Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Muszynianka bliżej awansu do 1/4 Pucharu CEV

Puchar CEV K: Muszynianka bliżej awansu do 1/4 Pucharu CEV

fot. mksmuszynianka.com

Podopieczne Bogdana Serwińskiego, siatkarki Muszynianki pokonały 3:1 słoweńską drużynę Branik Maribor 3:1. Po łatwo dwóch wygranych partiach w trzeciej triumfowała drużyna ze Słowenii, w ostatniej czwartej partii triumfowały „mineralne” i są one bliżej awansu do kolejnej rundy Pucharu CEV.

Ekipa Muszynianki mecz w Pucharze CEV z drużyną z Mariboru rozpoczęły od prowadzenia 5:2. Pierwszoplanową postacią w tym okresie gry była Natalia Kurnikowska, zawodniczka ta popisywała się skutecznymi zbiciami oraz skuteczną grą w bloku. Przyjezdne z biegiem czasu poprawiły swoją grę i po punktowym ataku Mlakar traciły punkt do siatkarek z Muszyny (7:8). Podopieczne Bogdana Serwińskiego nie dawały za wygraną i po atakach Anny Grejman odskoczyły siatkarkom z Mariboru na cztery punkty (12:8), gospodynie kontrolowały przebieg boiskowych wydarzeń i nie pozwalały rywalkom na zbyt wiele. Ammerman razem z Mlakar próbowały wziąć na siebie ciężar gry, ale było to za mało na dobrze usposobioną ekipę znad Popradu. Na drugiej przerwie technicznej po kolejnym ataku Grejman było 16:11 dla Muszynianki. Słoweńska ekipa była bezradna i po dwóch asach serwisowych Anny Grejman i bloku na Izie Mlakar „mineralne” prowadziły 23:15. Ostatni punkt w tym secie atakiem ze środka zdobyła Justyna Sosnowska i drużyna z Muszyny wysoko wygrała pierwszą partię spotkania w stosunku 25:16.



Na początku drugiej partii spotkania ponownie ton wydarzeniom na boisku nadawały gospodynie, kąśliwymi zagrywkami popisała się Maja Savić i Muszynianka miała dwa punkty więcej od swoich rywalek (4:2). Przyjezdne nie dawały za wygraną, poprawiły swoje przyjęcie, ustawiły szczelny blok, przez który nie mogły przebić się „mineralne” i doprowadziły do remisu 7:7. Po tym chwilowym zrywie słoweńskiej drużyny Muszynianka po raz kolejny doszła do głosu i odskoczyła swoim przeciwniczkom na cztery punkty (12:8). Wówczas o przerwę na żądanie poprosił trener Sebastijan Skorc, przerwa ta na niewiele się zdała, ponieważ w natarciu nadal były „mineralne”, które dobrze zagrały w polu zagrywki i po asie serwisowym Savić powiększyły swoją przewagę do sześciu punktów (16:10). Set ten miał jednostronny przebieg i po kolejnym asie serwisowym tym razem Adeli Helić było 18:11 dla Muszynianki. Bezradne siatkarki Novej Maribor tylko pojedynczymi akcjami próbowały nawiązać wyrównaną grę z Muszynianką, ale przewaga podopiecznych Bogdana Serwińskiego była bardzo wyraźna w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła, po tym jak atakiem popisała się Kinga Hatala, było 24:17 dla Muszynianki. W końcówce Mlakar nieco zmniejszyła wyraźną różnicę punktową i set zakończył się po raz kolejny wysokim zwycięstwem Muszynianki 25:17.

Trzeci set rozpoczął się od niespodziewanego prowadzenia przyjezdnych 2:0, kilka chwil później to gospodynie ponownie narzuciły rywalkom swój styl gry, odrzuciły słoweńską drużynę od siatki i po asie serwisowym Natalii Kurnikowskiej prowadziły 7:4. Słowenki były w odwrocie, popełniły wiele błędów własnych i przegrywały na pierwszej przerwie technicznej 6:8. Sytuacja na boisku uległa w tym momencie zmianie, przyjezdne za sprawą Ammerman i Mlakar odrobiły straty i były równorzędnym przeciwnikiem dla miejscowej drużyny. Siatkarki z Muszyny popełniły wiele błędów własnych i po zbiciu Mlakar przegrywały 11:13. Wprawdzie gospodynie zdołały jeszcze doprowadzić co remisu 13:13, ale na boisku lepiej prezentowały się przyjezdne. Mlakar razem z Cvetanović napędziły grę swojej ekipy, punkty zdobyła też atakami ze skrzydła Palninsec i było 23:18 dla słoweńskiej ekipy. Po takich ciosach brązowe medalistki z ubiegłego sezonu nie podniosły się i przegrały tego seta w stosunku 19:25.

W kolejnej partii spotkania obie drużyny grały punkt za punkt do stanu 4:4, po czym po zbiciach Helić i Kurnikowskiej Muszynianka prowadziła 6:4. Te dwie siatkarki stanowiły o sile napędowej swojej drużyny, dobrze spisywały się zarówno w ataku, jak i w polu zagrywki (9:6). Słowenki nie dawały łatwo za wygraną i cały czas miały kontakt punktowy po tym, jak punkt w ataku zapisała Cvetanović (10:9). Wkrótce potem był remis 10:10 i obie drużyny po raz kolejny grały punkt za punkt do stanu 12:12. Kolejny raz bezcenne punkty dla gospodyń zdobyła wspomniana wcześniej Kurnikowska i w efekcie tego gospodynie odskoczyły swoim rywalkom na trzy punkty (18:15). W drużynie Branika dwoiła i troiła się w ataku Mlakar, lecz w pojedynkę nie mogła zbyt wiele zrobić. Trener gości brał przerwy na żądanie, rotował składem, lecz na nic się to zdało, siatkarki z Muszyny były lepiej dysponowane i wygrały tego seta w stosunku 25:20, a cały mecz 3:1.

Muszynianka Muszyna – Nova KBM Branik Maribor 3:1
(25:16, 25:17, 19:25, 25:20)

Składy zespołów:
Muszynianka: Helić (25), Sosnowska (7), Kurnikowska (13), Hatala (3), Savić (1), Grejman (10), Krzos (libero) oraz Skrzypkowska (1), Pelc (3), Szczygieł i Milovits (2)
Branik: Mlakar (19), Kaucić (3), Cvetanović (15), Ammerman (5), Najdić (1), Planinsec (13), Soboćan (libero) oraz Pintar (3)

Zobacz również:
Wyniki 1/8 Pucharu CEV kobiet

 

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
, , ,

Więcej artykułów z dnia :
2015-12-08

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2020 Strefa Siatkówki All rights reserved