Strefa Siatkówki – Mocny Serwis
Strona Główna > Aktualności > europejskie puchary > Puchar CEV K: Kilka tie-breaków i sporo jednostronnych spotkań na początek

Puchar CEV K: Kilka tie-breaków i sporo jednostronnych spotkań na początek

fot. Tomasz Tadrała

Rywalizacja rozpoczęła się nie tylko w Lidze Mistrzyń, ale także w Pucharze CEV. Już na inaugurację nie zabrakło pięciosetowych meczów. Takie spotkanie rozegrała Muszynianka, która przegrała w Niemczech. Sporo było też gładkich wygranych, a zwycięstwa odnosiły np. Galatasaray Stambuł, Dinamo Krasnodar i Schweriner SC.

Europejska czołówka występuje w Lidze Mistrzyń, ale w Pucharze CEV również nie brakuje klasowych zespołów. Do nich bez wątpienia można zaliczyć Dinamo Krasnodar, które straciło tylko seta w konfrontacji z Hermes Oostende, a do sukcesu poprowadziła je Tatiana Koszelewa. Jeszcze szybciej z czeskim przeciwnikiem uporał się Schweriner SC, którego wiodącą postacią była Ariel Turner. On wprawdzie rewanż zagra na wyjeździe, ale i tak nie powinien mieć problemu z przypieczętowaniem awansu do kolejnej rundy. Za to nieoczekiwane problemy z odniesieniem zwycięstwa miało Galatasaray Stambuł, które dopiero po tie-breaku pokonało Viteos Neuchatel Universite. W kluczowych momentach turecka drużyna mogła liczyć na Nadię Centoni, która zdobyła 25 punktów, a u siebie powinna przypieczętować awans do kolejnej rundy.

Największą niespodziankę sprawiło CSM Targoviste, które przed własną publicznością lekko, łatwo i przyjemnie ograło Azeryol Baku. Wyrównana walka trwała tylko w trzeciej partii, a do triumfu rumuńską ekipę poprowadziła Alexandra Sobo. Azerska drużyna nie jest bez szans na odwrócenie rywalizacji we własnej hali, ale będzie miała dość mocno utrudnione zadanie. Atut własnego parkietu wykorzystały też Spartak Subotica, Stiinta Bacau, Nowa KBM Branik Maribor oraz LP Salo, które ograły przeciwników 3:0 i są w komfortowej sytuacji przed pojedynkami rewanżowymi. Tylko seta rywalkom oddały ekipy VC Sneek, Linamar Bekescsabai i Volley Koniz, więc i one wypracowały sobie pewną przewagę przed drugimi spotkaniami. Wydaje się, że w rewanżu jeszcze łatwiejsze zadanie będzie miał Maritza Płowdiw, bowiem bułgarski zespół pewnie pokonał w Charleroi miejscowy Dauphines, a u siebie wystarczy, że postawi kropkę nad i.



Ale nie brakowało również meczów, które rozstrzygnęły się dopiero w tie-breaku, a więc przed rewanżami sprawa awansu do kolejnej rundy dla wielu zespołów jest otwarta. Straty we własnej hali będzie musiała odrabiać między innymi Muszynianka, która na wyjeździe ugrała tylko dwa sety VC Wiesbaden. Nie pomogła jej nawet dobra postawa Adeli Helić, która na swoim koncie zapisała 29 oczek. Również pięć partii rozegranych zostało w starciach Kralovo Pole Brno z Crveną Zvezdą Belgrad, Paris Saint Cloud z LP Kangasala, Nantes VB z Chimikiem Jużnyj. To właśnie w tych parach zapowiada się najciekawsza rywalizacja w pojedynkach rewanżowych.

Zobacz również
Wyniki Pucharu CEV kobiet

źródło: inf. własna

nadesłał:

Więcej artykułów z kategorii :
Aktualności, europejskie puchary

Tagi przypisane do artykułu:
,

Więcej artykułów z dnia :
2015-10-30

Jeśli zauważyłeś błąd w tekście zgłoś go naszej redakcji:

Copyrights 2015-2019 Strefa Siatkówki All rights reserved