Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Rzeszowianie o krok od ćwierćfinału

Puchar CEV M: Rzeszowianie o krok od ćwierćfinału

fot. Sylwia Lis-Dubiel

Siatkarze Asseco Resovii Rzeszów uczynili pierwszy krok w drodze do ćwierćfinału rozgrywek Pucharu CEV. W pierwszym z dwóch starć z serbskim NIS Vojvodina Nowy Sad podopieczni Andrzeja Kowala na boisku przeciwnika wygrali 3:1 i to oni są w znacznie lepszej sytuacji przed rewanżem.



Na początku premierowej odsłony żaden z zespołów nie był w stanie wypracować sobie przewagi, ale na pierwszej przerwie technicznej minimalnie lepsi byli rzeszowianie, którzy chwilę potem wyszli na prowadzanie, odskakując rywalom z Serbii na kilka oczek (13:8). Lukas Tichacek sprawiedliwie obdzielał swoich ofensywnych kolegów, którzy cały czas mieli pięć punktów więcej na swoim koncie (16:11). Gospodarzom udało się jeszcze zmniejszyć straty do dwóch punktów (18:20), ale końcówka należała już do podopiecznych Andrzeja Kowala. Ponownie odskoczyli oni serbskiej ekipie, pewnie wygrywając tego seta 25:21, a ostatnie słowo tej odsłony należało do Thibaulta Rossarda.

Dwa pierwsze punkty dla Asseco Resovii zdobył Bartłomiej Lemański (2:1), jednak potem do głosu doszli siatkarze miejscowej ekipy (6:3). Jeszcze przed regulaminową przerwą swoje straty zniwelowali rzeszowianie, wyrównując stan na tablicy wyników, a główną rolę grał Aleksander Śliwka. Kiedy dwie kolejne akcje skończyli gracze z Podkarpacia, o przerwę poprosił szkoleniowiec gospodarzy (8:11). Na niewiele się to zdało, bowiem po nim blokiem zapunktowała Resovia (13:8). Między innymi as serwisowy oraz blok Stevana Simicia pozwolił zmniejszyć dystans miejscowej ekipie (12:13) i po kolejnej „czapie” stan na tablicy wyników się wyrównał (15:15). Udana zagrywka dała minimalne prowadzenie gospodarzom (19:18), jednak chwilę potem tym samym, i to dwukrotnie, odwdzięczył się Łukasz Perłowski (22:20). Blok dał rzeszowianom piłkę setową (24:21), a Jakub Jarosz dokończył dzieła w tej partii (25:22).

Po wyrównanej walce na początku seta numer trzy dobra zagrywka Lemańskiego pozwoliła gościom z Podkarpacia na prowadzenie 5:4, a błąd jedynie je powiększył (8:6). Szybko jednak na tablicy wyników pojawił się remis po 9, sprawy w swoje ręce wziął Jarosz (11:9) i cały czas dwa oczka zapasu leżały po stronie ekipy Andrzeja Kowala (16:14). Dopiero autowe zbicie rzeszowskiego atakującego i blok na Rossardzie zmieniły obraz gry (17:16), a kolejne zagranie poza boisko dało Vojvodinie dwa oczka przewagi (19:17). Goście jeszcze nawiązali kontakt punktowy po udanej kontrze (19:20), ale as serwisowy znów pozwolił Serbom objąć w miarę bezpieczną przewagę (22:19). Jedną z długich akcji skończyli podopieczni trenera Nedzada Osmankaca (24:21) i to oni świetnym serwisem przedłużyli losy tego meczu.

Pierwsze dwupunktowe prowadzenie rzeszowianie uzyskali po asie serwisowym Bartłomieja Lemańskiego (5:3), a akcja zakończona przez Rossarda sprowadziła obie ekipy na regulaminowy czas (8:5). Pojedynczy blok pozwolił zespołowi z Podkarpacia powiększyć przewagę (11:6), a błędy w ofensywie po stronie miejscowych jedynie ją powiększały (13:6). Spory dystans jednak nie pomógł przyjezdnym, którzy po udanej kontrze rywali mieli już tylko trzy oczka więcej (18:15). Nawet po przerwie na życzenie trenera Kowala rzeszowianom nie udało się zdobyć punktu przy akcji własnej (18:16), a blok na Lemańskim wyrównał stan rywalizacji (19:19). Dwie ważne piłki skończył jednak Aleksander Śliwka (22:19) i po autowym zagraniu gospodarzy to Asseco Resovia miała piłkę meczową (24:21). Marcin Możdżonek postanowił nie przedłużać losów tego meczu, kończąc pojedynek udanym blokiem.

NIS Vojvodina Nowy Sad – Asseco Resovia Rzeszów 1:3
(21:25, 22:25, 25:21, 20:25)

Składy zespołów:
Vojvodina: Simić (7), Vucicević (7), Stevanović (6), Vemić (12), Kujundzić (9), Todorović, Peković (libero) oraz Mehić (9), Sormaz (1), Perić i Sukinin (9)
Resovia: Lemański (9), Tichacek (1), Jarosz (23), Rossard (11), Śliwka (17), Możdżonek (10), Masłowski (libero) oraz Kędzierski, Depowski, Schöps (1), Perłowski i Dryja

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV M

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2018-01-17

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved