Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Po pierwszych meczach 1/8 finału

Puchar CEV K: Po pierwszych meczach 1/8 finału

fot. CEV

W pierwszych spotkaniach 1/8 finału Pucharu CEV kobiet nie brakowało dobrej siatkówki, a trzy z ośmiu meczów zakończyły się dopiero w tie-breakach. W czterech przypadkach gospodarze nie wykorzystali też atutu własnego boiska. Runda rewanżowa rozegrana zostanie pod koniec stycznia.

Najciekawiej zapowiadała się rywalizacja rosyjsko-turecka, w której Jenisej Krasnojarsk mierzył się z Galatasaray Stambuł. Mecz ten według przypuszczeń zapewnił sporo emocji, a zakończył się pięciosetową wygraną siatkarek z Rosji. Obie drużyny nie ustrzegły się w tym starciu błędów, ale to turecka ekipa popełnia dużo więcej pomyłek w polu zagrywki. Miejscowe szanowały z kolei serwis, dodatkowo spisując się dobrze na siatce – w bloku. To okazało się niezwykle ważne w kluczowych momentach. W tie-breaku Jenisej prowadził już od początku, wygrywając cały mecz. W piątym secie wygrała także grająca we własnej hali Stiinta Bacau, która pokonała Sliedrecht Sport. W tym jednak przypadku miejscowe odwróciły losy seta decydującego, wygrywając jego końcówkę. Przyjezdnym zabrakło wtedy końcowego ataku. Do wygranej swoją drużynę poprowadziła Adriana Rogojinaru (22 punkty). Ważne zwycięstwo na wyjeździe odniosły siatkarki węgierskiego Swietelsky Bekescsaba. Ekipa gości grała zrywami. Po gładko wygranej partii premierowej oddała inicjatywę miejscowej drużynie, by powrócić do dobrej postawy w czwartym secie. Tie-break rozegrany został już pod dyktando zespołu gości. Obie drużyny popełniały sporo błędów w ataku, wielokrotnie też punktowały blokiem (34 bloki w całym starciu). W piątej odsłonie miejscowe nie skończyły wielu ataków, przez co górą okazały się rywalki.



Dobrą zaliczkę przed rewanżem przywiózł z Belgii czeski VK Ulomouc. Ekipa trenera Teply pozwoliła rywalkom ugrać tylko seta, a co ważne wygrała partię premierową, w której przez praktycznie cały czas to miejscowe dyktowały warunki gry. Asterix Avo Beveren zdołał triumfować w drugiej odsłonie, ale drużyna z Czech w kolejnych setach grała skutecznie blokiem i dużo lepiej w ataku. Duży udział w wygranej miał duet Orvosova/Michalikova. W czterech setach triumfowały także siatkarki Saint Raphael. Francuska ekipa dość niespodziewanie dała sobie urwać seta, a ZOK Bimal-Jedinstvo wygrał w partii premierowej. W kolejnych przyjezdne nie dały już rywalkom szans, a różnica dzieląca obie ekipy była bardzo widoczna. Pierwsze skrzypce we francuskim teamie grała Belgijka o polskim pochodzeniu – Karolina Goliat (22 punkty). Druga z francuskich drużyn także zapisała na swoim koncie wygraną. ASPTT Mulhouse we własnej hali pokonał węgierski Fatum Nyiregyhaza. Przyjezdne w trzecim secie wstrzeliły się zagrywką, dodatkowo poprawiając grę w bloku. Dzięki temu przedłużyły mecz, ale do większej niespodzianki nie zdołały doprowadzić. W pozostałych setach miejscowe kontrolowały grę na boisku.

Pewną wygraną odniósł zespół Yamamay Busto Arsizio, którego barw od tego sezonu broni dobrze znana w Polsce Kaja Grobelna i to ona była najlepszą zawodniczką na boisku. Przewaga włoskich siatkarek nad austriackim UVC Holding Graz nie podlegała dyskusji. Wynik zbliżony był jedynie w drugim secie, jednak wszystko za sprawą błędów własnych Yamamay. Ekipa z Serie A rozstrzelała rywalki zagrywką (12 asów serwisowych), zupełnie dominując na boisku. Gładką wygraną odniosły także siatkarki rumuńskiego CSM Volej Alba Blaj, którym zupełnie nie sprostała ekipa VK Prostejov. Czeszkom ten mecz nie wyszedł zupełnie, a na boisku istniał od początku do końca tylko jeden zespół.

Runda rewanżowa rozgrywana będzie od 22 do 24 stycznia.

Zobacz również:
Wyniki 1/8 finału Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2018-12-22

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved