Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Udane występy drużyn z Polakami w składach

Puchar CEV M: Udane występy drużyn z Polakami w składach

fot. Klaudia Piwowarczyk

W pierwszych starciach 1/8 finału Pucharu CEV tylko dwa mecze rozstrzygnęły się po tie-breakach. W pozostałych pewnie wygrywali faworyci. Chociaż nie ma w tych rozgrywkach zespołu z PlusLigi, nie brakuje polskich akcentów. Poza VK Ostrava wszystkie drużyny z Polakami w składzie odniosły zwycięstwa. Runda rewanżowa, po której zostanie wyłonione osiem zespołów, zaplanowana została na 11-13 lutego.

Dwugodzinne starcie pomiędzy Maldost Zagrzeb a Lindemans Aalst miało polskie akcenty. Gospodarze prowadzili już 2:1, ale Belgowie zdołali doprowadzić do tie-breaka. Piąta partia to ciągła walka na styku, jednak dwie ostatnie akcje należały do belgijskiej ekipy. Najlepiej punktującym zawodnikiem był Tomislav Mitrasinović, który zdobył 22 punkty. Po drugiej stronie siatki najczęściej punktował Jakub Rybicki, który zdobył 16 punktów (62% skuteczności). Adrian Staszewski rozpoczął mecz w wyjściowej szóstce, ale został zmieniony. Zdobył 7 oczek. Na zmianę w trzecim secie wszedł również Janusz Górski. Również dwie godziny trwał mecz we Frankfurcie, gdzie United Volleys podejmowało Arkas Izmir. Poza tie-breakiem sety były dość jednostronne, nie brakowało punktowania seriami. Ostatecznie lepsi okazali się przyjezdni, których do zwycięstwa poprowadzili Adis Lagumdzija i Yigit Gulmezoglu.



Czterech setów do zwycięstwa potrzebowało GFC Ajaccio, które podejmowało Mladost Brcko. Mecz był bardzo wyrównany a obie drużyny miały bardzo zbliżone statystyki. Poszczególne partie rozstrzygały się dopiero w końcówkach. Obie drużyny często blokowały (12 punktów w tym elemencie gospodarzy a 13 przyjezdnych). Goście jednak popełnili więcej błędów i to one zadecydowały w końcowym rozrachunku. Chociaż Barkom-Każany Lwów przegrało z Hypo Tirol Haching 0:3, to w kibice byli świadkami zaciętego spotkania. Jedynie w trzecim secie goście prowadzili od początku do końca. Gospodarze nie pomagali sobie, popełniając liczne błędy, w całym meczu oddali rywalom aż 26 punktów. Wyróżniającym się graczem w szeregach gospodarzy był Paulo Victor Costa Da Silva, który skończył 19 z 26 ataków (73%).

Lokomotiv Nowosybirsk we własnej hali podejmował Dynamo Apeldoorn. Pierwszego seta rosyjska ekipa wygrała do 23. W drugim gospodarze również triumfowali, jednak dopiero po walce na przewagi. Jedynie w ostatniej odsłonie podopieczni trenera Konstantinowa kontrolowali grę od początku do końca. Fabian Drzyzga rozegrał dwa sety, zaserwował jednego asa. Arcada Galati starało się postawić w Stambule Galatasaray. Turcy do zwycięstwa w pierwszym secie potrzebowali gry na przewagi. W drugim dopiero seria udanych akcji w końcówce przechyliła szalę zwycięstwa na stronę gospodarzy. Tylko parta numer trzy to pełna dominacja drużyny prowadzonej przez Nedima Ozbeya. W Galatasaray wyróżniali się Oliver Venno (15) i Burutay Subasi (13), dla Rumunów najczęściej punktował Niels Klapwijk (19).

Zupełnie nie wyszedł mecz OK Budvie. Zenit Sankt Petersburg szybko przejął inicjatywę i nie oddał jej aż do końca. W kolejnych setach gospodarze zdobywali zaledwie po kilkanaście punktów. Z 40 oczek zdobytych przez OK Budva aż 16 oddali im rywale. Aż 18 punktów w tym pojedynku zdobył Oreol Camejo a 13 dołożył Georgy Grozer. Mecz trwał 54 minuty. Nieco mniej jednostronny był mecz w Modenie, gdzie zespół prowadzony przez trenera Gianiego podejmował VK Ostravę. We Włoszech gospodarze również kontrolowali mecz od początku do końca, jednak Czesi zdobyli łącznie 46 punktów. Najlepiej punktującym zawodnikiem meczu był Luis Estrada Mazorra (16), 14 punktów dołożył Giulio Pinali. W tym meczu nie wystąpił Bartosz Bednorz. Po drugiej stronie siatki były już polskie akcenty. Środkowy Mariusz Marcyniak zdobył 6 punktów (42% skuteczności). Cały mecz rozegrali również Błażej Podleśny i Damian Sobczak. Polski libero przyjmował piłki 19 razy (21% pozytywnego i 11% perfekcyjnego).

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV

źródło: inf. własna

nadesłał:

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved