Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K po pierwszych spotkaniach ćwierćfinałowych

Puchar CEV K po pierwszych spotkaniach ćwierćfinałowych

fot. Łukasz Krzywański

Dinamo Krasnodar, Galatasaray Stambuł oraz Schweriner SC odniosły przekonujące zwycięstwa w pierwszych meczach 1/4  finału Pucharu CEV kobiet i są bardzo blisko awansu do kolejnej rundy. Najciekawsza sytuacja jest w rywalizacji Muszynianki Muszyna z Azeryolem Baku, bowiem pierwszy pojedynek rozstrzygnął się dopiero w tie-breaku.

Bez niespodzianki obyło się w Stambule, gdzie miejscowe Galatasaray podejmowało Volley Köniz. Turecka drużyna praktycznie od początku do końca spotkania kontrolowała boiskowe wydarzenia. Była lepsza od rywalek w każdym z elementów siatkarskiego rzemiosła, a jej największa przewaga uwidoczniła się w zagrywce oraz ataku. O bezradności przyjezdnych świadczy fakt, że w żadnym z trzech setów nie były w stanie zbliżyć się nawet do granicy 20 oczek, a gospodynie nawet nie musiały grać na 100 procent, a i tak odniosły przekonujące zwycięstwo, do którego poprowadziła je Nadia Centoni, zdobywczyni 14 punktów.



Równie jednostronne spotkanie odbyło się w Bacau, gdzie miejscowa Stiinta podejmowała Dinamo Krasnodar. Rumuńska drużyna tylko krótkimi fragmentami była w stanie nawiązać wyrównaną walkę z faworytkami. Na dłuższą metę nie miała jednak siatkarskich argumentów, by im się przeciwstawić. Szczególnie brakowało jej siły ognia w ataku, a często zaporę nie do przejścia stanowił dla niej blok przyjezdnych. Wprawdzie popełniały one sporo błędów, ale nie miało to większego wpływu na końcowy wynik, bowiem w każdym z trzech rozegranych setów wygrana Dinama nie była zagrożona. Pierwsze skrzypce w jego szeregach grała Natalia Małych, która zgromadziła na swoim koncie aż 28 punktów.

Bardzo zacięte i emocjonujące było starcie Polskiego Cukru Muszynianki Muszyna z Azeryolem Baku. Forma obu zespołów w tym pojedynku dość mocno falowała. Zyskiwały i szybko traciły kilkupunktowe przewagi, a zwycięzcę musiał wyłonić tie-break. W nim podopieczne trenera Serwińskiego zaprezentowały się koncertowo, dzięki czemu są w odrobinę korzystniejszej sytuacji przed meczem rewanżowym. Do sukcesu poprowadził je duet Helić/Grejman, a więcej o tym pojedynku można przeczytać tutaj.

Niewiele do powiedzenia w starciu ze Schwerinerem SC miał Chimik Jużnyj. Nie pomógł mu nawet atut własnego parkietu, a słabsza nie tylko defensywa, ale również nieskuteczna gra na siatce spowodowały, że ukraiński zespół jedynie w drugiej partii próbował dotrzymać kroku faworytkom. Ta sztuka jednak mu się nie udała, a w dwóch pozostałych odsłonach był zdecydowanie słabszy. Do sukcesu przyjezdne poprowadziła Jennifer Geerties, zdobywczyni 13 oczek. Bez wątpienia to ona i jej koleżanki powinny bez większego trudu u siebie przypieczętować awans do dalszej fazy rozgrywek.

Zobacz również :
Wyniki Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, ,

Więcej artykułów z dnia :
2016-01-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved