczyli (15:10), ale kiedy na blok nadział się Toncek Stern, przewaga zmalała do dwóch oczek. „Czapą” odwdzięczył się Thomas Jaeschke, przywracając swojej ekipie wyraźny dystans (20:17). Amerykanin poradził sobie również w sytuacyjnej akcji (23:18), a sprytna kiwka Alena Pajenka dała Calzedoni piłkę setową. Gospodarze nie przedłużali już losów premierowej odsłony, w czym pomógł im atak w siatkę rywali.



Początek kolejnej partii należał tym razem do graczy Ziraatu (5:2), ale szybko kontratak gospodarzy pozwolił im złapać kontakt punktowy (4:5). Potężne zbicie Sterna sprowadziło obie drużyny na przerwę techniczną (8:7), gra się wyrównała, ale wyraźnie lepsi na siatce cały czas byli siatkarze włoskiej ekipy (10:8). Potem jednak znów zadziałał turecki blok (12:10), a mocnymi zbiciami gości trudno było sobie poradzić podopiecznym Nikoli Grbicia (12:16). W końcu i im udało się skończyć kontratak, a dobry serwis Jaeschke pozwolił nawiązać kontakt punktowy (15:16). Gospodarze nie zwalniali tempa i po mocnym ataku Stephena Maara wyrównali stan rywalizacji (17:17). Nie trwało to jednak zbyt długo, bowiem szybko inicjatywę odzyskali gracze tureckiej ekipy (20:17) i po mocnym ataku po skosie Dawida Konarskiego prowadzili 22:18. Gospodarze zbliżyli się jeszcze na dwa oczka (21:23), ale błąd dał piłkę setową rywalom, którzy do wyrównania w całym meczu doprowadzili po asie serwisowym.

Na początku trzeciego seta lepiej radzili sobie gracze z Ankary, którzy na pierwszy regulaminowy czas zeszli z trzema oczkami zapasu (8:5). Mecz zdecydowanie mógł się podobać, nie brakowało w nim długich akcji, ale cały czas przewaga leżała po stronie gości (11:9). Żadna z drużyn nie zwalniała ręki ani w ofensywie, ani w polu zagrywki i na tablicy wyników utrzymywał się rezultat korzystny dla Ziraatu, który powiększył prowadzenie po dobrym bloku (18:15). W ataku pomylił się Konarski (19:18), ale gospodarze także nie wykorzystali okazji do zmniejszenia swoich strat. Zbicie z przechodzącej piłki Emre Savasa dał przyjezdnym piłkę setową (24:20), a atak z drugiej piłki Ulasa Kiyaka zakończył zmagania w tej odsłonie.

Tym razem początek seta stał pod znakiem wyrównanej gry, ale kontratak Bartosza Kurka z VI strefy dał drużynie z Turcji dwa oczka przewagi (6:4). Trener Grbić rotował składem, ale jego podopieczni mieli spore problemy z przedarciem się przez blok, a kiedy punktowy serwis dołożył Koray Sahin, zespół z Werony tracił już cztery punkty (6:10). Sprawy w swoje ręce za linią dziewiątego metra wziął Mohammadjavad Manvinezhad (9:11), ale jeszcze jeden blok Ziraatu szybko przywrócił mu bardziej wyraźne prowadzenie (13:9). Gospodarze nie zamierzali się poddawać (13:14), na lewej flance nie zawodził jednak Oleg Antonov (17:14). Choć ekipa Joshko Milenkoskiego nie zawsze kończyła swoje akcje przy pierwszej okazji, to i tak w ofensywie radziła sobie lepiej od rywali i zmierzała po pewne zwycięstwo (23:18). Konarski obijając blok, dał gościom piłkę meczową, natomiast ostatnie słowo należało do Antonova i jego zbicia z lewej flanki.

Calzedonia Werona – Ziraat Bankasi Ankara 1:3
(25:18, 22:25, 21:25, 20:25)

Składy zespołów:
Calzedonia Werona: Jaeschke (12), Maar (11), Pajenk (9), Stern (8), Birarelli (6), Spirito (1), Pesaresi (libero) oraz Manavinezhad (8), Mengozzi (1) i Maretta
Ziraat Ankara: Antonov (22), Konarski (15), Savas (11), Kurek (8), Sahin (5), Kiyak (2), Done (libero) oraz Alti, Cacic i Yilmaz

Zobacz również:
Wyniki 1/2 Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-03-13

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2018 Strefa Siatkówki All rights reserved