Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Dwa złote sety, już tylko Chemik w grze

Puchar CEV K: Dwa złote sety, już tylko Chemik w grze

fot. pzps.pl

W meczach rewanżowych 1/8 finału Pucharu CEV kobiet doszło do dwóch złotych setów. Jeden z nich rozegrany zostałw Rzeszowie, gdzie Developres uległ Unet e-work. Takich problemów z awansem do ćwierćfinału nie miał Chemik, który w ćwierćfinale zmierzy się z chorwackim zespołem Mladost Zagrzeb. Dalej grają także między innymi Dinamo Kazań i Volero Le Cannet.

Zgodnie z planem do ćwierćfinału awansowała Grupa Azoty Chemik Police, która w Hiszpanii po raz drugi ograła Sanayę La Laguna. Tym razem podopieczne Ferhata Akbasa miały trudniejszą przeprawę. Straciły nawet seta, ale nie zagrały w najmocniejszym składzie. W przyjęciu oraz w bloku spisały się na podobnym poziomie co rywalki, za to lepiej spisały się w ataku, osiągając w tym elemencie 45%. Pierwsze skrzypce tym razem w ich szeregach grała Martyna Grajber, która zgromadziła na swoim koncie 19 oczek, a więcej o tym meczu można przeczytać tutaj. 



Niepocieszone po rewanżu są za to siatkarki Developresu SkyRes Rzeszów, które wygrały bez straty seta z Unet e-work Busto Arsizio, ale nie dało im to awansu do kolejnej rundy. Wszystko dlatego, że złoty set padł łupem rywalek. Rzeszowianki narobiły im mnóstwo krzywdy zagrywką, ale w decydujących akcjach skuteczniej zaprezentowały się siatkarki z Włoch i to one zagrają w kolejnej rundzie. Ich liderką w tym meczu była Karsta Lowe, która zgromadziła na swoim koncie 18 oczek, a więcej o tym meczu można przeczytać tutaj.

Siatkarkom Saugelli Monza nie udało się odrobić strat poniesionych w pierwszym meczu. Wprawdzie po dwóch setach rewanżowej potyczki z Dinamem Kazań było po 1, ale dwie kolejne odsłony także padły łupem przyjezdnych, które w ten sposób zameldowały się w ćwierćfinale. Gospodynie w całym meczu jedynie w bloku dotrzymały im kroku. Uwidoczniła się za to lepsza postawa Dinama w zagrywce oraz w ataku, w którym uzyskało 47% skuteczności. Pierwszoplanową postacią w zespole z Kazania była Bethania De La Cruz, która wywalczyła 17 punktów.

Wiele emocji było w Zagrzebiu, gdzie Mladost prowadził już z Fatum Nyiregyhaza 2:0, ale przyjezdne doprowadziły do tie-breaka. Ten padł lupem gospodyń, więc o awansie do kolejnej rundy decydował złoty set. W nim po walce na przewagi również triumfowały siatkarki z Zagrzebia. Mimo że przyjezdne w całym meczu popełniły tylko 5 błędów w polu serwisowym, a w przyjęciu oraz w bloku nie ustępowały przeciwniczkom, to wyższa, bo ponad 40% skuteczność w ataku przechyliła szalę zwycięstwa na stronę gospodyń. Do sukcesu poprowadziły je Katerina Pavicić, Bozana Butigan oraz Valentina Vrbanc, które zgromadziły na swoim koncie po 18 punktów. TO właśnie Mladost będzie ćierćfinałowym przeciwnikiem siatkarek Chemika.

Niespodzianki nie sprawił Volley Dudingen, który przegrał u siebie 0:3 z Volero Le Cannet. Najwięcej walki było w drugiej partii, w której gospodynie zdobyły 23 oczka. Na przestrzeni całego meczu uzyskały lepszą skuteczność w przyjęciu, ale na siatce dominowały rywalki. Zanotowały one 10 bloków, a ich skuteczność w ataku wyniosła prawie 50%. Prym w ich szeregach wiodła Anna Lazarewa, która wywalczyła 14 punktów.

Atutu własnego parkietu nie wykorzystał także ZOK Bimal Jedinstvo Brcko, który przegrał u siebie w rewanżu z Miinczanką Mińsk. Już po dwóch setach było jasne, że przyjezdne znajdą się w kolejnej rundzie. Gospodynie stać było na wygranie honorowego seta, ale mecz zamknął się w czterech partiach. W całym spotkaniu obie drużyny na podobnym poziomie zagrały w przyjęciu, a w bloku o 3 oczka więcej zdobyły nawet gospodynie, ale kluczem do sukcesu przyjezdnych okazała się wyższa skuteczność w ataku oraz mniejsza liczba błędów. Pierwsze skrzypce w szeregach Minczanki grała Olga Bogdanowa, która zdobyła 16 punktów.

Po raz drugi wyższość nad rywalkami z Hameenlina wykazał SSC Palmberg Schwerin. Już po dwóch setach rewanżowego starcia zapewnił sobie awns do ćwierćfinału. W trzeciej odsłonie niemieckiej ekipie zabrakło koncentracji, ale w czwartej przypieczętowała zwycięstwo. Fińska drużyna tylko w bloku okazała się lepsza. Miała jednak sporo problemów w defensywie, a przeciwniczki „poczęstowały” ją aż 16 asami serwisowymi. Znacznie lepiej też prezentowały się w ataku, a liderką zespołu ze Schwerina była Nicole Luttikhuis, która zapisała na swoim koncie 25 punktów.

Spory niedosyt mogą odczuwać siatkarki Hermes Oostende, które prowadziły już 2:0 z Asterix Avo Beveren, ale w żadnej z trzech kolejnych partii nie potrafiły przypieczętować zwycięstwa. W efekcie awans do kolejnej rundy wywalczyły gospodynie. W całym meczu obie drużyny na podobnym poziomie zagrały w ataku, miały też na swoim koncie po 10 bloków, ale w zagrywce częściej punktowały zawodniczki z Beveren. Ich liderką w tym spotkaniu była Silka Van Avermaet, która zapisała na swoim koncie 17 oczek.

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV siatkarek

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2020-02-07

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved