Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Za nami pierwsze mecze 1/16 finału, wygrane polskich zespołów

Puchar CEV K: Za nami pierwsze mecze 1/16 finału, wygrane polskich zespołów

fot. Michał Szymański

Dwie polskie drużyny zainaugurowały w środę rozgrywki Pucharu CEV, zwycięstwo nad silnym Galatasaray Stambuł zanotował Chemik Police, a Developres Rzeszów stoczył zacięty bój z ASPTT Mulhouse.  Tylko w meczu z udziałem Chemika padł wynik 3:1, w pozostałych było albo 3:0, albo 3:2. Wygrało także Hermes Oostende Barbary Zakościelnej.

 



Siatkarki Grupy Azoty Chemik Police na własnym boisku pokonały silny Galatasaray Stambuł i są w dobrej sytuacji przed meczem rewanżowym. Turecka ekipa zanotowała więcej asów serwisowych (7:2) i bloków (12:10), ale była słabsza, jeżeli chodzi o atak (38% przy 45% rywalek). Liderkami Chemika były Kubanki, Gyselle Silva zdobyła 20 oczek, a Wilma Salas 23. Dla pokonanych 26 razy punktowała Olesia Rychliuk. Więcej o meczu TUTAJ. Dimurol La Laguna z Hiszpanii nie dał szans Partizani Tirana. W żadnym z setów Albanki nie zdobyły więcej, niż 17 punktów. Dimurol przeważał w każdym elemencie, w asach serwisowych np. było 8:1, bloku 9:2. Zwyciężczynie zdecydowanie lepiej przyjmowały, zaś oba zespoły miały problemy w ataku, żadna z drużyn nie przekroczyła 40% skuteczności. Maria Schelegel zdobyła 11 punktów dla Hiszpanek a Fatbardha Picaku zapunktowała 10 razy dla rywalek.

OK Kastela w dwóch pierwszych setach meczu z Mladost Zagrzeb nie miało wiele do powiedzenia. Walka rozgorzała w partii trzeciej, ale w końcówce lepsze okazały się Chorwatki. Przeważały one zwłaszcza w ataku (51% skuteczności przy 38% rywalek) i bloku (9:4). Elena Vukić zdobyła dla OK Kastela 17 punktów, ale nie uchroniła swojej drużyny przed szybką porażką. Bozana Butigan była najlepiej punktującą w swojej drużynie, zdobyła 12 oczek. Emocji nie brakowało w starciu CSM Targoviste z węgierskim Fatum Nyiregyhaza. Mecz zakończył się dopiero po tie-breaku. Węgierki prowadziły już 2:0, ale przegrały dwa sety na przewagi. Ostatecznie zdołały jednak wygrać piątą odsłonę. Obie ekipy nie przekroczyły 40% skuteczności ataku, zaś zwyciężczynie zaimponowały w bloku punktując tym elementem aż 22 razy przy 7 rywalek. Yusleyni Herrera zdobyła 23 oczka dla pokonanych, zaś dla Fatum 24 punkty zdobyła Olena Lymarewa. Pięć setów trwało także spotkanie UOK Banja Luka i Jedinstvo Brcko. Oba zespoły są z Bośni i Hercegoviny. Zwycięsko z tego starcia wyszły siatkarki UOK. Świetnie zagrały one zagrywką (10:3 w asach), były też skuteczniejsze w ataku, ale blok był domeną rywalek (12:3). Po 20 punktów dla zwyciężczyń zdobyły Sonja Vujnić i Jovana Kovacević.

Minczanka Mińsk nie straciła seta w starciu z Viteos Neuchatel ze Szwajcarii grając przede wszystkim dobrze w ataku (60% skuteczności przy 42% rywalek) i bloku (7:1). Liderką zwyciężczyń była Aksana Kawalczuk, zdobywczyni 16 punktów. SCC Palmberg Schwerin nie dał szans holenderskiemu Sliedrecht Sport przeważając w każdym elemencie. Kolosalna różnica była, jeżeli chodzi o skuteczność ataku. Niemki zanotowały w tym elemencie 52% efektywności, oponentki zaś zaledwie 34. Dla zwyciężczyń 11 punktów zdobyła Greta Szakmary. VK Selmy Brno stoczyło zacięty bój z fińską Hämeenlinną. Zakończył się on zaciętą końcówką w tie-breaku, z której zwycięsko wyszły Czeszki. Obie ekipy miały spore problemy w ataku, nie przekroczyły 40% skuteczności w tym elemencie. W bloku zaś było 13:9 dla fińskiej drużyny. Emmi Riikila zapunktowała 21 razy dla pokonanych, zaś dla zwyciężczyń 24 – Tereza Diatkova.

Grający w zaledwie 10 osobowym składzie VK Prostejov po tie-breaku uległ belgijskiemu Asterix Beveren. Gospodynie były dobrze dysponowane zwłaszcza w polu zagrywki, gdzie zanotowały 14 asów, przy 8 przeciwniczek. Aż sześć z nich było autorstwa Marlies Janssens. Gabriela Kopacova zdobyła 23 punkty dla pokonanych, zaś dla Asterix Beveren 21 razy punktowała Manon Stragier. Słoweńska GEN-I Nova Gorica nie miała żadnych szans z Hermes Oostende z Belgii. Słowenki były słabsze przede wszystkim w ataku, gdzie zanotowały 38% przy 55 % skuteczności oponentek i w bloku, gdzie było 9:4 dla gości. Popełniły także zdecydowanie więcej własnych błędów. Nina Coolman zdobyła 15 punktów dla zwycięskiej ekipy. Z dobrej strony pokazała się także Barbara Zakościelna, zdobywając dla Hermes 13 punktów.

Dość niespodziewanie na własnym boisku z francuskim ASPTT Mulhouse męczył się Developres SkyRes Rzeszów. Podopieczne Stephana Antigi wygrały dopiero po tie-breaku. Rzeszowianki były lepsze w bloku (16:10), ale żadna z drużyn nie była w stanie przekroczyć 40% skuteczności ataku. Liderką Developresu okazała się Katarzyna Zaroślińska-Król, zdobyła 32 punkty. Więcej o meczu TUTAJ. Unet e-work Busto Arsizio bez żadnych problemów uporało się z VK UP Ołomuniec imponując zwłaszcza zagrywką, gdzie w asach serwisowych było 7:1. W ataku także zarysowała się spora przewaga faworytek, zanotowały one w tym elemencie 51% efektywność przy 38% rywalek. 17 punktów dla zwyciężczyń zdobyła Britt Herbots. Dinamo Kazań niespodziewanie męczyło się z S.C. Poczdam, ale ostatecznie wyszarpał wygraną po tie-breaku. Co ciekawe Niemki były lepsze w bloku (18:12) i zagrywce (5:1) w asach serwisowych. Rosjanki jednak nieco skuteczniej atakowały i popełniły mniej błędów. Brittany Abercrombie zdobyła 25 punktów dla zespołu z Poczdamu, zaś dla Dinama 19 Samanta Fabris.

W ramach pierwszej rundy 1/16 finału pozostały jeszcze trzy mecze. Rewanże zaplanowano na 17-19.12.

Zobacz również: 
Wyniki 1/16 finału Pucharu CEV kobiet

 

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2019-12-06

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved