Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV M: Obyło się bez wielkich emocji, niespodzianka VaLePy Sastamala

Puchar CEV M: Obyło się bez wielkich emocji, niespodzianka VaLePy Sastamala

fot. Łukasz Krzywański

Coraz bliżej końcowych rozstrzygnięć w Pucharze CEV mężczyzn. W tym tygodniu największą niespodziankę sprawiła VaLePa Sastamala, która ograła Berlin Recycling Volleys. Zaskakująco gładko z Sir Safety Perugia uporało się Dinamo Moskwa, a ważne zwycięstwo z Teruel wywiózł Knack Roeselare. Rywalizacja Gazpromu Surgut z Dragons Lugano odbędzie się dopiero w marcu. 

Wydawało się, że hitem kolejnej rundy zmagań w Pucharze CEV będzie konfrontacja Sir Safety Perugia z Dinamem Moskwa. Tymczasem pierwszy pojedynek rozgrywany we Włoszech nieco rozczarował, bo zakończył się dość jednostronnym wynikiem. Mimo że gospodarze nie ustępowali rywalom w przyjęciu i osiągnęli podobny wskaźnik skuteczności w ataku, to tylko w niektórych fragmentach spotkania byli w stanie nawiązać wyrównaną walkę z przeciwnikami. Przewaga rosyjskiego zespołu uwidoczniła się przede wszystkim w bloku, którym aż 12 razy zatrzymał gospodarzy. Do sukcesu poprowadził go Ivan Zaytsev, który zdobył 17 oczek, popisując się 60-procentową skutecznością w ataku. Dzięki wygranej Dinamo ma szeroko otwarte drzwi do awansu do kolejnej rundy, a u siebie powinno tylko postawić kropkę nad i.



Wciąż nie przestaje zaskakiwać VaLePa Sastamala, która tym razem z własnego parkietu odprawiła z kwitkiem Berlin Recycling Volleys. Wprawdzie spotkanie rozpoczęło się dla niej nie najlepiej, ale premierową odsłonę przegrała w dużej mierze na własne życzenie przez ogromną ilość błędów własnych. Kiedy fiński zespół ograniczył ich ilość i poprawił skuteczność w ataku, która w pozostałych odsłonach przekroczyła 50%, przejął inicjatywę na boisku. Przyjezdni próbowali wrócić do gry w trzeciej odsłonie, ale przegrali ją po walce na przewagi, co podcięło im skrzydła. Dodatkowo gospodarze lepiej spisali się w bloku, a pierwsze skrzypce w ich szeregach grał Damian Jesus Chourio, zdobywca 30 punktów (62% skuteczności w ataku). Zawodnicy z Berlina szansy na odwrócenie losów rywalizacji będą musieli szukać u siebie, choć na pewno nie będzie łatwo im wygrać zarówno meczu, jak i złotego seta.

Tym razem atutu własnego parkietu nie wykorzystali siatkarze CAI Teruel, którzy przegrali z Knack Roeselare. Zdołali wyszarpać belgijskiemu przeciwnikowi jedynie trzecią odsłonę, w której ich skuteczność w ataku przekroczyła 50%. Jednak mieli problem z odrzuceniem przeciwników od siatki zagrywką. Nie dość, że popełniali sporo błędów, to jeszcze przyjęcie perfekcyjne gości ukształtowało się na poziomie ok. 50%, więc nie mieli oni większych problemów w ataku. Wprawdzie w bloku nie zdobyli wiele punktów, ale w pozostałych elementach spisali się na tyle dobrze, że są w komfortowej sytuacji przed rewanżem w Roeselare. W Hiszpanii do sukcesu poprowadził ich Pieter Coolman, który zdobył 17 oczek. Rywalizacja Dragons Lugano z Gazpromem Surgut odbędzie się dopiero w marcu, bowiem oba mecze zostaną rozegrane na terenie rosyjskiego zespołu.

Zobacz również
Wyniki Pucharu CEV mężczyzn

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2016-02-19

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved